Gość: his master's voice
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.03.05, 22:28
No właśnie, zeżarł. Rozmowę z psem przemilczę, szkoda słów (jeszcze się,
sukinsyn, odszczekiwał). A chodzi akurat o płytkę, którą lubię mieć pod ręką.
I nikt ze znajomych jej nie ma. Przeszukałam oferty na Allegro. Klops.
Zaczęłam szukać po sklepach internetowych, i nagle pomyślałam, że tak
właściwie... No i napisałam maila do wydawcy, firmy Pomaton,
www.pomatonemi.com.pl:
"Dzien dobry,
pies pogryzl mi wlasnie CD Leszka Dlugosza "Takze i ty", wydana przez Panstwa
bodaj w 2001 roku. Mam 1)oryginalne pudelko z hologramem itd; 2) plytke w dwu,
niestety, kawalkach; i 3) pytanie:
pies zniszczyl nosnik, ale nie caly produkt, prawda? Czy (i w jaki sposob)
moge odzyskac reszte produktu, bo przeciez moje prawa nabywcy nie wygasly?
I konkretnie: prosze o przeslanie kopii wspomnianej plyty. Naturalnie pokryje
koszta transportu i nowego nosnika.
Pozdrawiam,"
ble ble ble. Co myślicie? Tak na logikę - powinno zadziałać, hm? Bo jeśli nie,
zaraz w przyszłym tygodniu bez cienia wyrzutów sumienia mknę na Stadion
Tysiąclecia...