Dodaj do ulubionych

Joy Division

16.08.05, 13:17
Fajny zespolik.Szkoda,ze Curtis sie trachnal. Pozbawil nas przy tej okazji
pewnie kolejnych fajnych albumow.
Mi sie wydaje,ze powinni sie reaktywowac a na miejsce Curtisa powinni
zatrudnic np.Davida Gilmoura.Wg. mnie pasuje on do Joy Division.Fajnie gra na
gitarze,ma tez taki mroczny wokal.Super by bylo, co nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Re: Joy Division IP: *.pec.katowice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:36
      Może to i dobrze, że Curtis opuścił ten świat (oczywiście ze względu na
      muzykę). Zobacz jak muzyka JD zmieniła się przez te kilka lat działalności. A
      po śmierci lidera powstało New Order, którego zespołu muzyka ma się nijak do
      JD. Może byłoby i tak, że długo nie wytrzymaliby ze sobą. Chwała za to co
      zdążyli zrobić pod nazwą "Joy Division".
      • maysiege1 Re: Joy Division/New Order 16.08.05, 20:44
        Nie zgodzę się że muzyka New Order ma się nijak do JD.jest to widoczne
        zwłaszcza na pierwszej płycie "Movement" po której wydaniu zespół oskarżony
        został o "odcianie kuponów" od JD. na póżniejszych albumach NO pokrewieństwo z
        Joy Division nie jest już tak oczywiste ale wyczuwalne. ale "movement" polecam
        każdemu fanowi JD.
        Pozdrawiam
      • Gość: photographic Re: Joy Division IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 16.08.05, 21:41
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > A po śmierci lidera powstało New Order, którego zespołu muzyka ma się nijak do
        > JD. Może byłoby i tak, że długo nie wytrzymaliby ze sobą. Chwała za to co
        > zdążyli zrobić pod nazwą "Joy Division".


        Mimo, ze New Order tworzyl zupelnie inna muzyke to i tak do fascynacji nim
        przyznawala sie (i nadal przyznaje) wcale nie mniejsza ilosc muzykow co w
        przypadku Joy Division. Mowi sie o nim rowniez jako o zespole kultowym.
      • good_morning Re: Joy Division 17.08.05, 02:26
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Może to i dobrze, że Curtis opuścił ten świat (oczywiście ze względu na
        > muzykę).

        ????????!
    • Gość: Maciek Re: Joy Division IP: *.pec.katowice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:39
      Poza tym reaktywacje to ryzykowna sprawa. Ja wolę ich pamiętać z przełomu lat
      70 i 80-tych.
    • Gość: Poter Re: Joy Division IP: *.tomaszow.mm.pl 16.08.05, 14:01
      Byłoby strasznie! Wszelakim takim reaktywacjom mówimy NIE! Poza tyn Curtis to
      80% tego zespołu, gdyby nie jego wokal, teksty, czy nawet słynne spazmy o JD
      nikt by dzisiaj nie pamiętał.
      • cze67 Re: Joy Division 16.08.05, 14:04
        Reaktywować JD z Gilmourem na wokalu... Taaa....
      • maysiege1 Re: Joy Division 16.08.05, 20:48
        Nie do końca.o New Order jednak się pamięta a to przecież Joy Division minus
        Curtis

        Gość portalu: Poter napisał(a):

        > Byłoby strasznie! Wszelakim takim reaktywacjom mówimy NIE! Poza tyn Curtis to
        > 80% tego zespołu, gdyby nie jego wokal, teksty, czy nawet słynne spazmy o JD
        > nikt by dzisiaj nie pamiętał.
        • Gość: Poter Re: Joy Division IP: *.tomaszow.mm.pl 17.08.05, 00:41
          No dobrze, ale pamięta się dlatego, bo Ci panowie tworzyli wczesniej JD. Bez
          Curtisa nie zdobyliby takiej popularności. A tak, wszyscy patrzeli z
          zaciekawieniem jak osierocona trójka da sobie rade...
          Inna sprawa, że potem udało im się stworzyć coś całkowicie swojego i niemal
          zupełnie odciąc od JD. Tyle tylko, że wg mnie, nigdy nie był to "ten" poziom.
          Owszem zdarzały im sie świetne kawałki, w tym osławiony BM, który namieszal dośc
          mocno w muzyce, ale całe płyty jakoś sie nie bronią.
    • johnny-kalesony Re: Joy Division 16.08.05, 20:30
      Zastanawiam się, czy młodym ludziom (to znaczy lat ok. 20-27) nazwa ta w ogóle
      coś mówi? Dla mojego pokolenia (33) ten zespół to wręcz symbol tamtych lat ...
      Kurczę, łza się w oku kręci. Pamiętam audycje Tomasza Beksińskiego w pr. 2 i
      nagrywanie z radia płyt Joy Divisoin na kupowane w pewexie kasety!
      Później - pod koniec l. 80' zostałem szczęśliwym posiadaczem dwóch winylowych
      płyt wydanych w PL ... nie mogę, zaczynam się wzruszać!

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • maysiege1 Re: Joy Division 16.08.05, 20:49
        Mówi, mówi.ja z tych co urodzili się już po śmierci Curtisa
        pozdr

        johnny-kalesony napisał:

        > Zastanawiam się, czy młodym ludziom (to znaczy lat ok. 20-27) nazwa ta w ogóle
        > coś mówi? Dla mojego pokolenia (33) ten zespół to wręcz symbol tamtych lat ...
        > Kurczę, łza się w oku kręci. Pamiętam audycje Tomasza Beksińskiego w pr. 2 i
        > nagrywanie z radia płyt Joy Divisoin na kupowane w pewexie kasety!
        > Później - pod koniec l. 80' zostałem szczęśliwym posiadaczem dwóch winylowych
        > płyt wydanych w PL ... nie mogę, zaczynam się wzruszać!
        >
        > Pozdrawiam
        > Keep Rockin'
      • Gość: marek Re: Joy Division IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 19.08.05, 18:02
        > Zastanawiam się, czy młodym ludziom (to znaczy lat ok. 20-27)

        Tu się zdziwisz, bo ja mam 12 lat i Curtis jest moim idolem, chce byc taki jak
        on.
    • Gość: zaix Re: Joy Division IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 16.08.05, 21:15
      Jak pierwszy raz usłyszałem tą kapele to wokaliste wyobrażałem sobie jako
      łysawego, zmęczonego życiem kolesia w wieku 38-50 lat. Potem okazało się, że to
      jakiś młody chłopaczek wyglądający raczej jak spokojniejszy członek The
      Clash... Troche mnie to zdziwiło, bo zwykle głos wokalisty "pasował" mi do jego
      wyglądu natomiast jak patrze na Curtisa oglądając jakichś teledysk czy koncert
      Joy Division to zawsze mi się wydaje, że on tylko otwiera usta a nie śpiewa
      natomiast sam śpiew dochodzi gdzieś z zewnątrz (to tak jakbym patrzył np. na
      Joe Strummera śpiewającego głosem Davida Gilmoura).
      • Gość: Maciek Re: Joy Division IP: *.pec.katowice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 07:50
        O czym ty kolego piszesz?
        • cham_i_prostak Re: Joy Division 19.08.05, 18:04
          Gość portalu: Maciek napisał(a):

          > O czym ty kolego piszesz?

          a co, ty jakis glupi jesteś i nie rozumiesz?
      • kosz.marny Re: Joy Division 17.08.05, 08:40
        > Jak pierwszy raz usłyszałem tą kapele to wokaliste wyobrażałem sobie jako
        > łysawego, zmęczonego życiem kolesia w wieku 38-50 lat.


        Heh, ciekawe, faktycznie głos Curtisa dodawał mu lat. Inna sprawa, że kiedy
        zacząłem słuchać Joy Division nie miałem jeszcze dwudziestki, więc 24-letni
        facet wydawał mi się dość "posunięty w leciech". Zupełnie inaczej patrzę na to
        teraz (parę lat po 30.)
    • Gość: H Re: Joy Division IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 00:05
      Oj, nieładnie, prowokatorku:-0
      Ale wyszło na to, ze chyba miłośnicy Joy Division nie wiedza kto zacz ten
      Gilmour, bo jakoś nie ma bluzgów na Ciebiesmile
      A swoją drogą - dawno sie tak nie uśmiałem...
      Pozdrawiam!
      • Gość: Poter Re: Joy Division IP: *.tomaszow.mm.pl 18.08.05, 01:13
        No właśnie, kto to jest ten Gilmour?
        • kosz.marny Re: Joy Division 18.08.05, 08:28
          Nie znam osobiście żadnego Glimoura, więc w ogóle nie zwróciłem na to uwagi. No
          więc co z tą prowokacją? Co to za jeden, bo też chciałbym się pośmiać...
          • Gość: H Re: Joy Division IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 21:23
            A nazwa Pink Floyd ? - na pewno coś wam mówi...
            Pozdr.
            • Gość: Poter Re: Joy Division IP: *.tomaszow.mm.pl 18.08.05, 21:32
              Rzeczywiscie cos kojarze. Podobno mocno naśladują Archive i Porcupane Tree. Moze
              kiedyś przesłucham jakąs płytke, nagrali jakąś w miae dobra? Taką na początek
              zebym miał
              • Gość: H Re: Joy Division IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:48
                No, sam nie wiem co Ci polecić - tam takie strasznie długie piosenki sasmile. I
                takie dziwne jakieś. To Porcupine Tree to takie strawniejsze nieco i więcej
                melodiismile
                • Gość: Poter Re: Joy Division IP: *.tomaszow.mm.pl 18.08.05, 23:54
                  A może mają coś w klimacie Linkin Park???
                  • Gość: H Re: Joy Division IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 16:54
                    No wiesz, moze byś cos znalazł, jakbyś uważnie posłuchałsmile
                    Pozdr.
                    • maysiege1 Film o Curtisie 21.08.05, 16:03
                      Może to niezbyt świeża wiadomość ale dopiero teraz na nią wpadłem: właśnie
                      kręcony jest film o Curtisie. Roboczy tytuł to Control a w rolę Iana wciela się
                      podobno Jude Law
    • energetykowy Re: Joy Division 07.06.16, 12:49
      Mój ulubiony zespół smile
    • katastrofy Re: Joy Division 15.06.16, 16:55
      Nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka