Gość: senin
IP: *.QLD.netspace.net.au
06.05.09, 15:06
zabralo mi sie na maly napad nostalgii
bo sobie wlasnie uswiadomilam, ze to juz dziesiec lat minelo odkad
pisuje na tym forum ..
pamietam jak zakladalam watki o kuchni azjatyckiej w stylu: no co
jest?! dlaczego nikt tego sosu sojowego nie uzywa, dlaczego nikt nie
chce z imbirem i z blachanem i po malajsku?!! ;DD
marghe72 chyba jeszcze pamieta moje 'frustracje' i moze hania55
pamietam tez odpowiedzi: ze cuduje, ze wymyslam, ze sie nikt sie za
jakimis tam sytrynowymi trawami nie bedzie uganial, a jesli juz to
najwyzaj na herbatke to zuzyje :))
pamietam rozroznianie mleka kokosowego od tego, co chlupocze w
srodku kokosa.. i inne takie...
i bardzo mnie dzis ciekawi - jako ze galeraia potraw najlepszym
dowodem na zmiany w kulinarnej swiadomosci jest - ilu z Was,
uwczesnych przeciwnikow kuchni wschodu, przestalo sie bac
tych 'bogwico' skladnikow i 'nawrocilo' sie na azjatyckie klimaty. a
ilu tyko kontynuuje dawne upodobania??
czy wieli z was, tych, ktorzy nie bardzo mogli sie polapac w
roznicach miedzy imbirem i galangalem, suszonym i swiezym, sosem
rybnym i ostrygowym ;)) dzis przyrzadza potrawy bez zagladania do
ksiazki kucharskiej?
...wiem, wiem, i wcale nie sugeruje, ze moja to zasluga, bo wiele od
tego czasu sie zmienilo, ale ciekawi mnie tzw 'shift in
consciousness' w tej dziedzinie (od dosc dawna nie bylam w PL)
i tu przyznam sie, ze ja sie tez wiele od tamtego czasu nauczylam -
rowniez o kuchni Azji, i to wlasnie na tym forum i na GP...tylko
mnie nie trzeba bylo do tego przekonywac ;)) ale czesto z nosem w
ksiazce kucharskiej siedze, kiedy trzeba sie powaznie
zaprezentowac ;))