Dodaj do ulubionych

Nie trawię Stinga

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 23:15
Jeśli jest tu ktoś, kto nie znosi Stinga, to niech się wpisze
Ps. To nie prowokacja, ja go poważnie nie trawię
Obserwuj wątek
    • Gość: Lukasz Re: Nie trawię Stinga IP: 213.17.168.* 22.05.02, 23:17
      DLACZEGO?
      • Gość: Bartek Re: Nie trawię Stinga IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 23:24
        Nie wiem, nie leży mi, co nie znaczy, że nie jest artystą światowego
        formatu.
        • Gość: Lukasz Re: Nie trawię Stinga IP: 213.17.168.* 22.05.02, 23:34
          Gość portalu: Bartek napisał(a):

          > Nie wiem, nie leży mi, co nie znaczy, że nie jest artystą światowego
          > formatu.
          heheh dobre smile))
          mi też kilku artystów "nie leży"... a paru innych "leży" idealnie bhehe

    • borzar Re: Nie trawię Stinga 23.05.02, 07:22
      Gość portalu: Bartek napisał(a):

      > Jeśli jest tu ktoś, kto nie znosi Stinga, to niech się wpisze
      > Ps. To nie prowokacja, ja go poważnie nie trawię

      Ja tez go nie trawie. Niestety juz od 1987, kiedy nagral "Nothing Like The Sun"
      jest to baaardzo wtorny artysta. Ma w sobie to cos niestrawnego, co
      charakteryzuje takie dinozaury jak ELO, Bryan Adams czy Fleetwood Mac
      (przepraszam wszystkich fanow w/w zespolow i artystow, ale sa oni juz dla mnie
      skostnialymi gadami kopalnymi).
      Jednak obiektywnie stwierdzam tez, ze za dwie plyty z lat 80tych
      (Police "Synchronicity" i jego wlasna "The Dream of ...") nalezy mu sie szacunek
      i slawa.
      • Gość: moler Re: Nie trawię Stinga IP: 193.150.166.* 23.05.02, 09:41
        borzar napisał(a):

        > Gość portalu: Bartek napisał(a):
        >
        > > Jeśli jest tu ktoś, kto nie znosi Stinga, to niech się wpisze
        > > Ps. To nie prowokacja, ja go poważnie nie trawię
        >
        > Ja tez go nie trawie. Niestety juz od 1987, kiedy nagral "Nothing Like The Sun"
        >
        > jest to baaardzo wtorny artysta. Ma w sobie to cos niestrawnego, co
        > charakteryzuje takie dinozaury jak ELO, Bryan Adams czy Fleetwood Mac
        > (przepraszam wszystkich fanow w/w zespolow i artystow, ale sa oni juz dla mnie
        > skostnialymi gadami kopalnymi).
        > Jednak obiektywnie stwierdzam tez, ze za dwie plyty z lat 80tych
        > (Police "Synchronicity" i jego wlasna "The Dream of ...") nalezy mu sie szacune
        > k
        > i slawa.


        Nie zgadzam się. Sting ciągle potrafi stworzyć wiele świerzych rzeczy i moge swobodnie słuchac nawet jego
        ostatnie dokonania...pewnie dlatego, bo trawię go z łatwościa...smile))
        Rozumiem was jednak, ja na przykład nie trawię Queen...gdy ich słyszę dostaję wymiotów, a przecież nie mogę
        powiedziec, że nie są wartościowi, albo że Mercury nie potrafił śpiewać...a jednak to nie jest dla mnie...smile))

        • Gość: lu Re: Nie trawię Stinga IP: *.acn.waw.pl 23.05.02, 13:14
          Gość portalu: moler napisał(a):

          > Rozumiem was jednak, ja na przykład nie trawię Queen...gdy ich słyszę dostaję w
          > ymiotów, a przecież nie mogę
          > powiedziec, że nie są wartościowi, albo że Mercury nie potrafił śpiewać...a jed
          > nak to nie jest dla mnie...smile))


          To ciekawe. Ja też nie trawię Queen i śpiewu Mercury'ego. Ale Stinga bardzo
          lubię.

    • jasiek666 Re: Nie trawię Stinga 23.05.02, 12:52
      Podobno na kłopoty z trawieniem dobrze działa Ranigast wink)))
      • Gość: mb Re: Nie trawię Stinga IP: *.katowice.agora.pl 23.05.02, 13:16
        Podobno na kłopoty z trawieniem dobrze działa Ranigast wink)))


        albo trawa
        • Gość: moler Re: Nie trawię Stinga IP: *.de.deuba.com 23.05.02, 14:17
          Gość portalu: mb napisał(a):

          > Podobno na kłopoty z trawieniem dobrze działa Ranigast wink)))
          >
          >
          > albo trawa

          smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))0
      • Gość: moler Re: Nie trawię Stinga IP: *.de.deuba.com 23.05.02, 14:17
        jasiek666 napisał(a):

        > Podobno na kłopoty z trawieniem dobrze działa Ranigast wink)))


        smile)))))))))))))))))))))))))))))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka