jarboe 16.02.05, 20:01 Albo mi sie zdaje, albo słyszałam dzisiaj w trójce jego głos. Czyżby Live znów nagrał płytę? Pamięta ktoś Seling the drama? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ari Re: Ed Kowalczyk 16.02.05, 21:10 Wydali the Best Of z nową piosenką "We Deal In Dreams" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: Ed Kowalczyk IP: 44,1.* / 193.193.181.* 17.02.05, 03:24 i niech nic juz nie nagrywaja...bo te ostatnie albumy straaaaasznie cienkie są Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lecho Re: Ed Kowalczyk IP: *.teleton.pl 17.02.05, 07:59 się niestety zgadzam z przemciem, Ed puścił parę w gwizdek. Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: Ed Kowalczyk 17.02.05, 17:58 No w sumie rzeczy na miarę drugiej-trzeciej płyty już nie grają. z drugiej strony muszę powiedziec, że zjadanie własnego ogona w wykonaniu live jest wyjątkowo zgrabne - a jest masa zespołów ktore walą komunały o tym, że sie rozwiajają i kobinują z muzą a ich kolejne płyty sa coraz bardziej szmelcowate. Taki Pearl Jam np.,z którego ostatnich trzech studyjnych płyt udałoby się może 1 przyzwoitą skompilować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Live & Pearl Jam IP: 217.17.35.* 18.02.05, 12:16 Live, tak jak Pearl Jam mają za sobą rewelacyjne albumy i poprzez nie są oceniane. Może Live kiedyś nagra ponownie wybitny album, kto wie ... A co do Pearl Jam - masz prawo tak oceniac ostatnie płyty - ale pozwolę sobie nie zgodzić się z tą opinią - ostatnie albumy to muzyka, która się broni sama - tylko nie ma potrzeby porównywać ją z pierwszymi, już klasycznymi albumami. Na pewno wymaga więcej czasu, aby ją posmakować ... zatem zwolnijmy Oby obydwa zespoły nagrały albumy, które wstrząsną obecnymi playlistami w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś