Gość: przegraniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 17:26 co mi możecie polecić ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koszatniczka Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 26.11.04, 17:28 Muse Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przegraniec Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 17:44 zapomniałem dopisać archive........przeżywam poważne załamanie, a taka muzyka pomaga mi przetrwać kolejne chwile marnego życia , więc piszcie... Odpowiedz Link Zgłoś
koszatniczka Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 26.11.04, 18:08 Gość portalu: przegraniec napisał(a): > zapomniałem dopisać archive........przeżywam poważne załamanie, a taka muzyka > pomaga mi przetrwać kolejne chwile marnego życia , więc piszcie... mam podobnie, gdy seryjny dól łapie okropnie, doluje sie jeszcze bardziej, by odbic sie od dna...pomogly mi w tym bardzo Cury z Desintegration - polecam - niezwykle mroczna i ciezka plyta, ale po niej juz tylko swieci slonce , tzn. ma sie czlowiek lepiej. Muse tez doluje, szczegolnie Absolution, choc Origin Symmetry niczego sobie w temacie. Jesli lubisz Interpol, to i Joy Division sie spodoba, cokolwiek... pozdrawiam i trzymaj sie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarboe jutro może być gorzej;) IP: *.mex.mescomp.pl 01.12.04, 13:42 PJ Harvey - To bring you my love albo z Johnem Parishem (nie wiem, czy napisałam poprawnie), ewentualnie na przykład DEUS-worst case scenario, Gomez, Blind Melon, Elbow, Eels. Może niekoniecznie ten klimat o którym myślisz, ale zdaje egzamin jako lek na stany "pośrednio-nizinne". Bez dwóch zdań His name is alive i Kristin Hersch, ale tych absolutnie nie polecam jeśli kojarzą się z czymś, o czym się nieszczególnie chce pamiętać. Spróbuj też Swans - "soundracks for the blind" i Sonic Youth. Nie słuchaj Muse Odpowiedz Link Zgłoś
koszatniczka Re: jutro może być gorzej;) 02.12.04, 00:48 Gość portalu: jarboe napisał(a): . Nie słuchaj Muse ) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 26.11.04, 18:07 Żadne tam Muse. Płyty których potrzebujesz to The Arcade Fire "Funeral" i British Sea Power "The Decline Of British Sea Power". Odpowiedz Link Zgłoś
koszatniczka Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 26.11.04, 18:11 ilhan napisał: > Żadne tam Muse. Płyty których potrzebujesz to The Arcade Fire "Funeral" i British Sea Power "The Decline Of British Sea Power". chetnie sie zapoznam... Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 26.11.04, 18:17 Polecam - to moje płyty roku 2003 (BSP) i 2004 (Arcade Fire). Odpowiedz Link Zgłoś
negatywista placebo 26.11.04, 18:33 Choć różni się nieco od radiohead i interpol, to jednak wyrasta z tego samego pnia. Polecam zwłaszcza drugą płytę - "Without you, I am nothing". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listek Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:49 Ja polecam (moze troszke z innej beczki) zespol Low. Nie ma chyba na swiecie bardziej przygnebiajacej muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
mechanikk Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 26.11.04, 18:58 TV ON THE RADIO nie wiem jak to opisać, ale rewelacyjna muzyka coś jak połączenie punka z soulem i radiohead Odpowiedz Link Zgłoś
desjudi Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 26.11.04, 23:49 może Modest Mouse i ich "Good News For People Who Love Bad News"? rzecz być może pogodniejsza w sferze muzycznej i tekstowej, lecz niosąca jednak sporo melancholii. poza tym wszystko Mogwai i Godspeed You Black Emperor! zgadzam się co do wspomnianych tu The Arcade Fire, ich pogrzebowa płyta jest rewelacyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead IP: *.c3-0.rdl-ubr1.trpr-rdl.pa.cable.rcn.com 27.11.04, 01:02 Tez bym byla za Modest Mouse. Poza tym mozesz sprobowac Wilco, ktore mi akurat nie za bardzo, ale kto wie. A tak naprawde od serca polecam Ci Death Cab For Cutie i The Walkmen. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 27.11.04, 19:51 Modest Mouse to jednak trochę inna bajka niż Radiohead, ale godne polecenia, choć oczywiście nie ta najnowsza płyta a fantastyczne "The Moon & Antarctica" z 2000 r. Odpowiedz Link Zgłoś
ice_age_comin Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 27.11.04, 18:06 ja sie lubie dolowac muzycznie jesienia, w tym roku kroluja low (plyta secret name), noi piano magic (a troubled sleep of piano magic) a jak masz dola z powodu kobiety- beth gibbons & rustin man - out of season. noi posluchaj textow ostatniej pj. tylko sobie w glowe nie strzel. a teraz u mnie leci beck z ost do zakochany bez pamieci - everybodys gotta learn sometime. ale odpad. tv on the radio nie polecam jak ma byc dolujaco. pozdrrrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
mechanikk Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 28.11.04, 11:12 Też mi się zdaje że na doła to TV... sie nie nadaje ale "Philophobia"ARAB STRAP jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darth Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 28.11.04, 17:19 jest taki polski zespol l.stadt zobacz www.lstadt.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ice_age_comin Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead 30.11.04, 21:37 a dzisiaj rano krolowala u mnie pierwsza plyta elbow. dobre na snieg za oknem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: farah Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 16:07 Fantastyczny smutny ARAB STRAP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pierwszyrok Re: Muzycy w atmosferze interpolu oraz radiohead IP: *.toya.net.pl 02.12.04, 08:34 Nikt nie wspomniał o Porcupine Tree... Jest to muzyka dość niewesoła ( np. teksty z "Stupid Dream" ) Polecam w zasadzie wszystkie płyty tego zespołu a także "Damnation" zespołu Opeth Odpowiedz Link Zgłoś