Dodaj do ulubionych

A dziś w nocy...

24.09.08, 13:39
...podobno chrapałam jak dziad. ;( Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło,
tzn. chrapanie w ogóle.Dodam,że kataru nie mam. Chora, chorsza, trup? Czy może
mam się nie martwić? ;P
Obserwuj wątek
    • nouba Re: A dziś w nocy... 24.09.08, 13:43
      Może spalas na plecach i miałas otwarta paszcze i samo sie jakos tak
      chrapanie wydobywało :). Albo ci sie snilo, ze jestes psem, ktory
      warczy, bo ktos sie do domu wlamuje. Albo ze jestes samochodem, co
      sie zepsul.
      • karka831 Re: A dziś w nocy... 24.09.08, 13:45
        nouba napisała:

        > Może spalas na plecach i miałas otwarta paszcze i samo sie jakos tak
        > chrapanie wydobywało :)

        No na plecach chyba.Muszę dopytać. :)

        Albo ci sie snilo, ze jestes psem, ktory
        > warczy, bo ktos sie do domu wlamuje. Albo ze jestes samochodem, co
        > sie zepsul.

        Qrcze, nie pamiętam. ;PP

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka