Gość: new!
IP: *.chello.pl
04.01.05, 23:01
oczywiście większość obecnych gwizadek dance/pop jest artystą/zespołem
jednego utworu - nieraz nawet coveru! chodzi jednak o tych co przedstawiają
sobą jako taki poziom. Jak dla mnie:
1. The Eagels - Hotel California
2. T-rex - Children of the Revolution
3. Procol Harum - A Whiter Shade of Pale
4. Moody Blues - Nights in White Satin
5. Opus - Life is Life
może ja którąś z grup krzywdzę- ale sorry, takie to już subiektywne
spojrzenie na świat