Dodaj do ulubionych

Czy macie znajomych muzyków?

28.06.05, 21:04
Chodzi mi o takich bardziej znanych. Bo ja mam i dzięki temu jestem osłuchana
z tym, czego słuchac warto. Dobrze znać kogoś takiego, bo wtedy zyskuje się
zupełnie inną perspektywę, a człowiek którego znam (nie podam nazwiska) jest
skarbnicą wiedzy i autorytetem i ja się z tego bardzo ciesze.
Obserwuj wątek
    • bender_rodriguez Re: Czy macie znajomych muzyków? 28.06.05, 21:11
      na pewno się naborsuczyłaś na myśl o twoich Znanych Muzykach
      • kocica29 Re: Czy macie znajomych muzyków? 28.06.05, 21:22
        Nie za bardzo rozumiem co oznacza wyrażenie "naborsuczyć się". Brzmi prostacko i
        podejrzewam że nie znaczy niczego miłego, ale może mi wyjaśnisz?
        • bender_rodriguez Re: Czy macie znajomych muzyków? 28.06.05, 21:26
          naborsuczenie to prostackie okreslenie dotyczące wzbudzenia kobiecych stref
          zainteresowania. synonimem (równie prostackim) jest "nastroszenie sie.
          wyjatkowo nieprzyjemny wydał mi się ów wątek Twój. zalatuje mi zesnobiałym
          syndromem groupie. jeżeli się myle, to scribs mnie wychłoszcze.
          • kocica29 Re: Czy macie znajomych muzyków? 28.06.05, 21:29
            Phi, mogłam się spodziewać. Nie dość, że prostak to jeszcze obleśny. Ale czego
            się spodziewać po kimś kto ma w sygnaturce taki denny tekst? Sam się ugryź w
            swój metalowy zadek, tylko sobie zębów nie połam. A że mi zazdrościsz obracania
            się w kulturalnym towarzystwie to ci bardzo współczuję.
          • zeppelia Re: Czy macie znajomych muzyków? 29.06.05, 22:21
            bender_rodriguez napisał:

            > naborsuczenie to prostackie okreslenie dotyczące wzbudzenia kobiecych stref
            > zainteresowania. synonimem (równie prostackim) jest "nastroszenie sie.
            > wyjatkowo nieprzyjemny wydał mi się ów wątek Twój. zalatuje mi zesnobiałym
            > syndromem groupie. jeżeli się myle, to scribs mnie wychłoszcze.

            bender, Ty prostaku obleśny. Jak możesz głębie wznosic nad salony!
            To fizycznie niemożliwe ;P
    • Gość: Lecho Re: Czy macie znajomych muzyków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 21:39
      Wiesz mam 43 i myślę, że ktoś Cię po prostu oszukuje ... chyba że łączy was
      oprócz muzy i łóżko.
    • Gość: yntelektualystka:) Re: Czy macie znajomych muzyków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 21:40
      idiotyzm...ten wątek to po prostu szczyt debilizmu...gratuluje...wygrałas mój
      plebiscyt na tandete miesiaca...daaawno takiego czegos nie było na forum
    • Gość: auu Re: Czy macie znajomych muzyków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 21:57
      a ja w tym watku nie widzę jakiejs ujmy dla tego forum, a czemuż by???
      Natomiast umieszczanie tego na najgorszych listach rankingowych, tudzież
      komantarze... boże, widzisz i nie grzmisz..
      Nie mam znajomych muzyków, choć byłem kiedys w domu takiego muzyka, ale to było
      100 lat temu smile, jako fan....
    • diabolo10 Re: Czy macie znajomych muzyków? 30.06.05, 12:31
      Bardziej znanych mam, cały blok zna moich kumpli, którzy w piwnicy hałasują na
      próbach smile Chyba nie o takich chodziło, prawda? wink))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka