Prosze wpiszcie wykonawcow ktorzy sa szanowani przez czesc spoleczenstwa. Czy
tez powazani, i ktorych utwory niby niosa jakies wartosci artystyczne. Ale w
rzeczywistosci sa szczytem szmiry i bezguscia.
Wg. mnie to np. Krzysztof Krawczyk. Ludzie go sluchajacy uwazaja ze maja do
czynienia z nie lada artysta, ze ten czlowiek skoro gra od kilkudziesieciu
lat musi soba cos prezentowac a wg. mnie to chala jakich malo. Ten jego styl,
beznadziejny prymitywny wyglad i plebejskie zachowanie, glupie odzywki do
publicznosci, spiewanie zazwyczaj z playbacku. Uwazam ze prezentuje on poziom
sredniego disco polo. Takich artystow jak Brajan, Skaner, Akcent, Boys, czy
Maxwell. Ale jest daleko za takim chocby Classic

.
Wogole polski rynek fonograficzny to wielka zagadka. Jak moga sie tu
utrzymac, malo tego jak moga byc sluchane i cholubione takie
wlasnie "gwiazdki". Cud, normalnie cud.ale smutny cud.