Dodaj do ulubionych

jagu(l)ar ...

12.03.04, 22:03
podjeżdżam na parking pod szkołę moich najukochańszych
a tam ...

matko buska ... ciemnozielony, z (nieurwanym) znaczkiem ...
wnętrze - beżowa skóra ...
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: jagu(l)ar ... 12.03.04, 22:09
      No i jak wytrzymałaś ten widok ?:))
      Pzdr.
      • aankaa ano ... co miałabym nie wytrzymać ... 12.03.04, 22:28
        ale zazdrość ...
        • lexus400 Re: ano ... co miałabym nie wytrzymać ... 12.03.04, 22:39
          aankaa napisała:

          > ale zazdrość ...
          >
          ...to trzeba było chociaż gwoździkiem po lakierku albo znaczek na pamiątkę.:)))
          Pzdr.
          • aankaa no co Ty ... 12.03.04, 22:57
            aUto ojca kolegi dziecek ...
            jakbym mogła gwoździem ;)
            • typson Re: no co Ty ... 12.03.04, 23:13
              wlasnie, trzeba bylo natychmiast mlotkowac !!!!
        • krakus.mp Re: ano ... co miałabym nie wytrzymać ... 16.03.04, 04:22
          aankaa napisała:

          > ale zazdrość ...

          O tę beżową skórę?

          Możesz taką mieć w swoim autesiu za ok.3 tyś zł.
          Jest firma co Ci odszyje tak samo dobrze jak ta fabryczna Jaguara.
          Tylko jeszcze musisz klimę zamontiować.

          A co do Jaguara,to kiedyś widziałem w Krakowie pięknego S Tepe w srebrnym
          kolorze i na Warszawskich numerach.Stał na światłach koło mojego autesia.Jak
          zobaczyłem na tylnym siedzeniu takiego jednego "uszatka", to mi cały urok tego
          samochodu gdzieś prysnął.
          >
    • aankaa Wy tu sobie podśmie,,ujki 12.03.04, 23:18
      a to naprawdę ... wrażenie robi ...
      • wowo5 Re: Wy tu sobie podśmie,,ujki 13.03.04, 02:00
        Czy to byl X-type czy moze S-type albo moze XJ? X-type nie jest niczym
        specjalnym, ot upiekszone Mondeo. S-type strasznie podoba sie mojej zonie (mnie
        nieco mniej). Jezdzi takim moj dentysta. XJ to juz auto z klasa. Optycznie S-
        type jest chyba najladniejsze. W USA na tym samym podwoziu sprzedaja Lincolna
        LS za duzo mniejsze pieniadze (wersja z V6 kosztuje ok. $25k) ale wyglad nie
        ten.
    • marekatlanta71 Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia 16.03.04, 15:34
      Bo Jaguary nie robia na mnie zadnego wrazenia. Moze jakies starsze, ale te
      najnowsze to raczej mnie denerwuja bezsensownoscia swiatel stopu ktore nie widac
      w jasny dzien.

      Piszcze jeszcze:
      - jak zobacze po raz pierwszy jakis nowy model samochodu
      - na Mercedesa SL 600 i SL 55 AMG (ale tylko nowy model)
      - na wszelkie Ferrari, Lambroghini, Porsche 911 Turbo itp egzotyki, choc Ferrari
      ostatnio sie szlaja calkiem sporo (2-3 razy w tygodniu widze), Porsche 911 Turbo
      tez ostatnio sie pojawilo, za to Lambroghini Diablo jezdzi tylko jedno czarne.
      - na Vipera ale tylko jak przygazuje, choc jest ich chyba mniej niz Ferrari

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka