cze67
03.06.02, 10:48
Ostatnio odkurzylem plyte Armii - Czas i byt. Nie sluchalem jej kilka dobrych
lat... Co to byl za czadowy zespol!!!
No wlasnie, ad rem, byl czy jest? Z Armia stracilem kontakt po plycie Triodante
i nie ukrywam, ze dalszych plyt nie chcialo mi sie sluchac. I z powodu
nieobecnosci Brylewskiego i z powodu religijnego przekazu. Nie zrozumcie mnie
zle, nie mam nic przeciw chrzescijanskim textom, ale po prostu wolalem stara,
powiedzmy - gnostyczna - Armie z Brylewskim na gitarze.
Teraz pytanie - czy Armia nadal czaduje, czy warto jej sluchac, jak bardzo
zmienila sie jej muzyka od czasu Legendy?