nexstartelescope
13.04.09, 18:24
Nie mam na myśli konkretnych, gotowych potraw tylko połączenia smaków,
produktów, które inni stosują, a Wam w ogóle nie podchodzą? Ja na przykład
chyba nigdy nie przekonam się do połówek orzechów włoskich w surówkach. Nie
chodzi o smak, tylko o to, że coś twardego przeszkadza mi w jedzeniu, odwraca
uwagę, nie pasuje po prostu konsystencją. Nie przekonują mnie też bardzo
popularne połączenia makaronu z rzadkimi, mało treściwymi sosami (np. pomidory
podsmażone na oliwie, zmiksowane i posypane ziołami, albo sos szpinakowy, w
skład którego wchodzi szpinak i śmietana). Jako półprodukty owszem, ale jako
samodzielne danie z makaronem w ogóle mi nie podchodzi.
I jeszcze zamienianie produktów, które zupełnie mija się z celem, bo psuje
cały efekt i drastycznie zmienia smak ( jogurt naturalny do tzatziki, zamiast
gęstego greckiego, ketchup zamiast koncentratu pomidorowego, olej zamiast
oliwy w sałatkach, kwasek albo ocet zamiast soku z cytryny, i mnóstwo
podobnych. Na FK zresztą dość często padaja właśnie takie rady (jeśli nie
masz kwaśnej konfitury z wiśni, użyj dowolnego dżemu - i zamiast pysznego
deseru wychodzi słodka, mdła paciaja ;) - moim zdaniem można zasugerować, ale
dodać przy tym, że wyjdzie zupełnie inny smak, bo początkujący kucharz nie
jest na to przygotowany )
A jeszcze w temacie - nie pasuje mi dodawanie wędlin (szynka, parówki)i
żółtego sera do sałatek, no nie pasuje mi to zupełnie. I jeszcze seler naciowy
w zestawie z dipem pomidorowym.