Dodaj do ulubionych

Borówka czerwona / brusznica - co zrobić?

IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 14:38
Dostałam 2 kg czerwonej borówki zwanej też brusznicą. Jeszcze nigdy nic nie robiłam z borówek. Jakie sprawdzone przetwory mogę z niej zrobić? Będę wdzięczna za wszelkie rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: emigrantka Re: Borówka czerwona / brusznica - co zrobić? IP: *.ghnet.pl 07.08.09, 15:51
      Wlasnie sie zastanawialam wczoraj czy juz sa i gdzie je dostane,
      poniewaz chce zrobic cos a la konfitura z brusznicy z twardymi
      gruszkami.
      • Gość: cia-cia Re: Borówka czerwona / brusznica - co zrobić? IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 16:48
        A mogłabyś podać przepis?
        • Gość: emigrantka Re: Borówka czerwona / brusznica - co zrobić? IP: *.ghnet.pl 07.08.09, 18:15
          moglabym, ale musze znalezc, gdyz nie pamietam proporcji. wlasnie
          przegladam przepisy mojej Mamy.
          • Gość: emigrantka przepis IP: *.ghnet.pl 07.08.09, 18:25
            3 litry (1,20 kg) dorodnych i przebranych brusznic
            700 g cukru
            1,5 kg twardych gruszek, umytych, obranych i pokrojonych w ćwiartki
            lub ósemki
            1/3 l wody

            Z cukru i wody przygotować syrop. Do gorącego syropu wrzucić gruszki
            i gotować około pół godziny. Gdy zmiękną i staną się lekko
            przezroczyste, wrzucamy brusznice . Gotować na małym ogniu, nie
            mieszać, potrząsać garnkiem raz w lewo, raz w prawo. Odszumować
            srebrną łyżką. Są gotowe, gdy zaczynają opadać i staną się szkliste.
            Podawać jako dodatek do pasztetów, mięs pieczeniowych na zimno i na
            ciepło.
            • Gość: emigrantka zrobilam dzis IP: *.ghnet.pl 08.08.09, 22:42
              Smakowo pyszne - maja posmak gruszek, ktory nadaje delikatnosci.
              Brusznice w srodku natomiast pozostaly lekko kwaskowate, co tworzy
              fajny kontrast smakowy. W konsystencji niezbyt luzne, ale ja takie
              lubie. Bede miala czas, to wrzuce ta GP, bo teraz marynuje grzybki.
            • olivkah Re: przepis 24.08.09, 20:04
              "Są gotowe, gdy zaczynają opadać i staną się szkliste. "

              Tzn. mniej więcej ile może to trwać? Robię z 1 litra borówek.
              • Gość: emigrantka Re: przepis IP: *.ghnet.pl 24.08.09, 20:36
                u mnie wczoraj bylo to po 50 minutach; tydzien temu po jakichs 40 ale
                byly bardziej suche
                • olivkah Re: przepis 24.08.09, 21:12
                  Dzięki. U mnie było ok. 40 minut i chyba wystarczy.
    • jagoda85 Re: Borówka czerwona / brusznica - co zrobić? 07.08.09, 18:00
      Robię tak samo borówkę i żurawinę: misuję (oczywiście wcześniej
      umyte owoce) z cukrem dodanym do smaku, dodaję też w trakcie
      miksowania gruszkę, przekładam do wyprażonych słoików i pasteruzuję.
      Nie gotuję, nie smażę, bo szkoda mi witamin, wprwadzie w czasie
      pasteryzacji też jest strata witamin ale napewno mniejsza niż przy
      smażeniu. Wyborna rzecz do mięsa, sera, ja uwielbiam opieczony chleb
      tostowy z żurawiną lub borówką.
      • horpyna4 Re: Borówka czerwona / brusznica - co zrobić? 07.08.09, 19:24
        A ja znam fantastyczny przepis i najmniej pracochłonny.

        Przebrane i umyte borówki brusznice wsypuje się do słoików - twistów
        do pełna, zalewa nieprzegotowaną wodą również do pełna i zakręca.
        To wszystko. Do jedzenia nadają się nie wcześniej, niż po trzech
        miesiącach. Ale można i później.

        Żadnego gotowania, czy pasteryzowania - witaminy w komplecie.

        Borówki robią się szkliste, a woda jest z sokiem. Po odcedzeniu z
        borówek jest pyszna surówka do białych mięs, wystarczy je tylko
        trochę posypać drobnym cukrem - kryształem.

        Z soku można robić kisiel, ale ja najbardziej lubię go po prostu
        wypijać (też trochę posłodzony). Ma taki fajny, ostry, garbnikowaty
        smak.

        Aha, w dawnych czasach zalewało się po prostu kranówką. Teraz można
        wodą filtrowaną, albo niegazowaną typu Żywiecki Kryształ.
        • Gość: anew ty serio z tym przepisem? IP: *.3s.pl 07.08.09, 22:12
          Jeżeli to serio to ile trzeba borówek np.do słoika 0,9l?
          • horpyna4 Re: ty serio z tym przepisem? 07.08.09, 22:55
            Przepis jest całkiem serio, w mojej rodzinie znany przynajmniej od
            pół wieku. A może jeszcze dlużej.

            Najlepiej jest wsypywać do małych słoików (takich do dżemu), żeby po
            otwarciu zjeść od razu całą zawartość. Warto też mieć te najmniejsze
            słoiki, wtedy można tak wykombinować, żeby wszystkie były pełne.

            Bo borówki wsypuje się do pełna. Ile trzeba na określoną pojemność,
            nie mam pojęcia. Nigdy nie ważę, bo i po co?
            • Gość: anew Re: ty serio z tym przepisem? IP: *.3s.pl 08.08.09, 00:10
              Dzięki,nie,nie chodziło mi ile wagowo do słoika,ale już odpowiedziałaś co i
              jak.Fajny ten przepis,wypróbuję go.Pozdrawiam:)
              • alighatori Re: ty serio z tym przepisem? 09.08.09, 12:41
                Bardzo dobre przepisy. Jeśli ma się trochę więcej tych owoców, można też
                pomyśleć o zrobieniu soku.

                ----
                Forum o sokach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka