Dodaj do ulubionych

Cena parówek a ich jakość

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 11:48
Skoro temat parówek został wywołany kilka wątków niżej(lub wyżej:-
) ), to i ja chciałabym się o coś spytać.

Tytułem wstępu - należę do pokolenia, które w dzieciństwie (przełom
lat 60/70) było karmione parówkami, bo "parówki są delikatne i
odpowiednie dla dzieci". Pamiętam mamę i babcię w poświęceniu
obierające mi je ze skórki, bo skórka może "stanąć na żołądku".
Kiedy jako nastolatka dowiedziałam się recepturze i sposobie
robienia tychże, ochota na parówki przeszła mi na dłuuuuugie lata.

Ostatnio w sklepach przyuważyłam parówki (nie piszę jakiej firmy,
coby nie było że reklamuję) w takich "pęczkach" po 4 czy 5 sztuk,
owinięte papierową opaską. Kosztują 24,50/kg. Na fali resentymentu
dzieciństwa zachciało mi się znowu parówek!?

Czy cena 24,50/kg świadczy o tym, że są one zrobione z mięsa i są
one jadalne?
Dla porównania napiszę, że np. kiełbasa śląska w moich rejonach
kosztuje ok. 15zł, a polędwica sopocka ok. 26zł.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Cena parówek a ich jakość 09.12.08, 11:52
      Chyba wiem, o jakich parowkach piszesz - skusilam sie na nie pare
      miesiecy temu. Imo nie warto - mimo ceny nadal sa to tylko parowki,
      zadnych wodotryskow - moze nie smakuja tak, jak parowki,
      przepraszam: 'parowki' za 10 zeta, ale to parowki :)

      Jesli masz ochote na parowke, ukoj ja lepiej dobrej jakosci
      frankfurterka :)
      • bogema Re: Cena parówek a ich jakość 09.12.08, 12:32
        Też je jadłam:). Smakują, jakby miały więcej mięsa w mięsie. Osłonka
        nie chce schodzić przed gotowaniem, a po ugotowaiu jest twarda. Nie
        ma się czym podniecać, zwłasza za 24 zł.
        • alinka_li Re: Cena parówek a ich jakość 09.12.08, 17:34
          Są niezłe, z osłonki z nich się nie zdejmuje:) Najsmaczniejsze na zimno
    • Gość: miu Re: Cena parówek a ich jakość IP: *.fbx.proxad.net 10.12.08, 00:39
      Do Warszawy dociera produkcja z dobrego zakladu gdzies w centrum
      Polski. I to juz nie sa "parowki" lecz: Parowki. Prawdziwie,
      naprawde dobre. Oczywiscie o smaku parowkowym, jednak zdecydowanie
      miesnym i chudym.
      Cena porownywalna do wspomnianych w watku, ktore tez jadlam, ale...
      tamte kupilam raz i wsytarczy, po te jezdze specjalnie od czasu do
      czasu.
      • absit Re: Cena parówek a ich jakość 10.12.08, 05:59
        dobre są tez z Sokołowa o nazwie Jubilatki ( długie i cienkie ) - po "ugotowaniu" ( ja po prostu wkładam na 0,5 min do mikrofali ) są jędrne, zwarte i smaczne. Cena za 1kg około 16 zł.
        • achulaw MYŚLĘ ,ŻE 13.12.08, 21:48
          16 zł.za parówki to cena wsam raz.
          To nie sucha krakowska,a do parówek siłą rzeczytrzeba dodać inne
          dodatki typu spulchniacze(myślę o naturalnych)Ważne aby o smaku i
          wglądzie parówki nie decydował tylko aromat i farbka.
          Dobr PARÓWKA TO TA ,KTORA NIE PRAŚNIE W CZASIE PARZENIA i nie wyłazi
          z niej wielkie oko tłuszczu.Ma być jędrna i "prasnąć"dopieroro na
          talerzu jak frnkfuterek.
    • bogema Re: Cena parówek a ich jakość 10.12.08, 10:43
      Kiedyś czytałam, że jakość parówek poznaje się po tym, jak wyglądają
      uparowane bez wody w mikrofalówce. Tych lepszych nie usiłowałam
      nigdy niszczyć, ale taką tanią kiedyś zniszczyłam i faktycznie cała
      jej obleśność ukazała się w pełnej krasie.
      • mhr-cs Re: Cena parówek a ich jakość 10.12.08, 11:03
        w lidlu kupilam Frankfurter Rrindswürstchen
        to nie parowki,
        ale zapach i smak jak by mialy polski przepis,
        tak jak kiedys prawdziwe kielbaski smakowaly,
        czy z wody,czy usmazone z cebulka,nawet tak na zimno,
        nie wiem czy Lidle w polsce tez je maja,

    • Gość: x bardzo, bardzo rzadko jadam parowki, IP: *.unitymediagroup.de 10.12.08, 14:41
      ale to ze wzgledu na ogromna zawartosc tluszczu.
      Poza tym wole parowki od kielbasy z chrzastkami.
    • smettka Re: Cena parówek a ich jakość 11.12.08, 10:41
      Podziel sie przepisem na parowki z krolika! :)
      • Gość: bogema Re: Cena parówek a ich jakość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 11:30
        Znajomi weterynarze, którzy jako studenci mieli praktyki w
        ubojniach, twierdzą, że parówki wieprzowo - wołowe robi się
        wprawdzie z elementów typu penisy i wymiona albo świńskie ryje, ale
        mimo tego te produkty są jeszcze OK.
        Podobno najgorsze są tzw. parówki drobiowe, które robi się z łbów z
        dziobami, łap z pazurami i całego tego świństwa zmielonego na
        taką "mączkę". Słyszałam, że 3-miesięczna abstynencja mięsna po
        takich praktykach jest standardem, a moi znajomi weterynarze do dziś
        nie jadają drobiowych parówek.
        Ale domowe z królika, to nie powiem, że bym nie zjadła:)
        • eeela Re: Cena parówek a ich jakość 12.12.08, 23:39

          > Znajomi weterynarze, którzy jako studenci mieli praktyki w
          > ubojniach, twierdzą, że parówki wieprzowo - wołowe robi się
          > wprawdzie z elementów typu penisy i wymiona albo świńskie ryje, ale
          > mimo tego te produkty są jeszcze OK.
          > Podobno najgorsze są tzw. parówki drobiowe, które robi się z łbów z
          > dziobami, łap z pazurami i całego tego świństwa zmielonego na
          > taką "mączkę".


          Jakoś mnie to wszystko nie wzrusza. Przynajmniej nic się nie marnuje ;-P Parówki
          lubię :-)
          • mhr-cs Re: Cena parówek a ich jakość 13.12.08, 11:45
            eeela napisała:

            >
            > > Znajomi weterynarze, którzy jako studenci mieli praktyki w
            > > ubojniach, twierdzą, że parówki wieprzowo - wołowe robi się
            > > wprawdzie z elementów typu penisy i wymiona albo świńskie ryje,
            ale
            > > mimo tego te produkty są jeszcze OK.
            > > Podobno najgorsze są tzw. parówki drobiowe, które robi się z
            łbów z
            > > dziobami, łap z pazurami i całego tego świństwa zmielonego na
            > > taką "mączkę".
            >
            >
            > Jakoś mnie to wszystko nie wzrusza. Przynajmniej nic się nie
            marnuje ;-P Parówk
            > i
            > lubię :-)
            >
            Znajomi weterynarze, którzy jako studenci mieli praktyki w itd.
            to dobrze ze ich tylu znasz,
            przynajmniej nic nie jesz,

            jezeli prawda?
            to gdzie taką "mączkę" dodaja jeszcze?
            wiesz nie,ja tez nie wiem
            moze byc wszedzie dodana,
            ale ten opis to nie wiem co o tym myslec,




          • achulaw Re: Cena parówek a ich jakość 13.12.08, 21:53
            Tak na prawdę to te pseudo parówki robi się ze wszystkiego tylko nie
            z mięsa.Parówki z mięsa wymion byłyby luksusem/
            .
            Trdycyyjna parówka za ok.7 zł. to MOM,emulsja ze sorek,kasza manna ,i
            E-iles tam,fosforany ,spulchniacze,barwniki i inne świństwo
            • eeela Re: Cena parówek a ich jakość 13.12.08, 23:50
              Co to są MOM i emulsja ze sorek?

              i
              > E-iles tam,

              No to juz zależy, ile. Wiele jest zupełnie nieszkodliwych.
              • achulaw Re: Cena parówek a ich jakość 14.12.08, 09:43
                MOM to mięso mechaniczcznie odkostnione , czy zdarte z kości wszystko
                to co na nich zostało wraz z resztkami tychże.
                Emulsja ze skórek to zmiksowane skorki z kurczaków.
                • eeela Re: Cena parówek a ich jakość 14.12.08, 14:12
                  W dalszym ciągu nie widzę w tym nic obrzydliwego :-)
                  • achulaw Re: Cena parówek a ich jakość 14.12.08, 19:43
                    Obrzydliwe może nie ,ale zdrowe dietetyczne i smaczne na pewno też nie
                    • eeela Re: Cena parówek a ich jakość 14.12.08, 20:07
                      Po pierwsze - bardzo smaczne :-) Wielu ludzi przecież lubi parówki, nawet jesli
                      wiedza, co w nich jest. Ja je lubię i opowieści o dziobach i pazurach mnie nie
                      ruszają. Niby jaka jest różnica między jedzeniem mięśni danego zwierzęcia, a
                      jedzeniem dziobów i pazurów tego samego zwierzęcia? Nie za bardzo rozumiem. Po
                      drugie: zdrowe i dietetyczne parówki oczywiście nie są, tak samo jak wyczesana
                      kiełbasa myśiwska za 50 złotych za kilogram. Po trzecie, czy istnieją jakieś
                      badania demonstrujące, że mięśnie zwierzęcia zawierają o wiele więcej
                      wartościowych składników odżywczych niż jego dzioby, kopyta czy pazury? Jakoś
                      nie wydaje mi się, żeby te części były całkowicie bezwartościowe odżywczo.
      • Gość: remix parówki z królika IP: *.netia.com.pl 11.12.08, 18:34
        Parówki z króliczego mięsa robię tak:
        - 3 kg króliczego mięsa z udek i "schabów" (waga bez kości) kroję w
        dośc drobną kostkę i mieszam dobrze z 6 dkg peklosoli, odstawiam w
        chłodne miejsce na dwa dni,
        - umarynowane mięso oraz ok. 80 dkg podgardla lub tłustego boczku
        (niewędzone, bez skóry) mielę dwukrotnie maszynką na najdrobniejszym
        sitku,
        - do masy dodaje 1,5 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu, 1 łyżeczkę
        mielonego kardamonu oraz ok. 2 szklanki przegotowanej, lodowatej
        wody, wszystko należy dokładnie ale szybko wymieszac na jednolitą
        masę. Uwaga: wody dodaje się porcjami, tyle ile mięso "przyjmie" -
        średnio wychodzi właśnie te pół litra.
        - masą napełniam cienkie osłonki (baranie, ewentualnie wieprzowe
        jelita, ostatecznie mogą byc pewnie i sztuczne), przekręcając co
        kawałek odpowiadajacy oczkiwanej długości parówki,
        - surowe parówki obwędzam w dymie (z buka i trochę wiśni) o
        temperaturze 45-50 C przez ok. godzinę - tak żeby złapały kolorek,
        - bezposrednio z wędzenia parówki przenoszę do gara z lekko wrzącą
        wodą i parzę w nim przez 20 minut, ogrzewając go tak, żeby zawartośc
        utrzymywała się na pograniczu wrzenia,
        - na koniec parówki trzeba wyjąc z wody i osuszyc w chłodnym,
        przewiewnym miejscu.
        Ja częśc od razu zamrażam w porcjach na jednorazowe potrzeby
        rodziny. W zamrażarce przechowywałem dotychczas maksimum miesiąc (na
        tyle starczało...) i nie zauważyłem żadnych zmian w smaku.
        • Gość: bogema Re: parówki z królika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 08:44
          Zazdroszczę Ci, że masz warunki do takiej fajnej zabawy:)
        • Gość: miu Re: parówki z królika IP: *.fbx.proxad.net 12.12.08, 22:41
          Zjadlabym... ;))) Nie tylko sa pracochlonne ale jeszcze trzeba miec
          mozliwosc, zeby je zrobic! Wiec sobie tylko pomarze... :)))
          • Gość: remi Re: parówki z królika IP: *.netia.com.pl 12.12.08, 23:19
            Ja jeszcze dziesięc lat temu też nie miałem możliwości. Powolutku...
            Marzenia trzeba choc spróbowac zrealizowac!
            Ktoś mądry powiedział: żałuje jedynie tego czego nie zrobiłem.
    • katarzynadudek7 Re: Cena parówek a ich jakość 11.12.08, 21:17
      Bardzo lubię parówki. Cena trochę wysoka - 8 pln za cztery sztuki. A
      jest się z kim nimi dzielić - pies i kot je uwielbiają. Producent
      POLSOJA skład: pewnie też odpady ale roślinne. Znając skład parówek
      mięsnych kadam TYLKO sojowe. Polecam bo smak niegłupi ;)
    • szarsz Re: Cena parówek a ich jakość 12.12.08, 10:16
      Parówki z Rolmięsu (?) są naprawdę ok.
    • Gość: st. Re: Cena parówek a ich jakość IP: 212.35.107.* 13.12.08, 17:00
      ja mysle, ze drozsze parowki sa lepsze. ogolnie parowki nie naleza do
      luksusowych produktow, ale pewnie te drozsz maja mniej hydrokoloidow i jakis tam
      dodatkow sztucznych a wiecej miesa. z maslem tez tak jest jak sie spojrzy na
      etykiete, jak ktos mysli ze kupi maslo za zloty z czyms to sie myli, prawdziwe
      maslo musi byc troche drozsze
    • achulaw Re: Cena parówek a ich jakość 13.12.08, 21:43
      Najlepiej przeczytaj skłąd!Ta straszliwa cena świadczy ,że na 100 kg
      parówek zużyto 100 kg czystej cielęciny.SZCZERZE MÓWIĄC WĄTPIĘ!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka