Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      AO - kilka słów

    21.01.12, 22:08
    Witam!
    Chciałbym podzielić się moimi dotychczasowymi spostrzeżeniami dotyczącymi przebiegu AO2012. Na wstępie bardzo twardo: na Djokovica nikt nie znajdzie sposobu - dlaczego? To widać gołym okiem. Podczas gdy Serb miażdży rywali oddając im po 2 gemy jego główni oponenci wprawdzie wygrywają dość pewnie jednak zdecydowanie dłużej muszą się napracować nad swoimi wygranymi. Serb jest mentalnie gotowy na wygraną, widać ogromną pewność gry no i doskonałą formę fizyczną - słowem kto wie czy nie wygra AO w ogóle bez straty seta? Druga sprawa to młode wilczki: Raonic, Nishikori, Dolgopolov czy Tomic z racji swych talentów i nabywania doświadczeń coraz śmielej sobie poczynają mieszając już w czołówce. Niemniej nie są to wg mnie jakieś powiedzmy ,,megatalenty". Po prostu są w swoich pokoleniach najlepsi na ten moment i wątpię by któryś z nich był w przyszłości gwiazdą na miarę Nadala, Federera czy Novaka. Niemniej z pewnością któryś z nich stanie się nr 1 światowego rankingu za kilka lat ale wydaje mi się, że zdominować swoją epokę będzie im trudno. Jeszcze jedna kwestia u panów. Po obejrzeniu meczu Kukushkina z Monfilsem jestem pod wrażeniem postawy Francuza. W ostatnim gemie jakiś pajac wrzucił na kort piłkę która wyraźnie rozłożyla koncentrację Gaela. Mimo porażki, nie było rozkładania rąk, nie było tłumaczenia i wygrażania czy dyskusji. Po prostu Francuz godnie zszedł z kortu i podziękował rywalowi za walkę a kibicom za doping. Za taką postawę zdobył mą dozgonną sympatię. I ostatnia sprawa w tym wątku: może to będzie przełom naszej Isi? Szansa na pierwszą piątkę rankingu i odniesienie jakiegoś spektakularnego wyniku tutaj rosną z każdą piłką. Mam wrażenie, że Aga jest gotowa mentalnie a przede wszystkim fizycznie na wyzwanie jak na razie swego życia. Nie piszę dalej żeby nie zapeszać... Pzdr
      • strongreturn1.1 Re: AO - kilka słów 21.01.12, 22:26
        Ja uważam, że znajdzie się ktoś bardziej utalentowany od tych talentów. Na razie to ponad 30 letni Fed w formie szlemowej wydaje się poza ich zasięgiem. I choćby nawet Murray będzie tą jedynką jak Djoko się zajedzie, Rafa się skontuzjuje na dobre, a Fed skończy. Aha, a jak nie Murray to dużo prędzej widzę tutaj Del Potro. Raonic ma dobrą bazę musi przestać robić UE i poprawić backhand. Obawiam się, że jego współpraca z Galo Blanco, to też nie musi być do końca to co trzeba.
        Tomic musi nabyć masy i grać w dalszych latach 300 procent bardziej agresywnie jeśli chce marzyć o wygranych w WS. Moim zdaniem jest szansa, że wyskoczy od tej całej czwórki ktoś lepszy.
        Przy czym Dołgopołowa się miło ogląda, ale ja tam go nie widzę nawet w szóstce w rankingu. Nigdy. Przecież Berdych i Tsonga w formie go tłamszą. Poza tym jakoś szczególnie młody to on nie jest. Co do przełamania Agi-czyli półfinału w WS to ciężko będzie. Faworytki grają niezwykle suwerennie i konsekwentnie, jest ich wiele. A Azarenka naprawdę imponuje regularnością, na poziomie-może nie zawsze setów, ale osiąganych wyników. Tylko powtórka z Pekinu mogłaby coś przeciw temu zaradzić. Szkoda, że forma z jesieni nie przyszła na zeszłoroczne RG lub USO. Tam były szanse.
        • Gość: ps Re: AO - kilka słów IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 03:03
          Spokojnie-najpierw trzeba Julkę ograć. Nie wolno tej dziewczyny lekceważyć-Ona może nagle zaskoczyć. Wika poza zasięgiem-miażdży rywalki i ogrywa je jak chce. U panów to chyba jednak Djolo-niestety. Wolałbym kogoś innego. Mam nadzieję, że Serb nie będzie wygrywał tak seryjnie jak w zeszłym roku. To byłoby już naprawdę nudne...
          • Gość: j. Re: AO - kilka słów IP: *.home.aster.pl 22.01.12, 04:24
            Gość portalu: ps napisał(a):

            > [...] Wika poza zasięgiem [...]

            Ależ z ciebie defetysta... Nie jest poza zasięgiem! Jest w świetnej formie, ale ona tę formę utrzymuje już od półtora tygodnia conajmniej, a Iśce forma własnie zaczyna rosnąć. Będzie dobry mecz - i Aga nie jest, wbrew pozorom, bez szans.
            • Gość: ps Re: AO - kilka słów IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 04:51
              Może trochę:). Najwyżej mile będę zaskoczony. Po prostu Aga tyle razy mnie zaskakiwała, zarówno na plus, jak i minus, że wolę niczego nie zakładać. To jest kobiecy tenis-Aga jest jedną z najnardziej regularnych zawodniczek, ale i jej zdarza się mieć problemy czy przegrywać z rywalką, którą ograć powinna.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja