Dodaj do ulubionych

pomysl na pora

IP: *.adsl.alicedsl.de 19.04.09, 21:40
poradzcie prosze co mozna zrobic z pora (oprocz surowki bo tej juz ostatnio
dosc pojadlam). mam go prawie 3kg a na 2 osoby to troche za duzo by szybko
zjesc. nie mam go tez jak przechowac bo w lodowce miejsca brak.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: pomysl na pora 19.04.09, 22:18
      Klasyka: zblanszuj, owin kawalki w grube plastry dobrej szynki,
      zalej beszamelem i upiecz. Bardzo, bardzo dobre i sycace.

      Tarta: wymieszaj drobno pokrojonego i scietego na parze pora ze
      smietana i jajkami, dodaj np czarne oliwki/pieczarki (ew. dorzuc np
      troche szpinaku) i jakis ostry ser/ser owczy, zapiecz na kruchym
      spodzie.

      Mozesz zrobic tez fajna zupe-krem z ziemniakami i bekonem. Albo
      zapiekanke z tym samym skladem, zalana jogurtem z jajem. Ew.
      tortille bardzo podobna.

      Noi pewnie daloby sie wymyslic sporo np z kurczakiem w porach albo
      nadziewanym porami i czymtam albo ryba.
      • Gość: ania_m Re: pomysl na pora IP: *.pools.arcor-ip.net 19.04.09, 22:31
        i oprocz vichyssoise - pysznej zupy-kremu proponowanej przez bene, jak dla mnie
        zdecydowanie bez bekonu o tej porze roku, mozesz zrobic cock-a-leeky, czyli
        szkocka zupe z kurczaka, pora i ... sliwkami suszonymi. naprawde pyszne polaczenie.
        • bene_gesserit Re: pomysl na pora 19.04.09, 22:46
          Nie proponowalam vichyssoise, bo dla mnie - prostej kobiety -
          jedzenie kremu z porow, ziemniakow i bekonu na zimno to zbyt wielka
          ekstrawagancja. Na cieplo imo smakuje o niebo lepiej, ale to juz
          inna zupa.
          • ania_m66 Re: pomysl na pora 19.04.09, 23:03
            tak? moje madre ksiazki kucharskie twierdza, ze vichysoisse, to krem z porow i
            ziemniakow tradycyjnie podawany na zimno, ale zachecaja do konsupcji raczej
            letniej, badz wrecz goracej zupy. wlasciwie, to wszystkie przepisy na nia w
            sieci i w druku koncza sie zdaniem "serwowac na zimno, badz goraca"
            dlatego dla mnie ta nazwa byla do tej pory raczej synonimem kremu z pora, niz
            chlodnika.
            • bene_gesserit Re: pomysl na pora 20.04.09, 00:38
              A to ja nie wiem, bo ja sie nie znam na kuchni francuskiej, ale
              moje niemadre ksiazki ostrzegaja, zeby nie mylic vichyssoise z
              Potage Parmentier. Ktory, owszem, podaje sie wylacznie na cieplo.
              • ania_m66 Re: pomysl na pora 20.04.09, 01:15
                rowniez sie nie upieram, bo rowniez sie na kuchni francuskiej nie znam. zupa jest jednak podobno rdzennie amerykanska.
                bardzo mozliwe, ze autorzy ksiazek kucharskich cos w nich kiedys pokrecili, bo wlasnie z ciekawosci sprawdzilam. jedynie w biblii zup kaza zupe ochlodzic. w innych posiadanych przeze mnie pozycjach znalazlam wyrywkowo 3 przepisy zalecajace podawac ja na zimno, badz cieplo. jedna z ksiazek, to biblioteka miesiecznika ""essen & trinken" periodyku naprawde na bardzo wysokim poziomie z calym sztabem fachowcow od jedzenia. inna, to bardzo sympatyczna ksiazka o zupach pt blended soups z intrygujacym przepisem na kokosowa wersje tej zupy. no i zeby bylo smieszniej, przepis z linka z artykulu wikipedii, ktory w 100% przyznaje ci racje btw, konczy sie no, jakim zdaniem? ;)
                www.finedinings.com/vichyssoise.htm
                na pewno masz racje i vichyssoise to jednak glownie chlodnik. osobiscie porowej na zimno nie trawie, czyli od dzisiaj wykonuje potage parmentier :)
    • Gość: gość Re: pomysl na pora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 08:51
      jeśli jeszcze żyjesz po przeczytaniu tej uczonej dyskusji obu pań zrób
      tak:Obierz kilogram ziemnaków.Przegotuj je 5 minut w osolonej wodzie.Ostudź.
      Pory,w ilosci powiedzmy 8 grubych sztuk wymyj,odetnij zielone,posiekaj,osusz i
      zamroź w małych porcjach. Będzie jak znalazł do sosów i zup.Białe częsci pokrój
      na talarki,takie ok poł centymetra grubości.Na patelnię wlej 3 łyzki oliwy i
      zacznij podduszać te pory. Przejrzyj lodówke i zobacz co masz ze świąt
      mięsnego. Co by nie było pokrój w cieńkie plastry i dorzuc do porów.W tym czasie
      jak to sie dusi pokrój ziemniaki w plastry. Wysmaruj formę,blachę,albo naczynie
      żaroodporne oliwą.Na dno nasyp warstwę ziemniaków. Popieprz je i posyp ziołami
      prowansalskimi(ze sklepu,taniocha).Na ziemniaki wysyp mieszanine zasmażonych
      porów(pory mają się zeszklić,nie zbrązowieć) z mięsem lub mięsami. Ponieważ
      moga tam byc wędliny więc posól bardzo ostrożnie. Być może nie potrzeba
      solic jesli wędliny były słone.Posyp ziołami prowansalskimi. Na wierzch nasyp
      warstwę ziemniaków pokrojonych w plastry.Popieprz i daj trochę ziół
      prowansalskich. Na wierzch daj starty zółty ser. Może byc jaki masz,nawet
      zaschnięty,byle starty.Sera daj ile chcesz.Mozesz dać trochę parmezanu jesli
      masz. Całość zalej mlekiem lub mlekiem ze śmietanką.Mleka uzyj tyle by ser
      w nim nie pływał. Jak masz tłuste mleko śmietanka jest zbędna. Przykryj albo
      pokrywką albo papierem do pieczenia i wstaw do piekarnika (ok 200 stopni)
      Piecz do lekkiego zbrązowienia sera(lekkiego).Lepiej grzej dolnymi grzałkami
      .Mozesz to jeść na zimno,na gorąco,odgrzewać,trzymać trzy dni w lodówce,albo po
      ostygnieciu poporcjować i zamrozic. Pozostałe pory pokrój w
      plastry,poporcjuj,zamroź i rób kiedy chcesz następne zapiekanki.Najlepiej
      wówczas gdy zostanie ci jakaś wędlina
      • Gość: gość Re: pomysl na pora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 09:09
        ziemniaki mogą byc i stare i młode. Po krótkim obgotowaniu odlej, i ostudź.
        • stella25b Re: pomysl na pora 20.04.09, 09:32
          Pora (2-3 sztuki) pokroic w krazki. Marchewke (jesli duza to
          wystarcza 3 sztuki) takze pokroic w krazki. Oba warzywa zalac kostka
          rosolowa (0,5 litra) i gotowac az marchewka zmieknie. Nastepnie
          odlac rosolek. Ugotowane warzywa wymieszac z szynka pokrojona w
          paseczki i wymieszac z bialym serkiem, takim grudkowanym, po
          niemiecku nazywa sie Körniger Frischkäse. Posolic i popieprzyc do
          smaku. Nastepnie przelozyc mase do naczynia zaroodpornego i zapiec w
          piekarniku do 10 minut. Naprawde dobre.
        • Gość: agniesia dzieki:) IP: *.adsl.alicedsl.de 20.04.09, 15:54
          wlasnie o jakis prosty przepis mi chodzilo a nie o podanie skomplikowanej
          nazwy:)<br />
          jedzonko juz sie robi, ale ze jeszcze duzo mi tego pora zostalo (bo byl juz bez
          tej mocno zielonej czesci) to bede wdzieczna za wszelkie malo skomplikowane(z
          powodu niezbyt duzej ilosci czasu na gotowanie) przepisy.<br /><br />
          moze cos co da sie zrobic i zamknac na jakis czas w sloiku by nie musialo stac w
          lodowce?
          forum przeszukalam i znalazlam jeszcze penne z porami, tarte. to pewnie zrobie.
          tylko jeszcze nie wiem jak przechowac pora bo pilnie potrzebuje miejsca w lodowce
          • Gość: gość Re: dzieki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 17:34
            wyczuwam,że nie dysponujesz zamrażarką lub zamrażalnikiem.Mimo wszystko to
            najlepsze rozwiązanie- zamrozić. Ale jest też inne rozwiązanie-pokroić w
            plasterki,położyć na blasze do pieczenia na papierze lub bez i powolutku na
            małym cieple zasuszyć.Suszony por ma w potrawach inny smak niz świeży,ale
            nadaje sie do wielu zup,sosów czy zapiekanek. No i łatwo go przechować w
            papierowym woreczku zamknięty w jakiejś puszce. Musi być jednak całkowicie
            suchy,
            • Gość: agniesia Re: dzieki:) IP: *.adsl.alicedsl.de 21.04.09, 07:44
              zamrazalnik mam ale poniewaz w swieta nie moglam odmowic ani rodzicom ani
              tesciowej to jest dosc mocno wypchany. ale juz czesc pora do niego wepchalam. a
              jak dzisiaj wyciagne mieso na jutrzejszy obiad to jeszcze troche sie zmiesci:)
              po wczorajszej zapiekance dzisiaj bedzie zupa. zostanie troche, moze do soboty
              wytrzyma w lodowce na salatke, jak zwiednie to moze sprobuje zrobic tarte. ale
              dalej szukam przepisow na wykorzystanie surowego pora bo po zamrozeniu juz go w
              takiej formie nie uzyje bo nadaje sie wg mnie tylko do obrobki termicznej
              no i troche poora sprobuje ususzyc. moze suszenie na sloncu na balkonie nie jest
              dobrym pomyslem ale w piekarniku nie umiem tego zrobic. juz kilkukrotnie
              probowalam z roznymi warzywami i przy minimalnej temp.piekarnika (50st) robilo
              sie wszystko takie podgotowane a nie suche (pewnie za duza wilgotnosc w srodku
              bo na bardzo goracym kaloryferze wszystko sie super suszy).
              • Gość: gość Re: dzieki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 10:30
                piekarnik musi być otwarty przy suszeniu.Inaczej produkty będą się gotować.No
                i trzeba je dośc często obracać ,podobnie jak siano na łące
    • linn_linn Re: pomysl na pora 20.04.09, 09:28
      Ten pomysl problemu namiaru pora nie rozwaze, ale jest ciekawy: jak zrobic
      wiazke ziol przy pomocy pora.
      www.youtube.com/watch?v=4FsD76Cr66M&feature=PlayList&p=5E8870DA52AA6D24&index=30
    • linn_linn Re: pomysl na pora 20.04.09, 09:44
      Krem z porow:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,91024622,91024622.html
      W galerii jest zreszta wiele iekawych przepisow na pory.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka