nisar 08.04.09, 21:12 Znalazłam Twoją wypowiedź na temat wielokrotnego przyrządzania potraw z mrożonych kurek. czy możesz podać - jak blondynce - co po kolei mam zrobić z kurkami od momentu wyjęcia ich z zamrażarki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f jezeli to o mnie chodzi, to sluze, ale 08.04.09, 21:45 o co chodzi? Jak rozmrozic? Co zrobic z nich? Co chcesz:-) Jak łączyć? Prawie ze wszystkim :-) Uszczegolnij potrzebę, pls. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f aha, jezeli boisz sie gorzkości kurek, to 08.04.09, 21:55 - nie wiem co chcesz zrobic z nimi, ale mozesz je zamrozone wlozyc na wrzatek na 1 minute - czyli zblanszowac. Potem odlac i odstawic do wysuszenia. Jak wyschna - na siecie obciekną, a potem mozesz je wytutlac w papierowych recznikach, to juz.... Prawie jak z lasu:-) Prawie. Nie dodalbym ich do jajecznicy, ale do wszelkich dusen i sosow sa wspaniale nadal. To co planowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: aha, jezeli boisz sie gorzkości kurek, to IP: *.pools.arcor-ip.net 08.04.09, 22:10 zgadza sie, mrozone kurki kupne zblanszowane po wyjeciu z zamrazarki w celu dalszego przerobienia na poledwice z kurkami nie byly gorzkie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: aha, jezeli boisz sie gorzkości kurek, to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 22:40 nawet tarnina czy jarzębina po wymrożeniu tracą cierpkość i gorycz Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: aha, jezeli boisz sie gorzkości kurek, to 08.04.09, 22:42 a kurki niewyblanszowane przed zamrozeniem ja zyskuja. na szczescie blanszowanie po tez pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: aha, jezeli boisz sie gorzkości kurek, to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 22:56 one są i gorzkie i piekące.Blanszowanie usuwa te niedogodności. Tarniny i jarzębiny nie blanszujemy,ponieważ gorąca woda zlikwiduje masę dobroci zawartej w tych owocach. Ja je płuczę po zerwaniu,daję do woreczków ,a potem idą do zamrażarki na kilka dni.Potem można je ususzyć i uzywać np jako składnik herbatek leśnych albo jako składnik nalewek(bez suszenia) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: aha, jezeli boisz sie gorzkości kurek, to 08.04.09, 22:59 dobra, ale co ma twoja tarnina wspolnego z watkiem o mrozonych kurkach? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: aha, jezeli boisz sie gorzkości kurek, to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 23:02 a tak sobie napisałam, bo to wiem.Moze ktoś zechce z tego skorzystać Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f o wygląd i strukturkę, nie mozna na chrupko 10.04.09, 14:53 zrobic i sie ciagna, bo maja poprzerywana tkanke od zmrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: Jaaackuuu! 09.04.09, 10:57 Tak, o to mi chodziło - jak postępować z kurkami ZANIM je przerobię na sos do pieczonych polędwiczek :) Czyli: zamrożone na wrzątek, potem odsączyć na sicie, obetrzeć papierowymi ręcznikami i obrabiać dalej? A ten wrzątek mam solić alboco? Czy ta Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: Jaaackuuu! 09.04.09, 10:58 wysłało mi w połowie, głupie :( chciałam napisać: czy taki "żywy wrzątek"? Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Aha i jeszcze: 09.04.09, 11:31 czy mogę zrobić sos dzień wcześniej, tylko go śmietaną nie zaciągać? Odpowiedz Link Zgłoś