Dodaj do ulubionych

wafel z nadzieniem domowej roboty:)

IP: *.86-200-80.adsl.skynet.be 09.12.03, 00:31
Pamietam z dziecinstwa,moja mama robila mase kakaowa i smarowala nia
warstwami duzego wafla.Alez to bylo pyszne,moze znacie inne przepisy na jego
mase?Z gory dziekuje i pozdrawiam swiatecznie!
Obserwuj wątek
    • zyrafa Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) 09.12.03, 09:15
      znam fajny przepis, albo raczej zarys przepisu - moze ktos uzupelni:
      gotujesz przez ...... (no wlasnie, nie pamietam, ale jakos dlugo) czasu puszke
      skondensowanego slodzonego mleka. pozniej studzisz, otwierasz i smarujesz
      wafle. fajna sprawa. uwaga tylko przy otwieraniu puszki, bo jesli gorace mleko
      wystrzeli, to bedzie malo przyjemnie.
      pozdrawiam,
      z.
      • malen_a Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) 09.12.03, 09:54
        zyrafa napisała:

        > znam fajny przepis, albo raczej zarys przepisu - moze ktos uzupelni:
        > gotujesz przez ...... (no wlasnie, nie pamietam, ale jakos dlugo) czasu
        puszke
        > skondensowanego slodzonego mleka. pozniej studzisz, otwierasz i smarujesz
        > wafle. fajna sprawa. uwaga tylko przy otwieraniu puszki, bo jesli gorace
        mleko
        > wystrzeli, to bedzie malo przyjemnie.
        > pozdrawiam,
        > z.

        gotuje sie ok 2h, a potem taka wystudzona mase mozna polaczyc maslem i np
        sokiem z cytryny - jest slodkie i kwaskowe za razem, pychaaa
        • zyrafa Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) 09.12.03, 09:59
          o,tego nie znalam -sprawdze:)
          w kazdym razie smarowanina z samego mleka tez jest ok. nie wiem, jak ja opisac -
          krowkowa?
          pozdrawiam,
          z.
          • Gość: miami Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 14:22
            To jest masa karmelkowo-krówkowa, coś pysznego.
        • Gość: gwiazdka Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 14:23
          a jak dokladnie sie to mleko gotuje?? puszka ma byc zakryta woda? i pod
          przykryciem??
          i po tych 2h to trzeba ostudzic ?
          • zyrafa Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) 10.12.03, 14:51
            puszka zakryta woda, pod przykryciem, na malym gazie. coby wystudzic najlepiej
            wrzucic puszke do jakiegos garnka z zimna woda. nie pamietam, ile sie studzi,
            trzeba macac od czasu do czasu puszke, czy nie jest juz goraca. i ostroznie
            otwierac, jak wspominalam.
            rownie fajne jak wafle z masa jest samo wylizywanie puszki:)
            pozdrawiam,
            z.
      • kasia_57 Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) 10.12.03, 13:33
        2 godziny się to gotuje, a można z tego zrobic od razu pyszny alkohol - dodaje
        się czystą wódkę dobrej jakości. Jak to wsyztsko wystygnie. Dobre,
        Jak "ajerkoniak":)
        a co do andrutów z masą, to:
        kostka masła
        mleko
        kako
        2 do 4 żółtek
        do rondelka wlać mleko - zależy ile masy chcemy - można zacząć od 1/5 litra
        wsypać do tego kakao. To musi koniecznie być gorzkie kakao.
        Ja daję na oko, ale wychodzi gdzies około 2 czubatych łyżek. lubię naprawdę
        kakaową masę
        rondel postawić na gazie. mieszać, żeby grudek się pozbyć.
        jak już się będzie gotowało, powoli dodac masło. Rozmieszac to aż się roztopi.
        no a potem sztuka nie lada (dla mnie) - dodać te nieszczęsne żółtka. Łatow, jak
        się odleje troszkę masy i do tego da żółtka, rozbełtać i wlać do masy.
        Mieszać aż zacznie gęstnieć...
        Odstawić do ostudzenia i to, co zosnatnie po licznych degustacjach, rozsmarowac
        na andruty. Ilośc warts zależy od ilości masy. Na sama górę położyć coś
        ciężkiego, bo ostatni andrut zawsze się lubi wywijac do góry:))
        Smacznego
        • brunosch Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) 10.12.03, 13:40
          kasia_57 napisała:

          > 2 godziny się to gotuje, a można z tego zrobic od razu pyszny alkohol -
          dodaje
          > się czystą wódkę dobrej jakości. Jak to wsyztsko wystygnie. Dobre,
          > Jak "ajerkoniak":)
          Kasiu, a jak to się robi? Co znaczy "od razu pyszny"? Na mleko wlać alkohol?
          Ciekawe o tyle, żeby nam wódeczka krówkowa nie wyszła...
          • kasia_57 krówkowy alkohol:) 10.12.03, 14:33
            zasięgnęłam wiadomości u źródła. Źródło powiedziało, że trzeba gotować mleko
            skondensowane w puszce (2 puszki) słodzone - 2 godziny.
            Odstawić niech ostygnie.
            wylać ten kondensat do pojemnika i wolno wlewać czystą wódkę - 1/2 l. Mieszać.
            zlac do butelek, czy do karafki:)))
            Smacznego:)))))
        • kasia_57 uzupełnienie - masa do andruta 10.12.03, 14:35
          skleroza mi zjadła cukier.
          Cukier, który przecież dodaje się do tej masy. Jak mamy mleko z kakao to
          przecież musimy dodać cukier, boby nam tawrze wykrzywiło z goryczy!!!!
          :)))
    • Gość: elask Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) IP: *.itpp.pl 09.12.03, 14:21
      Na szybko: mleko w proszku, masło miękkie lub roztopione i wystudzone ,
      kakao,odrobina gorącej wody i cukier puder, zmiksować - wodę dawkować po
      trochu do uzyskania konsystencji smarowalności,
      • Gość: mumka Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) IP: *.tele2.pl 09.12.03, 14:33
        a jak sie robi ta mase kakaowa? no i gdzie mozna wafle kupic bo juz 100 lat nie
        widzialam i jakie proporcje potrzebne tzn. jak duze wafle i ile tej masy? na
        ile osob to wychodzi?
    • Gość: Mniam Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) IP: *.range81-152.btcentralplus.com 09.12.03, 18:14
      Sprobuj wlasnorecznie posmarowac wafle nutella i posypac posiekanymi orzeszkami/
      migdalami :)
      • malen_a Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) 09.12.03, 20:13
        e tam nutella, my tu krowkami chcemy smarowac wafle ;-)))
        • Gość: wini3 Re: wafel z nadzieniem domowej roboty:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 20:03
          Mamy wafel to był chyba pischinger. A ja robię tak: 2 jajka ubijam z cukrem na
          parze. Nigdy nie ważę ani mierzę - ot ma być słodkie. Ostudzoną masę dodaję do
          masła i ubijam na puszystą masę , dodaję kakao i alkohol tyle żeby się nie
          zważyło. Mogą być posiekane orzechy . I przekładam. Na wierzch deseczka
          obciążona i po robocie . Można kroić albo oblewać czekoladą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka