Dodaj do ulubionych

Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny

07.02.05, 13:30
Witam,

Czy ktoś z forumowiczów wie, kto wygrał? Ja po wczorajszym koncercie nie
doczekałem wyników - poszedłem sobie o 21:45 (wyniki miały być o 21:00).

Pozdrawiam,
Jędrek
Obserwuj wątek
    • jdrk Re: Ogólnopolski Konkurs Pianistyczny 07.02.05, 14:06
      Oczywiście chodzi mi o Ogólnopolski Konkurs Pianistyczny im. F.Chopina smile
    • jdrk Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 07.02.05, 21:53
      Wyniki:
      1. Rafał Blechacz (Bydgoszcz)
      2. Piotr Banasik (Katowice)
      3. Piotr Szychowski (Poznań)
      4. Szczepan Kończal (Katowice)
      5. Łukasz Trepczyński (Katowice)
      6. Krzysztof Trzaskowski (Białystok)

      Oraz nagrody specjalne za:
      - najlepsze wykonanie poloneza: Piotr Blechacz
      - najlepsze wykonanie mazurków: Piotr Blechacz
      - najlepsze wykonanie koncertu: Piotr Blechacz

      No to mamy faworyta na jesienny konkurs szopenowski smile
      • schaetzchen Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 15.02.05, 17:26
        Blechacz to naprawdę bardzo zdolny pianista, do tego ma chyba dobrze poukładane
        w głowie smile Słyszałam go jesienią na półrecitalu (Festiwal Pendereckiej) i
        zrobił na mnie jak najlepsze wrażenie. Nie byłam na przesłuchaniach tego
        konkursu, ale nie dziwi mnie że zgarnął wszystko co było do zgarnięcia smile
        Będzie go można niedługo posłuchać:

        Czwartek, 24 lutego 2005, godz. 18:00
        Sala Koncertowa FN, Koncert kameralny
        Czwartkowe Spotkania Muzyczne

        Młodzi artyści w hołdzie Fryderykowi Chopinowi
        Maria Gabryś – fortepian
        Rafał Blechacz – fortepian
        I Solisti di Varsavia – kwintet smyczkowy
        Tomasz Radziwonowicz – I skrzypce, kierownik artystyczny
        Anna Staniak – II skrzypce
        Marek Iwański – altówka
        Grażyna Tatarska – wiolonczela
        Paweł Pańta – kontrabas

        Fryderyk Chopin
        Koncert fortepianowy f-moll op. 21
        Koncert fortepianowy e-mol op. 11

        Ja się wybieram - o ile czas pozwoli.
        • jdrk Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 15.02.05, 22:43
          No ja żałuję, że go nie słyszałem. Ale też postaram się być 24-go smile
          • bwv1004 Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 16.02.05, 08:37
            Rozumiem, że zaszła pomyłka i specjalne dostal RAFAŁ Blechacz? Czy tez Piotr
            Blechacz jest utalentowanym bratem lub mężem Rafała?
            • jdrk Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 16.02.05, 15:27
              bwv1004 napisał:

              > Rozumiem, że zaszła pomyłka i specjalne dostal RAFAŁ Blechacz? Czy tez Piotr
              > Blechacz jest utalentowanym bratem lub mężem Rafała?

              Rafał ma na drugie Piotr wink Żartuję - oczywiście pomyłka z mojej strony.

              Pozdr.
              J.
            • jdrk Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 16.02.05, 23:17
              bwv1004 napisał:
              > Czy tez Piotr Blechacz jest utalentowanym bratem lub mężem Rafała?

              Właśnie zauważyłem słowo "mężem" - niezłe wink
              • schaetzchen Sprostowanie... 17.02.05, 22:02
                ...na czwartkowym koncercie obok Marysi Gabryś wystąpi nie Rafał Blechacz, ale
                Piotr Machnik. To ja posiedzę w domu, mam zaległości smile
                Natomiast warto wybrać się w piątek lub sobotę:

                Sala Koncertowa Koncert symfoniczny
                ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII NARODOWEJ
                Libor PEŠEK – dyrygent
                Dezsö RANKI – fortepian
                Ludwig van BEETHOVEN – I Koncert fortepianowy C-dur op. 15
                Antonín DVOŘÁK – Poemat symfoniczny Złoty kołowrotek op. 109
                Leoš JANÁČEK – Rapsodia Taras Bulba

                Dezsö Ranki to jeden z pierwszych pianistów jakich poznałam (i Zoltan Kocsis -
                było u mnie w domu sporo płyt Hungarotonu, jak mnie Tata do adapteru dopuścił,
                to na okrągło latały Koncerty Mozarta w wykonaniu obu panów smile więc mam do niego
                ogromną słabość wink Słabość słabością, ale to dobry pianista - i nigdy go nie
                słyszałam na żywo. Ciekawe.
                • michal-z Re: Sprostowanie... 22.02.05, 22:47
                  a prawda, prawda... bardzo dobre płyty....
                • bwv1004 Re: Sprostowanie... 22.02.05, 23:19
                  > ...na czwartkowym koncercie obok Marysi Gabryś wystąpi nie Rafał Blechacz, ale
                  > Piotr Machnik.

                  Na pewno? Bo właśnie w piątkowym Co jest grane koncert był opisany w 2
                  miejscach, w jednym podano Blechacza w drugim Machnika...Jakowaś konfuzja smile
                  • schaetzchen Re: Sprostowanie... 22.02.05, 23:48
                    Na afiszach jest Machnik. Na stronie internetowej FN też...
      • isaik Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 27.02.05, 14:39
        obawiam sie ze doIII etapu konkursu dojdzie tylko Blechacz.jednak nic nie
        wiadomo,,nie wiadomo tez jakie sławy przyjada z zagranicy,moze wreszcie jakis
        Polak zdobedzie miejsce w pierwszej3,
        pozdrawiam
        • ondine Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 02.03.05, 13:44
          z ta zagranica to jest tak, ze np pewna kolezanka nie za bardzo uznawana w
          polsce (mimo nawet jakichs nagrodek) czmychnela do madrytu, po czym przyjechala
          na krolowa elzbiete i wszystko zgarnela! a w polsce jej dawali zlote rady nt
          spiewu haha.
          mozna by o tym zalozyc nowy topik, jak sie u nas niszczy mlode talenty,
          szczegolnie osobowosci. wystarczy spojrzec na plakaty, ciagle tylko stara
          gwardia lub ich uczniowie. wole sie nie narazac, bo mnie po ip namierza i nawet
          nie zaakceptuja dossier na chopina (jestem gotowa w to wierzyc) wink)
          to jest bez sensu, bo wcale nie ma wyzszego poziomu na zgarnicznych uczelniach
          (zawyzaja go obcokrajowcy!) ALE ksztalci sie wszechstronnie, duzo sie gra, nie
          ma stresu, jest duzo pracy , tempo i robi sie kupe roznych projektow. i jak
          jestes dobry, biore cie, profesorowie, nie trzesa portkami o posadkismile
          rafal jest ponoc super i zycze mu jak najlepiej. chcialabym by kazdy z nas
          dostal sznase bezukladowego ocenienia. dla mnie osobiscie byloby najpiekniej
          przejsc chociaz eliminacje i moc zagrac w narodowej. poza tym nie mam az takiej
          presji jak inni polacy, dla mnie to moze pierwszy powazny konkurs ( akurat ze w
          polsce to przypadek, mnie interesuje jego tematyka, chopin jest moj ) , nikt na
          mnie nie liczy, nikt mnie nie zna, postaram sie pokazac inne podejscie , mniej
          nadete hehehehe
          • jdrk Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 02.03.05, 22:56
            Jeśli chodzi o konkurs chopinowski, to nie cierpię u jurorów właśnie takiego
            ortodoksyjnego z klapkami na oczach podejścia do młodych pianistów. Każdy, który
            za bardzo odstaje (nawet w górę) od razu odpada. Tak swego czasu było z
            Pogorelicem, który nie dostał się do finału (i Marta Argerich oburzona tym
            faktem wyjechała wtedy z W-wy). A przecież każdego roku rosną nam bardzo dobrzy
            pianiści, którzy mają wiele do powiedzenia w temacie interpretacji - Chopina
            też. Mam nadzieję, że tegoroczni jurorzy nie przestraszą się takich osób i dadzą
            im szansę pokazania się.

            Ondine, trzymamy za ciebie kciuki smile
            • schaetzchen Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 02.03.05, 23:16
              A mnie w konkursie chopinowskim najbardziej drażni jego "sportowy" wymiar.
              Oczywiście, to jest konkurs, tu się ocenia, ktoś wygrywa, ktoś przegrywa.
              Przyjmuję do wiadomości, że takie są realia, że dla większości pianistów to jest
              początek - jedyny możliwy - rozpoczęcia kariery, zaistnienia. Ale jednak... Ta
              publiczność rozpalona - wcale nie porywającymi interpretacjami - i czakająca kto
              przeszedł dalej... Te emocje jak z kasyna - na tego postawiłem, wygra czy nie?
              To "kibicowanie"... Wiem, przesadzam, też zawsze mam faworytów i za nich
              "trzymam kciuki", ale ta cała otoczka jest nieznośna. Dlatego ostatniego
              konkursu słuchałam tylko w radiowych transmisjach, żeby uciec od tej atmosfery
              stadionu.
              Aaaaaa! Zaraz mnie zakrzyczycie smile


              ------------------------------
              - A niech mnie, co pan tam ma?
              - Trufle.
              - Och, dobra. Trufle. Od dawna nieżywe, co?
              Peter Mayle "Zawsze Prowansja"
              • schaetzchen Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 02.03.05, 23:19
                Acha, na marginesie tego co napisał Jędrek: ponieważ do jurorów konkursu
                przylgnęła już łatka "zasuszonych pupków", to od jakiegoś czasu (chyba od czasu
                Pogorelicha) to bardzo zaszczytne dojść do III etapu i nie znaleźć się w finale.
                Ironizuję smile Ale dziennikarze, sympatia publiczności i opinia "indywidualności"
                dobrze robi smile
                Wyzłośliwiam się. A to dlatego że nie przpadam za pianistyką Goernera smile


                ------------------------------
                - A niech mnie, co pan tam ma?
                - Trufle.
                - Och, dobra. Trufle. Od dawna nieżywe, co?
                Peter Mayle "Zawsze Prowansja"
                • ondine Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 03.03.05, 20:25
                  a porpos atmosfery-juz dwa razy slucham krolowej eli i tu jest o wiele bardziej
                  przyjemnie, pelna sala staruszkow zakochanych w swoich nowopoznanych idolach,
                  ludzie klaszcza jak szaleni, jury na widowni (nikomu nie uwlaczajac naprawde
                  jury przez duze J , a nie zlozone w polowie z tubylcow tak jak na chopinie ),
                  finaly porywaja, ludzie super reaguja. oczywiscie maja swych nudziarzy w radio,
                  ale nie slychac niszczacych, zlosliwych komentarzy, ktore slyszalam w polsce. na
                  tym konkursie ma sie swiadomosc, ze jeszcze podobnych jest wiele i ze to nie
                  koniec swiata w nim partycypowac-to po porstu doswiadczenie.
                  dodam ze na krolowej program jest nieludzki, m in utwor inédite, tzn premiera,
                  dostajesz nutki na tydzien przed i hop ucz sie- w finale grasz to z orkiestra
                  PLUS twoj koncert plus ..sonata haydna lub wczesny mozart. to dopiero jest
                  wyzwanie!

                  marzy mi sie odmieniony konkurs chopina ale trzeba , powiem brzydko, poczekac na
                  zmiane pokolenia , moze wtedy sie wyluzuje atmosfera! na pewno ludzie przeginaja
                  z podejsciem szczegolnie do kandydatow polskich, ze to granie na smierc i zycie
                  itd. ja podchodze tak-jesli uda sie przejsc eliminacje, to super-gra sie na
                  narodowej bez zabijania sie o koncert , przy okazji slucha cie kupa ludzi i kto
                  ma ochote cie polubic, juz cie drapnie po pierwszym etapie. nie liczy sie
                  nagroda, liczy sie przyszlosc, kontrakty, propozycje. a agentow obchodzi jak
                  grasz, a nie jak cie ocenili ci z balkonusmile

                  poza tym po chopinie jest jeszcze ela, ferrucio, vin, jak ktos lubi sie scigac,
                  to ma gdzie. ja nie lubie sie scigac, lubie grac fryca i mam ochote nareszcie
                  uslyszec jak to brzmi na duzej sali, a nie namoim zaplutym pianinku smile))
                • jdrk Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 04.03.05, 20:19
                  schaetzchen napisała:
                  > Ironizuję smile Ale dziennikarze, sympatia publiczności i opinia indywidualności"
                  > dobrze robi smile
                  > Wyzłośliwiam się. A to dlatego że nie przpadam za pianistyką Goernera smile

                  A ja mam zamiar przysłuchiwać się konkursowi na żywo - po raz pierwszy smile

                  Schaetzchen - a możesz krótko napisać coś o grze Goernera? Mniej więcej wiem kto
                  to, ale szczerze mówiąc nie słyszałem jak gra.

                  Pozdrowionka, J.
                  • schaetzchen Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 05.03.05, 01:54
                    www.cdaccord.com.pl/tracks.php?acd=090

                    To jest link do strony, gdzie można kupić płytę - nagranie live z koncertu,
                    który został zorganizowany po Konkursie Chopinowskim, kiedy to Goerner nie
                    został dopuszczony do finału - i ten koncert był takim jego "finałem" - zagrał
                    tam Koncert i Fantazję, swój finałowy program. Taka ciekawostka.

                    Zaś co do jego gry, to krótko: zawsze jak go słucham, dostaję zadyszki. Serio.
                    On jakoś zupełnie inaczej frazuje, oddycha, nie mój czas... To oczywiście bardzo
                    dobry pianista, tylko emocje nie moje sad
                    Słyszałam go też w zeszłym roku, miał recital na Zamku Królewskim, nie podobało
                    mi się. Z tych samych powodów.
                    Ale może Tobie się spodoba?


                    ------------------------------
                    - A niech mnie, co pan tam ma?
                    - Trufle.
                    - Och, dobra. Trufle. Od dawna nieżywe, co?
                    Peter mayle "Zawsze Prowansja"
    • ondine Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 26.02.05, 09:11
      hej witam was, jestem tu nowa.
      co do faworytow- nie zapominajcie, ze sa tez polacy , ktorzy nie akceptuja
      ogolnopolskich konkursow i nie bawia sie w jakies ekipy.
      poza tym za granica tez jest duzo zdolnych polakow, ktorych nawet nie znaciesmile
      • schaetzchen Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 26.02.05, 21:21
        ondine napisała:

        > hej witam was, jestem tu nowa.
        > co do faworytow- nie zapominajcie, ze sa tez polacy , ktorzy nie akceptuja
        > ogolnopolskich konkursow i nie bawia sie w jakies ekipy.
        > poza tym za granica tez jest duzo zdolnych polakow, ktorych nawet nie znaciesmile

        Witaj Ondine,
        nie zapominamy i już ostrzymy sobie ząbki na tych innych zdolnych smile

        Zaś co do poruszanego wcześniej tematu koncertu pana Ranki (Rankiego?
        Ranki'ego?) - byłam dzisiaj, jestem - na ogół - bardzo zadowolona. Ale po kolei:
        Na początek zabrzmiał I Koncert Beethovena. Bardzo dobry. Zacznę od pianisty -
        jestem bliska zachwytu smile grał lekko, koronkowo, zwiewnie, prawie bez prawego
        pedału (za to inteligentnie używając lewego, co dawało piękne efekty dźwiękowe).
        Bardzo to było radosne granie, żeby nie było zbyt lekko - gdzie się dało - każde
        sforzato dobitnie pokazane, miejscami rubaszne. Dobre tempa. To części skrajne,
        w całkowitym kontraście do nich zagrane Largo - przydymionym dźwiękiem, z
        zadumą, ale to co mi się najbardziej podobało to to, że wszystkie emocje Ranki
        "robił" odcieniami dźwięku a nie rubatem i zmianą tempa. Brawa wielkie.
        Natomiast cały czas zastanawiałam się nad zachowaniem dyrygenta - dyrygował od
        niechcenia, nie przemęczał się, właściwie tylko jedną ręką - i to na karb tego
        sposobu dyrygowania złożyć można niestety dość liczne nieprecyzyjności w
        orkiestrze. Ale taka maniera wykonawcza miała się dopiero wyjaśnić...
        Na bis - Impromptu As-dur Schuberta - no i tu mam kłopot... Czar prysł...
        Dźwiękowo wszystko pięknie, ale okropnie zagonione, prawie dostałam zadyszki,
        środkowa część zabrzmiała niemal jak Erlkönig... Dziwne.

        Po przerwie - Dvořáka Złoty kołowrotek (poemat symfoniczny) - zagrany sprawnie,
        sam utwór przydługi, nawet ładne kilka melodii, ale jakoś nie trzymało się to
        całości i dość nachalnie słychać było "ilustracyjność" tej muzyki. Dodam, że
        słyszałam to pierwszy raz w życiu, a jak wiadomo lubimy piosenki które znamy smile
        Acha, przeczytałam w programie historyjkę na podstawie której dzieło zostało
        napisane i powiem krótko: bracia Grimm i Kuba Rozpruwacz to przy tym mały pikuś.

        Potem Janáček i Rapsodia "Taras Bulba" - to też dla mnie "premiera" - świetny
        utwór. Ale zanim zabrzmiał, dyrygent wyjaśnił publiczności, że przewrócił się
        był i ma stłuczone lewe ramię - dlatego dyryguje tylko prawą ręką. Szkoda, bo
        może orkiestrze łatwiej by się grało, gdyby dyrygent był w pełni sprawny. Ale
        mimo wszystko bardzo dobre wykonanie, utwór robi wrażenie świetnie
        zinstrumentowanego, (wycieczka osobista - Maro, podobałoby Ci się, grały organy
        smile, wielobarwnego i orkiestra bardzo dobrze sobie z tym poradziła. Wiele
        pięknych "janaczkowych" harmonii, ładne tematy, kolory. Świetny patent, kiedy po
        granym forte akordzie orkiestry jako wybrzmienie zostaje ten akord w organach w
        jakimś takim "szemrzącym" rejestrze. Finał jak Wielka Brama Kijowska - te dzwony
        rurowe smile Gdyby jeszcze zadbać tochę o intonację w drzewie i zmienić solistę
        kontrabasistę... Ale świetna blacha, dobry kwintet, początek się nieco rozsypał,
        ale to dlatego że pan dyrygent jechał "frazą" zamiast taktować tongue_out A od
        wiolonczel do talerza daleko i pan perkusista nie słyszał...

        To tyle wrażeń na dzisiaj smile
        Pozdrawiam
        s.
        • maro76 Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 26.02.05, 22:32
          Ale
          mimo wszystko bardzo dobre wykonanie, utwór robi wrażenie świetnie
          zinstrumentowanego, (wycieczka osobista - Maro, podobałoby Ci się, grały organy
          smile, wielobarwnego i orkiestra bardzo dobrze sobie z tym poradziła.


          buuuuu, a ja nie byłem,chyba ze trzy nieprzespane noce przede mnąwink
          miałem pójść i Beethovena posłuchać, ale trochę się porozbijałem
          grajac w piłkę i liżę rany
          a relacja, świetna jak zwyklesmile
          pozdro
          • michal-z Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 26.02.05, 23:03
            Jeszcze parę słów o koncercie: rzeczywiście, Beethoven zagrany świetnie, pan
            Ranki dopieścił każdą frazę i widać w tym było olbrzymią dojrzałość muzyczną.
            Zastanawiało mnie tylko, czemu tak głośno oddychałsmile, rozumiem, że taki utwór
            przeżywa się dosyć głęboko, ale w pewnym momencie zaczęło to trochę
            przeszkadzać... Ale ogólnie naprawdę wspaniale.
            Druga część moim zdaniem trochę gorsza, jeśli chodzi o organy, to rzeczywiście
            dały ciekawy efekt, wszelkie perkusjonalia wykorzystane były też dosyć
            ciekawie, aczkolwiek było trochę niedokładności. Do pana dyrygenta zastrzeżeń
            nie mam, a mój ogromny podziw wzbudza fakt, iż pomimo dojrzałego już wieku (72
            lata) potrafi jeszcze tak sprawnie dyrygować. Do koncertu zachęciły mnie
            wspomniane już wcześniej płyty Ranki-Kocsis i nie żałuję, że byłemsmile
          • schaetzchen Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 27.02.05, 14:44
            Oooooo, a kto to gra w zimie w piłkę? smile Lepiej było pojeździć na biegówkach
            (czy też raczej pobiegać smile Wracaj szybko do zdrowia!
            A czy relacja świetna to nie wiesz, bo nie byłeś na koncercie smile - może to
            wszystko co napisałam to nieprawda ? wink
            • maro76 Re: Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny 27.02.05, 15:27
              schaetzchen napisała:

              > Oooooo, a kto to gra w zimie w piłkę? smile
              ano gra się, na hali oczywiście, choc są masochiści co
              kopią pod chmurką

              Lepiej było pojeździć na biegówkach
              > (czy też raczej pobiegać smile

              no nie wiem, to dopiero byłoby zagrożenie dla mojego zdrowiasmile

              Wracaj szybko do zdrowia!

              wracam. bo jutro znowu gierka i trzeba byc fit, potem we wtorek
              i w sobotę itp itd - nałóg po prostu to jest

              > A czy relacja świetna to nie wiesz, bo nie byłeś na koncercie smile - może to
              > wszystko co napisałam to nieprawda ? wink

              podtrzymuję opinię o relacji, to musi byc prawda, nie okłamywałabyś
              bogu ducha winnych forumowiczów, w tym mojej skromnej osobysmile
              choć z drugiej strony mówisz że był zestaw organy plus orkiestra,
              może i lepiej żeby to była nieprawda, nie miałbym czego żałowaćsmile

              gong działałsmile??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka