IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 22:06
Nie wyobrażam sobie robienia ciast bez makutry. Obiecałam takową początkującej
w kuchni znajomej, ale nie mogę znależć w sklepach. W sklepach internetowych
są, ale malutkie. Czy ktoś widział w Warszawie?
Obserwuj wątek
    • marbor1 Re: Makutra 20.01.09, 22:13
      Mogę jutro zobaczyć u siebie na Grochowie. Widziałam kiedyś w
      UNIWERSAMIE-Grochów przy Rondzie Wiatraczna. W razie czego dam znać.
      Maria
    • alinka_li Re: Makutra 20.01.09, 22:19
      Zaintrygowałaś mnie, a do czego jej używasz? Nie wystarczy mikser i zwykła miska?
      • marbor1 Re: Makutra 20.01.09, 22:30
        Niektóre gospodynie przedkładają jakość ciasta ucieranego w makutrze
        od tego ucieranego mikserem.
        • bene_gesserit Re: Makutra 20.01.09, 22:32
          Chyba te, ktore cenia medytacyjny charakter pracy ucieralniczej :)
          • marbor1 Re: Makutra 20.01.09, 22:40
            Dawno, dawno temu jak nie było jeszcze mikserów, to ucierałam takie ciasta
            wałkiem drewnianym w misce. Moim pierwszym mini robocikiem był
            taki sprowadzany z NRD. Wydałam wtedy na niego całą moją premię kwartalną.
            • bene_gesserit Re: Makutra 20.01.09, 22:43
              A mysmy z mama juz po 'wystaniu' Zelmera ucieraly tym mikserem
              ciasta w makutrze. Metalowe koncowki sie od tego przez lata troche
              starly, makutra pozostala dumnie rowkowana w srodku :)
              • atela Re: Makutra 20.01.09, 22:51
                każda porządna makutra ma rowki :)
      • alinka_li Re: Makutra 20.01.09, 23:31
        Ja akurat jestem posiadaczką makutry odziedziczonej po mężowej babci, nigdy jej
        nie wyrzucę, chociaż zajmuje od groma miejsca w mojej mikro kuchni. Ale nie
        przyszłoby mi do głowy jej użyć, męczyć się tarciem ciasta pałką? Jeszcze raz na
        rok, w ramach jakiejś świętej rodzinnej tradycji mogłabym utrzeć np.mak w
        makutrze albo jakieś wybitne ciasto, ale makutra jako podstawa wypieków?
        Naprawdę podziwiam, ja to jednak leniwa jestem....
    • mwookash Trzeba szukać, chyba niełatwa sprawa 21.01.09, 00:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=31766942&a=31889531
      w tym wątku niektóre adresy może jeszcze aktualne. Miał kiedyś w ofercie
      Bolesławiec ale chyba przestali produkować.

      Ja używałem kiedyś makutry współlokatorki, jedyna jaką miałem w rodzinie to
      makutra babci ale pękła i po śmierci babci jedna ciocia posadziła w niej kwiaty.
      Nie udało mi się kupić ale tydzień temu dostałem od kogoś ładną prawie
      nieużywaną makutrę zrobioną jakieś 20-30 lat temu w Pruszkowie. Najlepiej
      poszukać po znajomych. Często stoją nieużywane
      • Gość: ania_m na moje oko IP: *.pools.arcor-ip.net 21.01.09, 00:39
        makutra jako zywa :)
        allegro.pl/item533058781_duza_wiejska_makutra_gliniana.html
        tu tez
        www.sklep.eskot.pl/Kamionka/cid,20,index.html
        • Gość: Sonia Re: na moje oko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 12:12
          Dzięki tym, którzy zechcieli mi pomóc. A tym, którzy nie rozumieją sensu
          używania makutry powiem,że z jednej strony sentyment, mam jeszcze babciną
          makutrę, w której uczyłam się ucierać np. masło /jak miękkie, to chwila/,
          prawdziwy ser, nie było na targu trzykrotnie mielonych :). I delikatnie
          przypomnę, że z różnych względów, np. mieszkanie w wynajętej kawalerce, brak
          funduszy, nie wszyscy mają miksery, roboty kuchenne i zmywarki, a czasem chca
          coś ucieranego
          upiec. W takiej sytuacji makutra jak znalazł.



          • alinka_li Re: na moje oko 22.01.09, 13:36
            Wiesz Soniu, chyba wyciągnę tą moją makutrę pobabciową przy najbliższej okazji,
            żeby zobaczyć, jak to jest:) A robota i zmywarki też nie mam, jeno mikser stary
            zelmera, rzęzi, że aż strach:)
          • horpyna4 Re: na moje oko 22.01.09, 14:14
            Jest taki przepis na krem do tortu, gdzie uciera się masło z bardzo
            gęstym wystudzonym budyniem. I żaden mikser nie zrobi tego tak
            dobrze, jak mocny chłop w makutrze (to naprawdę ciężka robota).
            Ale są różne makutry: jedne polewane w środku, inne zupełnie
            szorstkie, z mocno spieczonej twardej kamionki, a polewane tylko na
            zewnątrz. Każdy rodzaj ma swoich zwolenników, ale ja polecam te bez
            polewy wewnątrz. O wiele łatwiej się w nich uciera, bo szorstkość
            robi swoje.
            • marbor1 Re: na moje oko 22.01.09, 16:30
              Dziś byłam w UNIWERSAMIE przy Rondzie Wiatraczna. Są makutry w dziale gosp.-dom.
              na I piętrze w cenie 18 i 28 PLN.
              • qubraq Re: na moje oko 22.01.09, 18:09
                marbor1 napisała:

                > Dziś byłam w UNIWERSAMIE przy Rondzie Wiatraczna. Są makutry w
                > dziale gosp.-dom. na I piętrze w cenie 18 i 28 PLN.

                jakie jeszcze ciekawe ustrojstwa do kuchni mozna tam dostać?
              • Gość: Sonia Re: na moje oko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 12:09
                Dzięki, jadę na Grochów.Mam nadzieję, że to takie rowkowane, kamionkowe. Mam
                mikser, ale naprawdę wolę niektóre ciasta i kremy ucierać w makutrze.
                • qubraq Re: na moje oko 23.01.09, 16:37
                  Byłem dzisiaj na Jarmarku Produktów regionalnych w Blue City i tam w
                  stoisku z drewnem gospodarskim sa wyroby z kamionki krzeszowickiej
                  m.in. trzy rozmiary makutry fi 10, 20 i 30 cm; ta maleńka jest
                  szczególnie śliczna :-))- jarmark jest czynny do niedzieli włącznie;
    • qubraq Re: Makutra 22.01.09, 18:07
      Soniu, a probowałas utrzeć mak w specjalnym poziomym młynku do maku?
      Np. w Otwocku na jesieni można bylo kupic w jednym z Argedów na
      Andriollego taki mlynek - to genialna rzecz - po umyciu nadaje sie
      do kazdego innego ucierania - pieprzu, cynamomu, gałki muszkatołowej
      goździków kardamonu orzechów...no moze z wyjatkiem żółtego sera i
      temu podobnych miękkich produktów... :-)
      • Gość: evro444 Re: Makutra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.09, 12:02
        makutra była moim przekleństwem w młodości.Mama dodawała składniki a
        my (ja albo siostra)robiłyśmy czarną robotę.Po zakupie miksera,
        poszła sobie w zapomnienie.Nigdy nie wróciłabym do tego sposobu
        ucierania.Może i jest różnica w smaku ale na szczęście robię jakieś
        ciasto dwa razy w roku, bo nie ma u nas uzależnienia i ciągu na
        wypieki.I dzięki Bogu bo to niezdrowe i tuczące.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka