Gość: makary
IP: 193.0.117.*
23.07.02, 14:55
Kiedy Priscilla Presley po śmierci Elvisa postanowiła zamienić posiadłość
Graceland w atrakcję turystyczną zaczęła od przeniesienia tam grobu E.
(urządzono przy domu Ogród Medytacji). Stary nagrobek, ważacy 2 tony pocięto
na 44 tysiące kawałków, które sprzedano kolekcjonerom.
Nieżle. Może nawet rekord chciwości w szoł biznesie.