Gość: s IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.05, 16:23 witam, te trzy grupy to "moje wielkie odkrycia" muzyczne ostatnich 2 lat. Co moglibyscie mi dalej polecic? szukam rocka lub czegos nieco ciezszego z ciekawym wokalem (grow odpada ) dzieki za info pozdr. s Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asano_corp Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? 12.03.05, 19:55 moze troche inna bajka ale sprobuj queens of the stone age. polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 20:36 Opeth - ale na starszych płytach odrobinkę growlują. Wspaniała, rozbudowana muzyka. In The Woods - sporo rozbudowanych kompozycji. Pain Of Salvation i jeszcze sporo by się znalazło... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neder Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 21:06 a ja polecam Deftones (oczywiście obok obowiązkowego Queens of The Stone Age, o którym ktoś już napisał) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 12.03.05, 21:13 Voivod ze środkowego okresu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 21:53 Ciężka propozycja - ale naprawdę na poziomie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.03.05, 19:13 Gość portalu: H napisał(a): > Ciężka propozycja - ale naprawdę na poziomie! Środkowy okres czyli Nothingface-Angel Rat-The Outer Limits jest najlżejszy i najbardziej psychodeliczno-progrockowy, dlatego go poleciłem. A że na poziomie to się zgodzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: phobic Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.devs.futuro.pl 13.03.05, 22:21 alice in chains Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asano_corp Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 13.03.05, 14:30 MOGWAI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 14:47 Paradise Lost? My Dying Bride? Nine Inch Nails? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 16:18 Jeśli już były królowe, to może Kyuss, choć wokal, mi się zdaje, nie jest jakoś szczególnie oryginalny. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asano_corp Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? 13.03.05, 17:47 a czy to nie ten sam wokal co QOTSA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scribs Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:16 To nie jest ten sam wokal, z pewnością. Zresztą to chyba nawet słychać dość wyrażnie. W Kyuss śpiewał John Garcia, a Josh Homme grał na gitarze. Natomiast w QOTSA śpiewa przeważnie Josh Homme, na gitarze też gra. Ma on dość charakterystyczny głos, rozpoznawalny. W niektórych utworach zaśpiewał basista Nick Olivieri, na "R" i "Songs For The Death". Dodatkowo na "R" śpiewał też Mark Lanegan z Screaming Trees. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asano_corp Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 14.03.05, 01:54 nigdy nie slyszalem kyuss. po prostu czytalem gdzies ze Homme poskladal QOTSA z muzykow z kjusa w ktorym sam gral i pewnie z tad nasunelo mi sie ze tam rownierz byl frontmenem. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sława Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? IP: *.acn.waw.pl 13.03.05, 16:19 Swietne są zespoły: Ayreon, Threshold, Dead Soul Tribe, Green Carnation. Może być In The Woods ale tak naprawdę podoba mi się tylko ich płyta "Omnio". To wszystko ciężka melodyjna muzyka z dobrym wokalem - żadnych "cookie monsters" Gorąco polecam też Katatonię i późniejszy Paradise Lost. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala sprobuj,moze polubisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 18:34 Porcupine Tree plyty: "Lighbulb Sun" i "In Absentia II" (klimat podobny do Anathemy, nie bez przyczyny wystepuja wiec razem w Krakowie 16 kwietnie br.), moze tez Transatlanic "Bridge Across Forever" Zakladam,ze znasz Dream Theater (jesli nie, to zacznij moze od Metropolis part II- Scenes from the memory) Ktos juz polecal Opeth, dodam,ze plyta "Damnation" jest mniej wiecej w nastroju Porcupine Tree/Anathema (oczywiscie bardzo ogolnie) Moglabym dorzucic jeszcze Alice In Chains oraz Days of The New (to juz bardziej rockowe) Mysle,ze tyle wystarczy PS ja odkrylam Anatheme "na nowo", po prostu musialam zrobic kilka podejsc do tej muzyki- a teraz dziwie sie,ze na poczatku mi sie nie podobalo (Judgement- cudo), moze przekonam sie niedlugo do Katatonii Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: tool, perfect circle, anathema, co dalej? 13.03.05, 22:08 Solefald, Alchemist, Orphaned Land, Rotting Christ, Maudlin Of The Well, Neurosis, Virgin Black. Niektórzy wprawdzie growlują (szczególnie Zgniłki), ale mimo to warto. Odpowiedz Link Zgłoś