Dodaj do ulubionych

Koncert Coldplay na Canal+

21.06.04, 23:17
Obejrzałam, chociaż do zespołu Coldplay już jakiś czas temu straciłam
serce... O ile jeszcze po wydaniu "A Rush Of Blood To The Head" miałam na
punkcie tej płyty niezłą obsesję wink, to rzeczy, które się później działy z
zespołem jakoś mnie zniechęciły. Ta szalona popularność, szczególnie w USA,
nagły image gwiazd, gigantomania na koncertach, prasowe doniesienia, jak to
Chris Martin bije czy obraża dziennikarzy, hehe, to nie był ten Coldplay,
który kiedyś mnie zachwycił albumem "Parachutes"...

Koncert wyemitowany przez Canal+ (nawet nie wiem skąd był występ)
potwierdził, że na wielkie koncerty ten zespół mi jakoś nie pasuje. Nie mam
nic przeciwko takim dużym koncertom w ogóle, ale w przypadku Coldplay wyczuwa
się spory dysonans pomiędzy tym, czym zdobyli popularność a graniem w blasku
kolorowych świateł przed tysięczną publicznością. Powiem nawet, że utwory z
ich pierwszego albumu, może poza hiciorem Yellow, brzmią w takiej scenerii
niemal fałszywie.

Ale to tylko takie tam moje prywatne marudzenia, nie odkrywam nimi Ameryki smile
Koncert był świetnym widowiskiem z dźwiękiem o niezłej jakości, dynamicznie
sfilmowany. Chris Martin przy pianinie ma jednak niezwykłą siłe wyrazu.
Najbardziej podobało mi się, jak na początku utworu A Rush Of Blood To The
Head gitarzysta zagrał coś, co brzmiało jak pierwsze dźwięki "Shine on you
crazy diamond" (Mam nadzieje, że świadomie!). Większość zagranych kawałków
pochodziła z drugiej płyty, plus jeszcze utwór "The one I love" - usłyssałam
go pierwszy raz w dobrej jakości smile No i na koniec koncertu przykazanie
wokalisty, aby odwiedzić stronę Make Trade Fair, słuchać więcej Coldplay i
JEŚĆ WIĘCEJ CZEKOLADY! Mniam.
Obserwuj wątek
    • cham_i_prostak Re: Koncert Coldplay na Canal+ 22.06.04, 10:09
      Jebać tych smutasów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka