Dodaj do ulubionych

don cherry

25.03.05, 15:15
w polowie lat 70-tych don cherry prowadzil z grupa osjan warsztaty na obozach
harcerskich.czy sa moze wsrod forumowiczow harcerze-uczestnicy tych
obozow,ktorzy chcieliby podzielic sie swoimi wspomnieniami?czekam na odzew.
Obserwuj wątek
    • jazzbaky1 Re: don cherry 26.03.05, 17:28
      Gdybym wiedział, zapisałbym się do zuchów. Czuwaj.
      • jazzfoxy Re: don cherry 26.03.05, 18:02
        Bylam zuchem i harcerka, niestety nigdy na obozie nie spotkalam
        tych muzykow, nawet Waglewskiego, a szkoda.
        • pharoah Re: don cherry 16.04.05, 17:44
          harcerze i zuchy!!!!zbiorka,do jasnej cholery!!!!musi byc ktos kto to pamieta...
          • jazzbaky1 Re: don cherry i ktoś jeszcze. 16.04.05, 18:07
            A pamiętasz "The Creator Has A Master Plan" ulubieńca nie tylko swojego?
            Właśnie słucham, druchu rezerwy. pozdr.
            • pharoah Re: don cherry i ktoś jeszcze. 16.04.05, 20:38
              oczywiscie ,ze pamietam!!!!tez dzisiaj sluchalem(w wersji z plyty karma)creator
              to moj ulubiony kawalek-swietnie brzmi live.polecam tez w innych wykonaniach-
              don cherry gra to min. na plycie live ankara,leon thomas-live in berlin,niezla
              wersja otwiera jego plyte spirits known&unknown(bez sandersa,ale jego partie
              gra pieknie na flecie james spaulding).the creator maja tez w swym repertuarze
              jamaladeen tacuma ,brooklyn funk essentials.znam tez wersje z plyty
              red ,hot&cool..polecam i rowniez pozdrawiam. PEACE & HAPPINESS FOR EVERY MAN!
              • sundance5 Re: don cherry i ktoś jeszcze. 17.04.05, 03:15
                Słuchaj, mam płytę Sandersa, ale bez tytułu, są tam m.in."Our Roots"
                i "Nozipho"...może znasz tytuł i datę nagrania, bo skład mam. pozdr.
                • pharoah Re: don cherry i ktoś jeszcze. 17.04.05, 18:42
                  pewnie,ze znam...jezeli plyta zawiera 6 kawalkow-a dwa wymienione przez ciebie
                  sa na poczatku to jest to MESSAGE FROM HOME.polecam ci fenomenalna strone o
                  sandersie-www.pharoahsanders.prv.pl-tam znajdziesz mnostwo informacji-
                  pozdrawiam.
                • pharoah Re: don cherry i ktoś jeszcze. 17.04.05, 18:44
                  no tak...zamiast o donie cherrym piszemy o sandersie....no coz ich drogi nie po
                  raz pierwszy sie krzyzuja.na szczescie....
                  • pharoah Re: don cherry i ktoś jeszcze. 18.10.05, 18:43
                    obawiam sie,ze miss jazzfoxy moze o tej rocznicy nie pamietac...mam nadzieje,ze
                    wybaczy mi,ze ja wyreczam...dzis mija 10-ta rocznica smierci Dona
                    Cherry.posluchajcie wszyscy Jego muzyki...
                    • jazzfoxy Re: don cherry i ktoś jeszcze. 18.10.05, 21:48
                      Dobrze, ze przypominasz, Don Cherry na dobranoc?
                      Czemu nie?
                      • pharoah Re: don cherry i ktoś jeszcze. 22.10.05, 00:17
                        don cherry na dobranoc,don cherry na dzien dobry,don cherry caly dzien,don
                        cherry cala noc...ustanawiam pazdziernik 2005 miesiacem pamieci dona
                        cherry...polozylem stos plyt dona(a mam ich troche...) i sobie bede
                        sluchal...czego i Wam zycze...a jak mi sie skoncza,biore sie za "dzieciaki"dona-
                        neneh,eagle eye'a,titiyo..tez dobre...pozdrawiam!
                        • jazzfoxy Re: don cherry i ktoś jeszcze. 15.11.05, 10:09
                          Sluchamy na don dobry plyty "Orient" - niezly odjazdsmile
                          • jotesz Re: don cherry i ktoś jeszcze. 15.11.05, 11:10
                            głupia sprawa, bo nie byłem harcerzem nigdy a mimo to Dona z Ossjanem słuchałem
                            wtedy, tyle że nie na żadnym warsztacie a we wrocławskim teatrze Kalambur na
                            koncercie. Teraz to pamiętam jedynie, że był to bardzo kameralny koncert w
                            małej sali z muzykami pośrodku siedzącymi na podłodze i chyba słuchaczami
                            podobnie usadowionymi...
                            • pharoah Re: don cherry i ktoś jeszcze. 16.11.05, 23:44
                              ach,jak Ci tego zazdroszcze...pamietasz ,w ktorym to bylo roku?Don grywal z
                              Osjanem w latach 70-tych(w skladzie z jackowskim i holujem)bodajze w 1973 lub 76
                              (dokladnie nie pamietam.wzial wtedy udzial w warsztatach jazzowych w
                              Chodziezy,a potem mial wspolna z osjanem trase po obozach harcerskich.podobno
                              Donowi sie to bardzo podobalo:spanie w namiotach,siedzenie i granie przy
                              ognisku...z kontaktow z polskimi muzykami wiem jeszcze o jego wystepie z
                              zespolem Janusza Muniaka na jazz jamboree w 1980(mam taki stary analog-
                              skladanke z jj'80,gdzie graja wspolnie race face ornette'a colemana).a w roku
                              1983 znow z grupa osjan (w skladzie z milo kurtisem i waglewskim)w ramach jj
                              zagral koncert (ale nie w kongresowej,tylko w stodole).wygladalo to mniej
                              wiecej podobnie-usunieto wszystkie krzesla,a muzycy i publicznosc siedzieli na
                              podlodze...ale ja tylko o tym czytalem gdzies,kiedys ,a Ty widziales Dona na
                              zywo...fajnie Ci...pozdr.faraon
                              • pharoah Re: don cherry i ktoś jeszcze. 16.11.05, 23:48
                                kurcze jakbym chcial dotrzec chociaz do nagran z tych koncertow...ciekawe czy
                                takie gdzies sa...moze milo kurtis gdzies cos ma i kiedys wyda...skoro ostatnio
                                wznowil na cd plyte osjana z Tomaszem Stanko...
                                • jotesz Re: don cherry i ktoś jeszcze. 17.11.05, 13:57
                                  faraonie - Dona to ja za bardzo pamiętać nie mogę, bo w tamtych zamierzchłych
                                  czasach fascynował mnie Ossjan a Cherry był tylko nieznanym mi ich gościem.
                                  Dużo później dowiedziałem się kim był ten zaproszony...
                                  pozdrowienia
                                  • pjetrek29 Re: don cherry i ktoś jeszcze. 17.11.05, 21:42
                                    a ja miałem pójść na ten koncert osjanu z donem cherrym na jesieni '83, nawet
                                    kumple mi bilet kupili, ale nie poszedłem, bo miałem korepetycje z
                                    angielskiego. kurde, jednak człowiek jak młody to głupi wink.
                                    • pharoah Re: don cherry i ktoś jeszcze. 01.12.05, 21:55
                                      kurcze !!!! zdobylem wczoraj trzecia , brakujaca plyte nagrana przez Dona dla
                                      Blue Note-where is brooklyn?(myslalam,ze nigdy tego nie wznowia...)najpierw
                                      kupilem Complete Communion,potem Symphony for Improvisers,a wczoraj
                                      trzecie,brakujace ogniwo...ciekawe czy wiecie,ze pierwsze nagrania jakich
                                      dokonal Pharoah Sanders sa wlasnie z Donem Cherrym? jak dotad,o ile mi wiadomo
                                      nikt tego jeszcze nie wydal....czekam i niecierpliwie sie....
                                      • jazzfoxy Re: don cherry i ktoś jeszcze. 11.12.05, 18:22
                                        pharoah napisał:

                                        > kurcze !!!! zdobylem wczoraj trzecia , brakujaca plyte nagrana przez Dona dla
                                        > Blue Note-where is brooklyn?(myslalam,ze nigdy tego nie wznowia...)najpierw
                                        > kupilem Complete Communion,potem Symphony for Improvisers,a wczoraj
                                        > trzecie,brakujace ogniwo...ciekawe czy wiecie,ze pierwsze nagrania jakich
                                        > dokonal Pharoah Sanders sa wlasnie z Donem Cherrym? jak dotad,o ile mi
                                        wiadomo
                                        > nikt tego jeszcze nie wydal....czekam i niecierpliwie sie....

                                        Pharoah: myslales czy myslalas? Wyobrazam sobie Ciebie jako fajnego faceta,
                                        a nie kobitkesmile)) Rozumiem, ze to przejezyczenie. No i jak ta plyta?
                                        • pharoah Re: don cherry i ktoś jeszcze. 12.12.05, 18:22
                                          oczywiscie masz racje:jestem fajnym facetem! skad to przejezyczenie,nie
                                          wiem....moze zwyczajnie myslenie nie zawsze jest moja najmocniejsza
                                          strona...jezeli zas chodzi o plyte:super!!!swietne nagranie-goraco Ci polecam!!!
                                          pozdr.faraon
                                          • libl Re: don cherry i ktoś jeszcze. 15.12.05, 22:07
                                            Dołączam się z poleceniami smile Rewelacja. Mój kolejny (dzięki Wam) nabytek. Gra
                                            tam świetny basista, niejaki Henry Grimes, niestety kompletnie mi nieznany. Już
                                            chciałem Was zapytać, kto zacz, gdy odkryłem jego historię w wątku o Aylerze.
                                            Jaki ten jazzowy klub mały, ludzie jak ogniwa wielkiego łańcucha. Tu może mieć
                                            coś wspólnego np. Grażyna Auguścik i Pharoah Sanders smile))) Pozdrawiam, libl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka