facecja 03.06.04, 21:33 ojciec Jeffa jaką muzykę tworzył? w którą płytę najpierw zainwestować? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ktmajcher zajrzyj tu 03.06.04, 21:37 www.radio.com.pl/trojka/ekspres/artykul.asp?aID=36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pagaj Re: Tim Buckley IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 21:52 facecja napisała: > ojciec Jeffa > jaką muzykę tworzył? różnistą. zaczynał jako chłopak z gitarą, tworząc swego rodzaju poezję śpiewaną (ale proszę nie mylić tego określenia ze smętami pokroju SDM), ale dość bogato zinstrumentowaną. potem odpłynął trochę w stronę lekko jazzawą, żeby następnie próbować zdobyć popularność swoją odmianą soulu (co mu się nie udało i co chyba ostatecznie go dobiło i mocno przyczyniło się do jego śmierci) > w którą płytę najpierw zainwestować? jeśli możesz sobie pozwolić, to kup sobie dwupłytową antologię "Morning Glory: the Tim Buckley Anthology", zwłaszcza że znajdziesz na niej bardzo dobre nagrania z płyty "Blue Afternoon", która do tej pory nie ukazała się na CD. no i tam też są nagrania z płyty "Starsailor", też chyba nieosiągalnej na srebrnym krążku, min. legedendarny "Song to the Siren" a jeśli już konkretna płyta, to chyba trzecia (a zarazem pierwsza z tego jazzawego okresu) "Happy Sad". Odpowiedz Link Zgłoś
facecja Re: Tim Buckley 03.06.04, 22:01 a czy, jakby to ująć... muzyka Jeffa trochę przypomina ojcową? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pagaj Re: Tim Buckley IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 22:08 facecja napisała: > a czy, jakby to ująć... > > muzyka Jeffa trochę przypomina ojcową? niespecjalnie. może odrobinę w balladach jak na przykład "Lover You Should've Come Over". Jeff chyba nigdy specjalnie nie wzorował się na twórczości tatusia, którego zresztą widział bodaj raz w życiu. pewnie gdzieś możnaby się dopatrzeć wspólnego pierwiastka, ale są to raczej śladowe ilości. Odpowiedz Link Zgłoś
facecja Re: Tim Buckley 03.06.04, 22:14 to tym ciekawsze doświadczenie idę poszukać jakichś PLNów na płytę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pagaj Re: Tim Buckley IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 22:23 facecja napisała: > to tym ciekawsze doświadczenie > idę poszukać jakichś PLNów na płytę antologia jest dość droga (bo dwie płyty, w dodatku bardzo pięknie wydane), ale warta swej ceny, bo zawiera pełen przekrój twórczości Tima. natomiast pozostałe płyty (jak wspomniana "Happy Sad") są dość przystępne cenowo (jak dobrze poszukać to za 40-45 pln-ów się trafi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasa Re: Tim Buckley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 22:30 Happy/Sad i Starsailor. Pierwsza piekna melodyjna, przystepna druga odjechana, tajemnicza, eksperymentatorska. Na pierwszej perla jest "Sing a song for you" na drugiej "Song To the Siren" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: Tim Buckley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 12:01 kurde , aleście mi smaka narobili...ja znam tylko jeffa...i uwielbiam...ale widzialem tima dwie plytki upchniete na jednym krazku...jedna to happy sa a drugiej nie pamietam...cena kolo 40zl Odpowiedz Link Zgłoś