Dodaj do ulubionych

Kurczak Kamala

04.03.09, 01:58
Kamal, Marokańczyk, współpracownik mojej Mamy,
dał jej ten przepis dawno, dawno temu. Wtedy
jedliśmy to ciągle.
Odświeżam i uwspółcześniam po latach:

Z 8 podudzi kurczaka zdjąć skórę.
Lekko posolić, popieprzyć.
Zrumienić na tłuszczu (najlepiej na klarowanym maśle).
Przełożyć do garnka. I przykryć, żeby za bardzo nie ostygł.

Na tłuszczu spod mięsa przesmażyć dwie cebule
pokrojone w piórka.
Dodać puszkę krojonych pomidorów bez skóry,
sporo posiekanej pietruszki (dwa supermarketowe
pęczki/pół z doniczki) i czubatą łyżeczkę curry.

(Ja to lubię jeszcze dodać cukier i to
sporo - tak ze dwie łyżki, ale to do własnego
uznania i smaku.)
Pogotować z 10 minut i zalać kurczaka w garnku

Dusić pół godziny na małym ogniu co jakiś czas
delikatnie mieszając. Mięso musi zacząć
odchodzić od kości.

W połowie duszenia dodać dużą puszkę odcedzonego
groszku konserwowego

Podawać z ryżem.
Smacznego!

Składniki:
8 podudzi kurczaka
dwie cebule
puszka krojonych pomidorów bez skóry
duża puszka groszku konserwowego
nać pietruszki
sól, pieprz, cukier, curry
Obserwuj wątek
    • pani.serwusowa Re: Kurczak Kamala 05.03.09, 14:22
      Nie widzialam, ze w kuchni marokanskiej uzywa sie curry...

      Na czym polega uwspolczesnienie przepisu?

      Sorry, ale groszek z puszki duszony przez godzine nie moze byc
      dobry. :(
      • momas Re: Kurczak Kamala 05.03.09, 14:31
        no przecież to przepis Marokańczyka, a nie kuchni marokańskiej :)
        To jakby Polak dał komuś przepis z trawa cytrynową - no chyba
        może????
        :) :)

        Groszek duszony mnie nie przekonuje też....
        no i o co chodzi z tym dodaniem curry?
        liści, czy co?
        • momas Re: Kurczak Kamala 05.03.09, 14:33
          nawet duszony przez pietnaście minut.
          • pani.serwusowa Re: Kurczak Kamala 05.03.09, 14:51
            Mnie nawet nieduszony jest ciezko przelknac. Inne strakowe z puszki
            lubie.

            Co do przepisu Marokanczyka... ;> Ze tez o tym nie pomyslalam. :)
            Mam przeciez ksiazke "Kuchnia Polska", w ktorej autorka podaje
            przepis na kurczaka po chinsku z ziolami prowansalskimi [sic!]. A
            co - nie wolno jej? ;)
            • izabelski Re: Kurczak Kamala 06.03.09, 14:00
              autor nie twierdzi, ze jest to kurczak po marokansku
              wg mnie moze byc smaczny

              wolalabym groszek mrozony i dodany troche pozniej - ale moze o efekt
              rozgotowanego groszku chodzi?

              niejednokrotnei mozna spotkac w przepisach na kurczak po marokansku
              kumin, kolendre, cynamon i galke muszkatolowa - one wchodza w skald
              wielu gotowych mieszanek curry - wiec nei obrusalabym sie az tak na
              niedoskonalosci tego przepisu
              jesli juz cos to dodalabym wiecej tego proszku curry, pod warunkiem,
              ze jest bez chili
              • pani.serwusowa Re: Kurczak Kamala 06.03.09, 14:21
                Tak, zauwazylam juz, ze nie twierdzi, ze to marokanski przepis
                (patrz: moje wypowiedzi wyzej). Pewnie, ze moze byc smaczny - dla
                jednych, dla drugich niekoniecznie. Po to m.in jest forum, aby
                dyskutowac (patrz: watek o polencie).
        • michal.kowalewski Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 15:17
          momas napisała:

          > no i o co chodzi z tym dodaniem curry?
          > liści, czy co?

          Obawiam się, że curry nie ma liści. Ani łodygi. Korzenia też nie... :)
          • pani.serwusowa Curry nie ma lisci? 08.03.09, 19:28
            A to Twoim zdaniem jest...
            tinyurl.com/afyo5r?
            • michal.kowalewski Re: Curry nie ma lisci? 08.03.09, 22:18
              pani.serwusowa napisała:

              > A to Twoim zdaniem jest...
              > tinyurl.com/afyo5r?

              To moim zdaniem jest "404 - Not Found".
              A curry to według mej wiedzy mieszanka przypraw z różnych roślin.
              Jest inaczej?
              • Gość: senin Re: Curry nie ma lisci? IP: *.dyn.iinet.net.au 08.03.09, 22:32
                Curry ma liscie, i galezie, i kwiaty i owoce

                mowimy oczywiscie o drzewku curry, liscie ktorego sa dodawane do
                wielu indyjskich potraw

                Ty zapewne curry w proszku masz na mysli i o drzewku nie slyszales -
                i to jest Ok, ale po co ironizowac, jak sie nie wie dokladnie?
                • michal.kowalewski Re: Curry nie ma lisci? 08.03.09, 22:38
                  Gość portalu: senin napisał(a):

                  > Curry ma liscie, i galezie, i kwiaty i owoce
                  > mowimy oczywiscie o drzewku curry, liscie ktorego sa dodawane do
                  > wielu indyjskich potraw

                  No więc właśnie mam wątpliwości co do tego "oczywiście".
                  Jak przeciętnemu kucharzowi powiesz "curry", to o czym pomyśli?
                  Według mnie o potrawie, albo o mieszance przypraw.

                  > po co ironizowac, jak sie nie wie dokladnie?

                  Akurat w tym moim poście - jak rzadko - ironii nie było.
                  • Gość: senin Re: Curry nie ma lisci? IP: *.dyn.iinet.net.au 09.03.09, 08:51
                    michal.kowalewski napisał:
                    > No więc właśnie mam wątpliwości co do tego "oczywiście".

                    napisalam "mowimy oczywiscie" - liczba mnoga jako 'figura
                    stylistyczna' - znaczy: ja mowie "oczywiscie" o drzewku curry



                    > Jak przeciętnemu kucharzowi powiesz "curry", to o czym pomyśli?
                    > Według mnie o potrawie, albo o mieszance przypraw


                    sa przecietni i przecietni ;)) ja nie wiem, co powinien
                    wiedziec 'przecietny kucharz', wiem natomiast, ze dobry kucharz
                    powinien wiedziec o lisciach curry, bo sa skladnikiem wielu potraw
                    indyjskich

                    mowiac 'dobry kucharz' mam na mysli kucharza zawodowego, albo
                    ambitnego amatora ...

              • pani.serwusowa Re: Curry nie ma lisci? 08.03.09, 22:43
                Poprawiony link:
                tinyurl.com/afyo5r
                • michal.kowalewski Re: Curry nie ma lisci? 08.03.09, 22:46
                  pani.serwusowa napisała:

                  > Poprawiony link:
                  > tinyurl.com/afyo5r

                  Dziękuję!
                  Wiedza poszerzona.
      • michal.kowalewski Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 15:14
        pani.serwusowa napisała:

        > Na czym polega uwspolczesnienie przepisu?

        Na tym, że dwadzieścia lat temu nie było w Polsce pomidorów w puszkach :)

        > Sorry, ale groszek z puszki duszony przez godzine nie moze byc
        > dobry. :(

        Godzinę - pewnie nie.
        Ale mniej więcej piętnaście minut - jak wynika z przepisu - jest OK.
        • bobralus Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 19:11
          o rany, jak dla mnie jakis kulinarne nieporozumienie. przypuszczam, ze chodzi tu
          o zolte curry w proszku kamisa? polaczenie tego smaku z pomidorami, zielonym
          groszkiem z puszki i rozgotowana natka pietruszki nie wywoluje u mnie
          entuzjazmu, ale fajne sa takie przepisy, ktore kultywowane sa przez tyle lat w
          rodzinie i maja swoja historie:)
          • bobralus Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 19:13
            a curry ma liscie jak najbardziej, sorry za dlugiego linka

            http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://grameenfruits.com/yahoo_site_admin/assets/images/Fresh_Indian_Curry_Leaves1.16245426_std.jpg&imgrefurl=http://www.fanaticflavors.com/2008/11/magic-calledcurry-leaves.html&usg=__HfXTSU_N_rk_6IXtW5V72RGtq2A=&h=480&w=640&sz=71&hl=en&start=1&sig2=Kt0CiWfHUei73T9AuPsQzg&um=1&tbnid=Lat64glgG0NEaM:&tbnh=103&tbnw=137&ei=aAq0SbiBBJW-0AXC-cSWAg&prev=/images%3Fq%3Dcurry%2Bleaves%26hl%3Den%26safe%3Doff%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN%26um%3D1
            • michal.kowalewski Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 22:26
              bobralus napisała:

              > a curry ma liscie jak najbardziej, sorry za dlugiego linka

              Polecam skraczacze odsyłaczy (tinyurl, miniurl).
              A co do liści, to jest to dla mnie nowość zupełna i będę się jednak trzymał
              swoich i encyklopedycznych przyzwyczajeń co do curry jako mieszanki przypraw.
              • Gość: Inka Re: Kurczak Kamala IP: *.icpnet.pl 09.03.09, 09:14
                Możesz się trzymać ale dla większości tutaj takie przepisy będą bezużyteczne.
                Pisz "przyprawa curry" i po kłopocie.

          • michal.kowalewski Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 22:25
            bobralus napisała:

            > o rany, jak dla mnie jakis kulinarne
            > nieporozumienie.

            ???

            > przypuszczam, ze chodzi tu
            > o zolte curry w proszku kamisa?

            Hę? Aktualnie wyciągam masalę z woreczka przywiezionego z Kenii.
            A jeśli ze sklepu to na ogół Kotanyi, nie Kamis.
          • Gość: senin Re: Kurczak Kamala IP: *.dyn.iinet.net.au 09.03.09, 09:46
            polaczenie tego smaku z pomidorami, zielonym
            > groszkiem z puszki i rozgotowana natka pietruszki nie wywoluje u
            mnie
            > entuzjazmu

            jesli chodzi o pomidory ta stanowia jak najbardziej 'legitimate'
            dodatek do roznych curry, i swietnie saie kombinuja - to niemal
            klasyka


            ale groszek, podobnie jak marchew, smietana, dynia - i czego tam
            jeszcze angielscy znawcy curry nie wymyslili;)) - w przypadku
            typowego curry, sa dla mnie tez zupelna paranoja> Jednak w tym,
            fjuzyn przypadku, ot sa i tyle. I ten, jak kazdy tego rodzaju,
            pomieszany przepis, moze okazac sie nawet calkiem interesujacy

            • bobralus Re: Kurczak Kamala 09.03.09, 10:00
              Senin, tak jak mowilam o kuchni indyjskiej nie wiem nic wlasciwie, jadlam kiedys
              kolacje w kanjpie prowadzonej przez Nepalczyka i byly tam jak najbardziej
              pomidory (byla to jakas jagniecina lub baranina w "12 przyprawach"?), mowie
              jedynie o swoim osobistym odczuciu dotyczacym polaczenia curry polskiej firmy
              kamis i pomidorow. autor przepisu nie sprecyzowal, o jakie curry chodzi, do tego
              obstawal przy tym, ze curry nie ma lisci i korzeni, a owe kamisowskie curry jest
              najpopularniejsza forma curry wsrod Polakow i wlasnie to je ma przcietny Polak
              na mysli, mowiac "curry" i nie precyzujac jakie curry.
              • michal.kowalewski Re: Kurczak Kamala 30.04.09, 22:56
                bobralus napisała:

                > autor przepisu nie sprecyzowal, o jakie curry chodzi,
                > do teg obstawal przy tym, ze curry nie ma lisci i korzeni

                Chyba jednak wrócę do tego obstawania.
                Liście i korzenie to ma krzew Murraja Koeniga.
                A że po angielsku nazywany jest curry leaf tree, to już inna historia.
                Przenoszenie tego na polską rzeczywistość językową wydaje mi się pretensjonalne.
                • Gość: senin Re: Kurczak Kamala IP: *.QLD.netspace.net.au 01.05.09, 10:38
                  michal.kowalewski napisał:


                  > Chyba jednak wrócę do tego obstawania.
                  > Liście i korzenie to ma krzew Murraja Koeniga.
                  > > A że po angielsku nazywany jest curry leaf tree, to już inna
                  historia.
                  > Przenoszenie tego na polską rzeczywistość językową wydaje mi się
                  pretensjonalne
                  >

                  a jaka nazwa nie wydalaby i sie pretensjonalna ?? ;DD

                  jakies 20 lat temu nawet wspominanie MIESZANKI/PRZYPRAWY curry bylo
                  dosc awangardowe, niektorym moglo sie wydac pretensjonalne

                  czy uwazasz, ze ' w polskiej rzeczywistosci' mowienie "liscie krzewu
                  Murraja Koeniga" jest mniej pretensjonalne niz mowienie:"liscie
                  curry"???
        • pani.serwusowa Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 19:26
          Sorry, cos mi sie pokickalo. Z pol godziny zrobily mi sie dwie. ;)
          Wiesz... Jak Tobie smakuje, to jedz na zdrowie! :)
          OT - naprawde zaden kupny ketchup Ci sie smakuje? ;>
          • michal.kowalewski Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 22:20
            pani.serwusowa napisała:

            > OT - naprawde zaden kupny ketchup Ci sie smakuje? ;>

            Jeśli już, to najbardziej łagodny Kotlin.
            Ale też nie do końca.
    • marghe_72 Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 22:54
      są jeszcze pasty curry
      czerwona
      żółta
      zielona
      • michal.kowalewski Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 22:57
        marghe_72 napisała:

        > są jeszcze pasty curry
        > czerwona
        > żółta
        > zielona

        A matko! Ale żem ograniczona! :)
        W przepisie chodzi o proszek curry.
        Z jakiegobądź młyna, mieszacza, czy kogokolwiek innego!
        Amen.
        • bobralus Re: Kurczak Kamala 08.03.09, 23:20
          i pasta/potrawa mussaman curry tez jest:)
          a nieporozumienie jak dla mnie - tzn. dla mnie osobiscie polaczenie niezjadliwe,
          ale brak kamisowskiego curry (ktorego nie uwazam z jakies niesmaczne, ale na
          kuchni indyjskiej sie nie znam, ale jak sobie wyobrazilam polaczenie wlasnie tej
          przyprawy z pomidorami, to mi sie jakos slabo zrobilo) podzialalo na korzysc. no
          ale to tylko swiadczy o tym, ze tyle smakow ilu ludzi:)
          a internetu sie caly czas ucze i dzieki za rade!
    • roseanne Re: Kurczak Kamala 01.05.09, 13:27
      znam bardzo podobne danie
      tylo zamiast jakiego curry konkretne garaam masala
      i nie cukier, a garstka rodzynek


      bardzo lubie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka