Dodaj do ulubionych

KCH - podsumowanie

22.10.05, 10:08
Stara prawda o tym że wielka sztuka obroni się sama w tegorocznej edycji KCH
jeszcze raz dała świadectwo swej uniwersalności. W ogniu krytyki skierowanej w
stronę jury, w potoku lamentu krytyków, melomanów i w końcu samych uczestników
podważających sposób wyłaniania uczestników kolejnych etapów przyszło nam
wszystkim schylić głowę w szacunku do wielkości sztuki. Nigdy tak nie było i
miejmy nadzieję że nie będzie iż chłodne kalkulacje wezmą górę nad
namiętnościami które budzą osobowości pokroju tegorocznego triumfatora nawet w
tak skostniałym gronie jakim wydaje się być chopinowskie jury.
Nie jestem z tych którzy przypisywalibyby Plecznemu, Pobłockiej czy
Gornostevej złe intencje choć nie raz zdarzyło mi na tym forum się ocenić
członków tego grona słowem być może bardziej ostrym niż oni sami oceniają
pianistów. Bycie członkiem Jury to robota niewdzieczna. W Anglii mówi się iż
król powinien by szczęśliwy z samego faktu bycia królem od którego nic nie
zależy i byłby skrajnie głupi gdyby chciał większej władzy dla siebie.
Niestety juror tak komfortowej sytuacji nie miał i mieć nie będzie. Werdykty
zawsze budziły i budzić będą kontrowersje, których ostatnimi laty jest
niestety zbyt wiele. Powiedzmy sobie wprost: jakikolwiek inny wynik konkursu
wziąwszy pod uwagę skład finału, byłby skandalem. Można deliberować czy Rafał
rzeczywiscie miał godnych siebie rywali w tym konkursie ale nie zmienia to
faktu że wygrał człowiek być może nie odbiegający sprawnoscią palców od
pozostałych uczestników, ale obdarzony za to niebywałą wprost zdolnością
wykorzystania tej biegłości w realizowaniu postawionych przez siebie zadań.
Nie pora tu na analizy których zresztą się nie podejmę, ale wszyscy chyba
musimy schylić głowę nad niebywałą muzyaklnością tego młodego przeciez
człowieka, pięknym frazowaniem w którym jeden element wynika logicznie z
drugiego, kiedy każdy dźwiek jest logicznie ze sobą zespolony i wyraźny.
Właśnie owa racjonalna logika gry Rafała współgra z nieracjonalnym
artystycznym pięknem tworząc fenomenalną harmonię.
Chciałoby się rzec genialną. Wstrzymajmy się jeszcze z noszeniem Rafała na
rękach tak jak robiono to pieć lat temu zdobywcy pierwszej nagrody choć o
rozwój tego młodego człowieka jestem jakos dziwnie spokojny słysząc jego
rzeczowe wypowiedzi i wrodzoną chyba mu skromność. Kibicujmy mu, ale nie
zagłaszmy naszego pupila zapominając że poza nim jest jeszcze kilku dobrej
klasy pianistów i pianistek których działalność potwierdza opinie że w
polskiej pianistyce coś drgnęło i pogłoski o rzekomej śmierci "polskiej
szkoły" są mocno przesadzone.
Wracając do samego werdyktu to jakkolwiek byśmy nań nie patrzyli to będzie sie
jednym podobał - drugim nie. Nie ulega wątpliwosci że brak drugiej nagrody
świadczyć może o przepaści jaką dzieli muzyczny świat Blechacza od kolegów i
koleżanek z konkursu finałowego i mimo wszystko stawia pod ścianą celność ocen
Jury które powiedzmy sobie wprost nie wystawiło sobie najlepszego świadectwa
nobilitując udziałem w finale Jaroszyńskiego. Nie chcąc pastwić się nad Bogu
Ducha winnym pianistą którego jury wystawiło na strzały krytyków powiedzieć
trzeba że niedocenienie Yumy w końcowym werdykcie jest równie irracjonalne jak
gra Andrija w finale.
Reasumując - dobrze skończyło się to co wyglądało bardzo źle. mam takie
niemiłe wrazenie że Rafał swoją indywidualnością i czystą, jasną grą uratował
reputację tego konkursu a jury uchronił od kompromitacji.
Obserwuj wątek
    • kwarantanna18 Re: KCH - podsumowanie 22.10.05, 10:58
      A czy ktos wie, komu przypadly nagrody pozaregulaminowe? Nagroda krytykow,
      nagroda za sonate, a moze sa i inne??
      • jdrk Re: KCH - nagrody pozaregulaminowe 22.10.05, 16:00
        kwarantanna18 napisała:
        > A czy ktos wie, komu przypadly nagrody pozaregulaminowe? Nagroda krytykow,
        > nagroda za sonate, a moze sa i inne??

        ...and the winner is... Rafal Blechacz smile))

        I 10 innych pozaregulaminowych nagród równiez zgarnal wink Jestem mile zaskoczony,
        ze wszystkie nagrody zdobyli Polacy (a nagrody sa fundowane nie tylko przez
        polskich sponsorow) smile
        Tu sa szczegoly:
        www.chopin.pl/konkurs/redirect.php?DOC=nagrody_pozaregulaminowe_22pazdz
        • jdrk Re: KCH - nagrody pozaregulaminowe 22.10.05, 16:02
          Niewiele to zmienia, ale zdobyl 9 nagrod pozaregulaminowych smile
    • jdrk Re: KCH - podsumowanie 22.10.05, 11:51
      forresty napisał:
      > Nie ulega wątpliwosci że brak drugiej nagrody
      > świadczyć może o przepaści jaką dzieli muzyczny świat Blechacza od kolegów i
      > koleżanek z konkursu finałowego

      Decydowala suma ocen ze wszystkich etapow oraz koncertu finalowego. Rowniez wg
      mnie (tu wyjatkowo zgadzam sie z jury) nie bylo nikogo, kto w swojej
      interpretacji (calej) muzyki Chopina zblizyl sie do Rafala smile

      > niedocenienie Yumy w końcowym werdykcie jest równie irracjonalne jak
      > gra Andrija w finale.

      Ja sie zastanawiam, czy Dong Hyek Lim odbierze swoja III nagrode (bo III nagrody
      na Konkursie Elzbiety nie odebral). Wg mnie powinien sie cieszyc, ze zdobyl tak
      wysokie miejsce wink

      > Reasumując - dobrze skończyło się to co wyglądało bardzo źle. mam takie
      > niemiłe wrazenie że Rafał swoją indywidualnością i czystą, jasną grą uratował
      > reputację tego konkursu a jury uchronił od kompromitacji.

      To prawda - Organizatorzy i Jury powinni mu byc za to wdzieczni! smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka