Dodaj do ulubionych

Antologia Lady Pank

24.09.02, 21:23
zły jestem...

widzieliście te szkaradne okładki? jak nie to są tutaj:
www.lady-pank.com.pl/SERWIS/serwis2.htm
tylko nie wiem, komu przeszkadzały oryginalne?

czy tylko mnie nowe się nie podobają? i BTW - jak się zapatrujecie ogólnie na
wydawanie płyt ze zmienionymi okładkami?
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: Antologia Lady Pank IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 24.09.02, 21:51
      Faktycznie, te okładki sa badziewne. Całkowitą zmianę okładek uwazam za
      profanację - no chyba że jest to drobna modyfikacja.
      Ostatnio natknąłem się w Empiku na reedycję płyt Róż Europy i nawet kupiłem
      jedną - też niektóre miały zmienione okładki. Po co?
      To jest dylemat - reedycje oferują oczyszczone lepsze brzmienie lecz zdarza się
      że oryginalne okładki są zastąpione innymi.
      • vulture okładki 25.09.02, 06:21
        Faktycznie, projekt nieco chybiony... Ciekawe co by było, gdyby np King
        Crimson wydali remaster pierwszej płyty w czymś takim... Okładka - jaka by nie
        była- jest w pewnym sensie integralną częścią płyty i nie powinno się jej
        zmieniać.

        Z drugiej strony, jak patrzę na starszą wersję okładki CD Bajmu "Etna"... smile))
        • ladyblue Re: okładki 25.09.02, 12:21
          a fuu, szczególnie ten sraczkowaty odcień żółci. wszystkie paskudne. ktoś wpadł
          na "genialny" pomysł i za to temu panu dziękujemy (kobieta nie wybrałaby takich
          kolorków wink reedycje to ciekawa historia swoja drogą, dużo by można pisać co
          się przy takich okazjach przytrafiało, moja ulubiona historyjka to o tym, ze na
          reedycji (bodajze właśnie Panków) jako bonusy były piosenki, które ukazały się
          dopiero na następnym, w chronologii albumie smile
          • szarykot Re: okładki 27.09.02, 19:35
            > (kobieta nie wybrałaby takich kolorków wink

            kto wie wink

            > reedycje to ciekawa historia swoja drogą, dużo by można pisać co
            > się przy takich okazjach przytrafiało, moja ulubiona historyjka to o tym
            > ze na
            > reedycji (bodajze właśnie Panków) jako bonusy były piosenki, które ukazały
            > się dopiero na następnym, w chronologii albumie smile

            prawie ci wyszło smile na "Cieniu wielkiej góry" Budki Suflera są chyba 3 kawałki
            z "Przechodniem byłem miedzy wami"
            • Gość: LadyBlue Re: okładki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.02, 14:22
              szarykot napisał:
              > > (kobieta nie wybrałaby takich kolorków wink
              > kto wie wink
              jak mówię że nie to NIE.

              > prawie ci wyszło smile na "Cieniu wielkiej góry" Budki Suflera są chyba 3
              kawałki
              > z "Przechodniem byłem miedzy wami"

              a na jakichś Pankach to nie? w każdym razie byłam pewna ze te klimaty ;P
              • szarykot Re: okładki 29.09.02, 19:35
                jeśli chodzi o Panki to bonusy były dołączone tylko do pierwszej płyty - były
                to kawałki, które nie wyszły na "swojej" płycie (mała lady punk, -10 w rio,
                raport z n., rysunkowa postać, sly, this is only rock'n'roll, tańcz głupia
                tańcz).

                a wczesne Panki i wczesna Budka to jednak całkiem inne klimaty tongue_out
                • Gość: LadyBlue Re: okładki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.02, 20:21
                  szarykot napisał:
                  > a wczesne Panki i wczesna Budka to jednak całkiem inne klimaty tongue_out
                  >
                  • szarykot Re: okładki 29.09.02, 20:27
                    hehe jaki gitarzysta? Jasiu i Mogielnicki to Budka dopiero średnia tongue_out
    • Gość: python-skowronek Re: Antologia Lady Pank IP: *.inetcentrum.pl 29.09.02, 19:36
      O chłopie, aleś mnie przestraszył! Myślałem, że dostanę zawału!!! A to ohyda!
      (he he). Przecież to w ogóle nie są okładki! Czyżby przestraszyli się dosyć
      mocnych obrazków na "Naszej reputacji"?
      W ogóle to słuchałem "Besty" i brakuje mi tam kilku piosenek, które powinny
      się tam znaleźć. Nie ma na przykład "Małej Wojny" - utwór wprawdzie z nowej
      ery LP, ale przecież znakomity.
      A te nowe okładki to tragedia. Jak zespół może na to pozwolić???
      • szarykot Re: Antologia Lady Pank 29.09.02, 20:30
        heh... mi na każdej składance (niekoniecznie Panków) brakuje wieeelu utworów,
        ale fakt - brak Małej Wojny to grzech śmiertelny
      • szarykot jeszcze jedno... 29.09.02, 20:32
        Mała Wojna to IMHO jeszcze "stara" LP, nowa zaczyna sie dopiero od "Nany".
        • ladyblue Re: jeszcze jedno... 29.09.02, 21:15
          jaka jest definicja nowych i starych panków?
          • Gość: As Re: jeszcze jedno... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 29.09.02, 22:36
            ladyblue napisała:

            > jaka jest definicja nowych i starych panków?
            >
            >
            • vulture co do reedycji i kariery i takich tam... 29.09.02, 23:13
              Płytę LP3 mogłoby - zamiast rysunku ludzika bez gaci- ozdobić zdjęcie
              Borysewicza z tamtego okresu, całkiem podobne...
              • ladyblue Re: co do reedycji i kariery i takich tam... 30.09.02, 18:05
                vulture napisał:
                > Płytę LP3 mogłoby - zamiast rysunku ludzika bez gaci- ozdobić zdjęcie
                > Borysewicza z tamtego okresu, całkiem podobne...

                też miałam swego czasu taki pomysł - ale ludzik chyba ładniejszy wink czy ten sęp
                to od wiadomego sępa? (wybacz niedyskretne pytanie tongue_out
                )
                • vulture sęp nie od tego sępa 30.09.02, 19:16
                  SĘP jest od dwóch sępów- jednego z piosenki "the vultures fly high"
                  renaissance, a drugi z "something magic" procol harum.
                  • ladyblue Re: sęp nie od tego sępa 30.09.02, 19:42
                    vulture napisał:
                    > SĘP jest od dwóch sępów- jednego z piosenki "the vultures fly high"
                    > renaissance, a drugi z "something magic" procol harum.

                    a to już teraz wiem. wybacz me niecne podejrzenia wink
                    • vulture Re: sęp nie od tego sępa 01.10.02, 06:25
                      Przez chwilę zimny pot mnie oblał...
            • szarykot Re: jeszcze jedno... 02.10.02, 16:49
              > Składowo to myślę że nowa zaczyna się od "Nany". Ale to tylko moja,
              > subiektywna opinia więc proszę się nią nie kierować.

              to się zgadzamy, tylko mam problem z "Zawsze tam gdzie ty", bo stara Lady Pank
              to już nie bardzo, a nowa tez nie...
              • vulture Re: jeszcze jedno... 02.10.02, 19:00
                szarykot napisał:

                > > Składowo to myślę że nowa zaczyna się od "Nany". Ale to tylko moja,
                > > subiektywna opinia więc proszę się nią nie kierować.
                >
                > to się zgadzamy, tylko mam problem z "Zawsze tam gdzie ty", bo stara Lady
                Pank
                > to już nie bardzo, a nowa tez nie...

                A nie można po prostu ustalić tego jako II fazy, a od "Nana" jako trzeciej? W
                końcu od "Nana" Lady Pank to już byli tylko Borysewicz i Panasewicz plus kilku
                mniej lub bardziej istotnych muzyków.
                • Gość: As Re: jeszcze jedno... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 02.10.02, 19:40
                  vulture napisał:
                  W
                  > końcu od "Nana" Lady Pank to już byli tylko Borysewicz i Panasewicz plus
                  kilku
                  > mniej lub bardziej istotnych muzyków.

                  Może i mniej istotni ale do dziś wciąż ci sami - t0 chyba dobrze świadczy, no
                  nie?
                  • vulture Re: jeszcze jedno... 02.10.02, 23:53
                    Oj różnie to bywa. Takie np Uriah Heep ma najbardziej stabilny, a najmniej
                    doceniany skład w swojej karierze, gdyż nie kojarzy się on z tzw. latami
                    świetności. Z Lady Pank jest chyba podobnie (choć staż krótszy) - te składy są
                    po prostu mało atrakcyjne, o ofercie muzycznej nie wspominając.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka