Dodaj do ulubionych

Katie Melua - POLECAM

05.11.05, 16:35
Niedawno dostałam w prezencie płytę "Piece by piece" tej nieznanej mi wcześniej wokalistki. Po pierwszym przesłuchaniu popadłam w prawdziwy zachwyt, który nie ustępuje w miarę upływu czasu. Polecam piękne, nastrojowe piosenki o bardzo interesujących, mądrych tekstach. No a głos tej babki - cudowny. Przedsmak daje "Nine million bicycles", którego można posłuchac na liście trójki. Czy kogoś z Was Katie oczarowała podobnie jak mnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: goska Re: Katie Melua - POLECAM IP: 194.206.242.* 05.11.05, 16:42
      Katie z pochodzenia Rosjanka, ktora wyemigrowala z rodzicami ( ojciec lekarz )
      do Irlandii.
      Oczywiscie, ze znam;
      W tamtym roku na wiosne ( jak ten czas lecicrying(
      fr. radio 'Europe 1' lansowalo jej piosenke 'The closest things to crazy';
      bylam i nadal pozostaje pozostaje pod urokiem i jej i tego utworu
      • Gość: cini-mini Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 21:37
        Piece by piece - piękna płyta smile naprawde piękna smile Nine million bicycles, Piece
        by piece i Spider's web - tych kawałków mogłabym słuchać godzinami.. smile pozdrawiam
        • Gość: ajron men Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 23:06
          Katie z pochodzenia jest gruzinką a to dumny naród, więc mogłabyś dostać od niej
          arbuzem za utożsamianie jej z ciemiężcami
          Znam jej poprzednią płytkę, lubię od czasu do czasu jej possłuchać bo jest ładną
          kobietą i wyobrażam sobie że lezymy sobie na łóżku, ja ją drapię za uszkiem a
          ona odpowiada mrucząc kołysanki tym swoim seksistowskim wokalikiem.
          I wtedy zasypiam szybciej.
          • methinks Re: Katie Melua - POLECAM 19.11.05, 13:35
            Seksistowski wokal - mozesz rozwinac?
            • Gość: nx Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 14:23
              > Seksistowski wokal - mozesz rozwinac?
              >

              To pewnie cos pomiedzy glosem Kazimiery Szczuki a jej Ekscelencja, Wiesławem
              Michnikowskim smile
            • Gość: ajron men Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 15:29
              methinks napisał:

              > Seksistowski wokal - mozesz rozwinac?



              nie
      • a.morro Re: Katie Melua - POLECAM 21.11.05, 15:53
        Katie to nie Rosjanka ale Gruzinka.
    • titush Re: Katie Melua - POLECAM 06.11.05, 20:04
      ja tam uwielbiam jej duet z jamie'em cullumem (brit awards 2004),
      zaspiewali "love cats" po prostu fenomenalnie. jamie jest moja miloscia, katie
      natomiast ubostwiam za "crawling up a hill" - sliczna piosenka, w dodatku jedna
      z niewielu, z ktorymi moge sie zidentyfikowac smile.
    • Gość: Michal Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.uni.opole.pl 18.11.05, 23:12
      Ja uslyszalem dzisiaj na liscie Trojki "Nine million bibycles" i sie zakochalem.
      Jutro kupuje plyte (niewazne, ze za 60 zl). Juz czekam na koncert w Polsce.
      Cudowny glos.
      • katerina24 Re: Katie Melua - POLECAM 19.11.05, 00:37
        Ja ją znam od 2 lat[oczywiście "płytowo]z poprzedniego albumu[Call of the
        search] fenomenalny jest utwór "my afrodisiac is you",ta płyta też rewelacyjna
        zwłaszcza Just like a heaven i Katie jak ktoś wspomniał jest Gruzinką,pozdrawiam
        • Gość: exman Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 01:32
          właśnie ja sciągam , już po paru utworach zgadzam się z Wami, całkiem miła
          niespodzianka tej jesieni...miło się robi na serduchu.
          • Gość: Listak To jakies nieporozumienie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:30
            Co w w tej muzyce widziecie tzn. slyszycie? Lekki popik dla mas. Ja przy
            pierwszym sniegu slucham Goldfrapp - Felt Mountain.
            • Gość: katerina24 Re: To jakies nieporozumienie... IP: *.chello.pl 19.11.05, 18:14
              No nie zartuj że ona nie ma pięknego głosu w zasadzie gdyby nie towarzyszyli
              jej żadni muzycy to ma tak niesamowity i przestrzenny głos ze "sama "podołałby
              piosenkom bez towarzyszy.Byłam na jej koncercie na zywo i to przechodzi
              wszelkie wyobrażenie jak cudowni ludzie się rodzą[z takim talentem] a nie
              lansowanie jakiś Dodo -Mandaryn plastik fantastiv.Może to nie jest Anita Baker
              albo Nina Simone ale głos i talent niezaprzeczalny ma pozatym po co być drugim
              Picassem "muzyki"kiedy można być pierwszą Katie Meluą?
              Dla mass to jest mój drogi Ich Troje
              • kowianeczka Re: To jakies nieporozumienie... 19.11.05, 19:15
                Gość portalu: katerina24 napisał(a):

                > No nie zartuj że ona nie ma pięknego głosu w zasadzie gdyby nie towarzyszyli
                > jej żadni muzycy to ma tak niesamowity i przestrzenny głos
                ze "sama "podołałby
                > piosenkom bez towarzyszy.Byłam na jej koncercie na zywo i to przechodzi
                > wszelkie wyobrażenie jak cudowni ludzie się rodzą[z takim talentem] a nie
                > lansowanie jakiś Dodo -Mandaryn plastik fantastiv.Może to nie jest Anita
                Baker
                > albo Nina Simone ale głos i talent niezaprzeczalny ma pozatym po co być
                drugim
                > Picassem "muzyki"kiedy można być pierwszą Katie Meluą?
                > Dla mass to jest mój drogi Ich Troje


                Sprawilas mi tym wpisem duza przyjemnoscsmile Zlwazscza za Anite Bakersmile

                Pozdrawiamsmile
                kowianeczka
                • piterek_82 Re: To jakies nieporozumienie... 19.11.05, 20:00
                  Ja jestem fanem talentu, głosu, muzyki (i nie tylko)Katie od płyty "Call of the
                  search", jedną z moich ulubionych piosenek jest wymieniany już przed
                  przedmówców " My aphrodisiac is you"-CUDO!!!!!Katie odnosi coraz większe
                  sukcesy komercyjne, w Anglii sprzedła ponad milion krążków, w Niemczech
                  podobnie, jej pierwszy album pokrył się 3-krotną platyną, co oznacza ponad
                  750tys. sprzedanych egzemplarzy.Porównanie do Anity Baker- divy
                  Soulu/SmoothJazzu(znakomita ubiegłoroczna płyta "My everuthing", którą
                  powróciła po 10 latach milczenia)trochę jednak nietrafine. To chyba mimo
                  wszystko ciut inna stylistyka.Następnym singlem z PBP będzie cover Curów-
                  "Just like heaven", polecam też nową stronę francuską wokalistyki, moim
                  zdaniem jest lepsza od oficjala:
                  kmelua.free.fr/index.htm
                  • Gość: katerina24 Re: To jakies nieporozumienie... IP: *.chello.pl 19.11.05, 20:20
                    Piterku napisałam to może nie jest...a nie to ta sama opcja co Baker ,przede
                    wszystkim inny tembr głosu i stylistyka.Ale robienie przez jednego z
                    forumowiczów z Katie masowego dinozaura trochę przeraża ,raz że one żle
                    skńczyły dwa że wg wszelkich znanych mi danych ona nie pasuje pod regułkę
                    masowego twórcy to nie Madonna choć i tak wolę tą ostatnią od tandety
                    Mandaryn ,Dod etc
                    Głos Katie ma jak dzwon ,bawi mnie że niektórzy też bardziej zajmuja się jej
                    urodą niż jej śpiewem wszak Taki Joe Cocker przypomina Gacka a jak
                    śpiewa}}}}}}}}}
                    Katie jest klasą sama w sobie a to że ludzie każdego piosenkarza próbują z kims
                    porównywać ,no cóż szufladkowanie jest takie ludzkie ale nalezy pamiętac że
                    niektórzy potrafią zająć cały regał a szufladka to tylko część
                    ich "JA".Wszystkim miłego słuchania a z poprzedniej płytki Katie Mockinbird też
                    miodzio dla uszu}}}}Buziaki wszystkim
                    Czy ktoś z WAS lubi może Carly Simon lub Michaela Bubla?Jakoś nie podchodzi mi
                    Jamie Cullum
                    • Gość: Michal Re: To jakies nieporozumienie... IP: *.uni.opole.pl 19.11.05, 20:23
                      Uwielbiam Michaela Buble. Mam obie plyty (+singiel swiateczny) i nieoficjalne
                      "totally buble". Katie pokochalem, juz zamowilem plytki smile

                      A tak poza tym to slucham namietnie Edyty Gorniak tongue_out
                      • Gość: katerina24 Re: To jakies nieporozumienie... IP: *.chello.pl 19.11.05, 20:42
                        Bouble po prostu słychać radość w jego głosie że śpiewa zwłaszcza moim skromnym
                        zdaniem w takich utworach jak: How sweet it is albo Save thle last dance for
                        me ,Bouble razem z Catie Melua zaśpiewał utwór Cats coś cudownego,mozna sobie
                        ściągnąć z netu.Bouble jest fenomenalny ,zarówno jesli chodzi o teksty [o czymś
                        mówią jak wykonawstwo mistrzostwo świata].W utworach smutnych jak How Can you
                        mend a broken heart tez perełka,lubiłam tez "starą "Morcheebę ,Cure,słabośc do
                        starych"gniotów "Madonny mam --dzieckiem lat 80jestem[to już skaza genetyczna
                        jak u mnie razem z tymi wszystkimi Sandrami ,Sabrinami"Boys Boys" etc]także mój
                        gust jest Straszlllllllllllllliwie zróznicowany ,ale to chyba dobrze co?
                        Ja w odróżnieniu od ciebie namiętnie słucham Tiny Turner,ach,uwielbiam Jazz i
                        wszelkie jego odmiany.Jazz jest specyficzny,to NEKTAR dla duszy ,trzeba powoli
                        kosztować i dłuuuugo się delektować.Gdybym potrafiła tak śpiewać jak
                        Bouble ,Melua,Baker może sąsiedzi nie walili by w rury jak zawodzę pod
                        prysznicem tylko bili by brawo?Udanego weekendu moi mili
                        • Gość: katerina24 Re: To jakies nieporozumienie... IP: *.chello.pl 19.11.05, 20:46
                          Dla wielbicieli Zielonej wyspy i fanów przestrzennych głosów polecam rodzeństwo
                          Enyi a mianowicie panie Marii i Moyę Brennan--wszak "biedna Enya "ma tylko 8
                          rodzeństwa!!! a Z Jazzu Miss Cassandrę Wilson zwłaszcza utwór Drank as cooter
                          brown z albumu Belly of The sun---to juz nie perłeka ale cala "kolonia"
                        • Gość: Michal Re: To jakies nieporozumienie... IP: *.uni.opole.pl 19.11.05, 20:49
                          Tylko, ze Buble (czytamy "Bublej") wg recenzentow stoi w miejscu, bo nagrywa
                          same covery. Jedyny wyjatek to "home", jego wlasna kompozycja (cudowna!). A
                          Culluma glos mi sie nie podoba, image chlopak ma dobry. Wydaje mi sie, ze to
                          jednak Cullum spiewal z Katie Melua na rozdaniu Brit Awards. Dobrze im to wyszlo...

                          Ach... juz sie nie moge doczekac koncertu Katie w Polsce. smile
                          • Gość: katerina Re: To jakies nieporozumienie... IP: *.chello.pl 19.11.05, 21:06
                            Naprawde muszę Cats przesłauchac jeśli to Cullum to ma u mnie plusa[niech
                            podrzuci dzienniczek],jakoś generalnie nie moge się przekonac do Culluma jego
                            głos mi nie lezy dziwny jak na faceta ale wszakże Marla Gell jest kobita a głos
                            ma mało kobiecy [lubie jej DESTINY].Może i Bouble nagrywa covery ale za to
                            jakie a recenzenci................mysle że chłopak w końcu zaprzestanie tej
                            dróżki,nie traćmy wiary.A lubię jeszcze JOSS STONE "okryłam "ją zanim stała się
                            modna .Tez niezłe piosenki[covery]głos ma ciekawy choć to młode pisklę jeszcze.
                            • Gość: katerina24 Re: To jakies nieporozumienie... IP: *.chello.pl 19.11.05, 21:06
                              miało być Marla Glenn[wybaczcie]
    • Gość: katerina24 Re:do michała IP: *.chello.pl 19.11.05, 22:14
      Masz racje zwracam honor Love Cats śpiewa Katie z Culumem[ale i tak plus
      pozostaje]
      • piterek_82 Re:do michała 20.11.05, 09:33
        Witajcie!
        Ja również uwielbiam Cassandrę Wilson.Katerino przyłączam się do zachwytów
        nad "Drunk as Cooter Brown" i całej płyty "Belly of the sun",uwielbiem tez jej
        wersję "Tupelo Honey" i "Time after time".Anita Baker wydała właśnie świąteczną
        płytę "Christmas fantasy"!Uwielbiam tez Joss Stone, pierwsza płyta z coverami
        była bardzo dobra, a "Mind Body & Soul" jest chyba jeszcze lepsza.Joss i Jamie
        w przeciwieństwie do Buble rozwijają się, sami komponują, etc.Ale Buble tez
        jest ok. Nie zapominajmy o Peterze Cincotti.Polecam jeszcze np. Lizz Wright-
        cudne obie płyty, objawienie czarnej muzyki!Poza tym, jeśli lubicie neo- soul:
        Floetry, Jill Scott,Jaguar Wright, Leela James, no i of kors Erykah Badu!!!!
        Pozdrawiam!
        • Gość: katerina Re:do piterka IP: *.chello.pl 20.11.05, 15:11
          Hej Lizz Wright of course znam od pierwszego albumu czyli "Salt"zapomnialam
          wspomnieć i jest to niewybaczalne[no chyba ze macie gołębie serca w niedzielę ]
          o Tracy Chapman głos nie do powtórzenia,mądre teksty może inne utwory nie
          powtórzyły fenomenu pierwszej płyty zatytułowanej jak imię i nazwisko
          wykonawczyni ale też na poszczególnych płytkach da się wyłowic cudeńska,np bang
          bang, paper and ink,subcity etc.Co jeszcze a co lubie EURYTHMICS np SEX
          Crime,Like lover do,When tomorow come.....
          Richarda Bone słucham jakiś czas ,Selifa Keity[teraz to niestety stanie sie
          modne bo Pan Kydryński jest bardziej dostępny i ma program w telewizji pozatym
          wyszła Siesta--płytka z utworami wyjątkowej jakości i podejrzewam że więcej
          osób zacznie tego słuchać]
          Niekwestionowana pierwszą pozycje zajmuje u mnie Pani Ella FITZGERALD kiedy
          śpiewa Fever to sama ja mam mimo że pogoda ostatnio dopisywała.
          Z odkryć to ciekawy głos ma BETTYE Lavette,cenie też sobie pana Chrisa
          Bottiego.Ale jeśli chodzi o absolutna genialność pamiętacie taki utworek
          nagrany przez CANDY DUFLER I DAVE Stewarta[z EUTHRYTMICS]pt LILY WAS HERE --to
          jest "gigant"wszechczasów!!!
          Lubie CATHERINE DENEVUE w piosence MACLARENA Paris Paris,z francuskich
          wokalistek bo przecie CATHERINE to głównie actress Patricię KAas ale ze
          starszych utworów , typu il me dit ,liberte,
          Depeche Mode miłością chyba nie od wzajemnioną bo nie dostałam biletu na ich
          koncert{{{{{{{{ to tyle,póki co
          • piterek_82 Re:do kateriny 20.11.05, 16:55
            Richarda Bonę też lubię i nawet wczoraj słuchałem, nie mam jeszcze jego nowej
            płyty "Tiki". Tracy -uwielbiam, rzeczywiście świetne dźwięki i teksty, właśnie
            u mnie w głośnikach gra "Where you live?". Ella, Sarah Vaughan, Nina Simone,
            Shirley Horn, Carmen McRea, Nancy Wilson- to niewątpliwie wielkie jazzowe
            wokalistki starego pokolenia. Z młodszych cenię: Stacey Kent(dziś o 20.05
            koncert w Trójce!), Jane Monheit, Silje Nergaard.Z soulowych głosów cenię Angie
            Stone, Mary J.Blige, Alicie Keys!!!a ze starszych:Roberte Flack, Patti LaBelle,
            Gladys Knight, czy Randy Crawford, Brendę Russell. Wokaliści-legedny soulu,
            czarnych brzmień to dla mnie: wonder, Mayfield, Gaye, Hathaway.
            • katerina24 Re:do piterka 21.11.05, 17:10
              Ściągnęłam sobie Home Bubla miałes racje zjawiskowy utwór teraz w merlinie jest
              DVD na zywo z jego wystepami i wersja home na zywca z publicznościa ,kurcze
              chciałabym byc kurzem na pianinie jak on pięknie śpiewa i gra.
              Lubie jeszcze Tori Amos[ale wybiórczo]Joni Mitchell,
              Tak jak i Ty S.Horn[ostatnio nowa płytka wyszła]--chyba zaczne kraść żebym
              mogła sobie to pokupować.Ach Stacey Kent to tez juz parę ładnych lat słucham
              uwielbiam jej I want dance do not ask me.Patti Labelle bez dwóch zdań dobra
              choc troszkę zdetronizowana przez Elle Fitzgerald jest Peggy Lee[jej fever
              ach..........]lubię starego dobrego CoHena i jego syna tzn dokładnie jedna
              piosenke Adama Cohena "Hey Jane"zupełnie iiny głos niz father ma ale
              francuszczyzna nienaganna aczkolwiek Leonarda nikt nie przebije!!!Lubię
              niektóre piosenki bobbyego Darina--niedługo będzie film Boba będzie grał Kevin
              Spacey.Lubie też Czesłąwa Niemena ale wybiórczo--"Wspomnienie" ,Meca --"Jej
              portret".Streisand zwłaszcza"Memories" ,"women in love","Papa can you hear me",
              starego dobrego Franka Sinatrę.Lisę Stansfield z polskiech Raz dwa trzy za dwie
              ostatnie płytki z bardzo zyciowymi utworami,pozdrawiam
              • piterek_82 Re:do kateriny24 21.11.05, 17:46
                Witaj!
                Ja Tori Amos też wybiórczo raczej słucham. Nowa Shirley Horn?To "But beautiful:
                the very best of Shirley Horn on Verve", oto szczegóły:
                www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/B000ASATOO/104-9883049-7347128?v=glance
                www.vervemusicgroup.com/product.aspx?ob=n&src=art&pid=11402
                Niestety już nigdy dla nas nie zaśpiewa!
                A czy znasz może Kanadyjki Holly Cole(dziś była w Teleexpressie, koncertowała w
                Polsce, jej muzyka to połączenie różnych stylistyk, od jazzu po blues), Molly
                Johnson?
                Uwielbiam też Dianne Reeves-jedyna wokalistka jazzowa(i nie tylko), która za
                kolejne 3 albumy otrzymała Grammy!Piękna jest m.in. jej świąteczna płyta, ale
                najbardziej polecam jej"The calling-Dianne Reeves celebrating Sarah Vaughan":
                www.diannereeves.com/html/music/index.html
                Zapomniałem jeszcze o mojej miłości sprzed lat-Sade!!!!!!!!Polecam też panią
                Mayse Leak-jedną z wokalistek grupy Incognito(jej już ich nowy
                album"Eleven").Lisa Stansfield-ciekawy głos, pop przez duże P, lubię jej
                wersję "Never gonna give you up"Barry White'a!
                Pozdrawiam!!!!!!!!!!!
                • piterek_82 Re:do kateriny24 21.11.05, 17:54
                  Na nową płytę Sade przyjdzie nam pewnie poczekać jeszcze ze 3lata, "Lover's
                  rock "ukazała sie bowiem w 2000r., czyli po 8 latach od jej ostatniego
                  albumu,niesamowita jest też koncertowa "Lovers Live". Moim odkryciem tego roku
                  jest Beady Belle-POLECAM!!!!!Śpiewa tam Norweżka polskiego pochodzenia Beata
                  Lech,świetny wokal, teksty, a muza stanowi połączenie brzmienia
                  jazzowego,soulowego z elektroniką :
                  www.beadybelle.com/index_en.html
                  Z facetów dorzucam jeszcze Luthera Vandrossa i Willa Downinga.
                  A co powiesz o Polkach śpiewających, np. Dorocie Miśkiewicz, nowej płyty nie
                  znam jeszcze, a poprzednia"Goes ot heaven" jest całkiem, całkiem!
                  Ok,na razie tyle....papa
                  • Gość: katerina24 Re:do piterka IP: *.chello.pl 21.11.05, 21:38
                    Chyba zaczynam się uwielbiac ,cięzko trafić na kogoś kto ma nie tylko dobry
                    gust jak ja[jestem taka skroooomna od urodzenia}}}}] ale orientuje się w
                    zawiłościach rynkowych etc.
                    Bardzo lubię Randy Crawford ma niesamowicie ciepły głos taki miód na dusze jak
                    bedą mrozy -25 to słuchając jej utworów w domu robia się Baleary[ijak tu nie
                    lubic Polski w zimę?]moim ulubionym jej albumem jest "Play mode"
                    Jane Monheit też fenomenalna zwłaszcza albumy"Never ,Never Land" oraz "In the
                    sun"

                    Nancy Wilson bodajże wyszła niedawno jej "The grat american Songbook",przepdam
                    za takimi jej utworami jak " Can I" , "Listen little girl" czy też"Hello young
                    lovers", "You can have him" , "Now" , "Free again"

                    Jill Scott najbardziej znany chyba jej kawałek to "Who is Jill Scott"?
                    Roberta Flack hm miałam przyjemnośc słuchac tylko 2 jej albumów "First take"
                    lubię utwory jej np "Jesse", "You are my heaven"
                    Leela James u nas przeszła jakos bez echa choc album "A change is gonna come"
                    raczej powinien błysnąc a tu prosze no cóż...........Lizz Wright tez nie
                    została zauwazona od "pierwszego..albumu", z drugim poszło lepiej
                    Niestety nie znam Sillje Nergaard ale Gladys Knight przecież wykonywała jeden z
                    przebojów do Bonda to był film z Timothy Daltonem Licence to kill i piosenka
                    byla wykonywana o tym samym tyule przez Gladys która de facto była[jest]ciotka
                    św.pamięci ALLiyah podobnie przecież jak D.Warwick jest ciotka Whitney houston.

                    Ciekawa jestem czy słuchałeś może Madeleine Peyroux album "Caresless
                    Love"bardzo lubię z tego albumu Dance me to the end of love kto by pomyslał ze
                    Cohena można zrobić jezzująco?
                    Uwielbiam tez Tanite Tikaram teraz wydała nowy krążek nie miałam okazji jeszcze
                    przesłuchać choć najbardziej z jej dyskografii lubie Cappucino songs,a propo
                    Lisy Stansfield sciągnij sobie bo u nas nie do kupienia jak ona śpiewa Mack the
                    knife majstersztyk dobry też jest Never gonna fall czy Candy .
                    Nie przepadam za to za Miss Evą Mendes słyszałam ze 30lepszych głosów ,ładna
                    jest ale spiewa hm takie nijakie jej utwory...............
                    Niezła jest Patricia Barber zwłaszcza album "Modern Cool"i utwór Doorsów"Light
                    my fire "czy też "Winter".Co jeszcze lubie psychodeliczna Mylene Farmer
                    troche podobna do naszej Pati Yang która w Londynie nagrala nowa płytkę.Nie
                    mogłam ścierpieć jak niejaka pani Kate Ryan śpiewała jej piosenkę .Lubie
                    jeszcze Cranberries ,Gunsn'roses,stare kwałki Jacksona typu "Bad",Smooth
                    Criminal,Dirty Diana.
                    Jeśli chodzi o Miśkiewicz to napewno większy talent niżMaria Sadowska[spiewanie
                    o niczym] ale jakoś jej nowa płyta mnie nie zachwyca myslę że to wina tekstów
                    ale jeszcze się przyjrze bliżej.A SADE głos marzenie.................to tyle
                    pozdrawiam serdecznie
                    • piterek_82 Re:do kateriny24 22.11.05, 11:28
                      Witaj!!!
                      Przyznam,że nie znam BETTYE Lavette, ale poszukam w necie, może cos będzie tej
                      pani.Polecam Ci np. płytę Vanessy Williams"Everlasting love" z 2004, całkiem
                      ładnie, dobrze radzi sobie z coverami soulowych hitów z lat 60.i
                      70.Objawieniem tego roku jet też zapewne Chiara Civello, nagrała płytę "Last
                      quarter moon" dla legendarnej wytwórni Verve:
                      www.vervemusicgroup.com/artist.aspx?aid=5965
                      Niebawem ma się ukazać nowy album India.Arie, okrzyknietej mianem "Wondera w
                      spódnicy", a propos India śpiewa na "A time to love" Steviego(Piękny album w
                      starym Wonderowskim stylu!!!!), na 6 grudnia zapowiadana jest tez nowa płyta
                      Mary J.Blige, ale jakoś singla nie słychać, ani nie widać. Mogliby tez o sobie
                      przypomnieć:Maxwell(jakiś czas temu Billboard donosił,że jego nowe "dziecko"
                      ujrzy światło dzienne w lutym 2006) i D'Angelo, milczą już chyba 5lat. Lubię
                      też Prince'a< Jamesa Browna i w ogóle soul z lat 60. i 70.
                      Patricia Barber-tez dobra, Madeleine Peyroux również, a Ive Mendez nie
                      zachwyciła mnie, poza tym jakaś taka zbyt komercyjna jest....
                      Pozdrawiam gorąco!!!!!!
          • katerina24 Re:do piterka 20.11.05, 16:58
            Piterku zamorduje Cię szukalam tego petera ale on ma na nazwisko CINCOTTI już
            sądziłam że mi program ściągający numery robi-
            • piterek_82 Re:do kateriny 20.11.05, 17:09
              Jeśli chodzi o Petere Cincotti to polecam bardziej druga płytę "On the moon",
              zadebiutował w podobnym czasie, co Buble, nie obeszło sie bez porównań. Jest
              jeszcze Matt Dusk, którego Niedzwiedzki promuje w SJC, ale mnie on zupełnie nie
              przekonuję.
              Pozdrawiam!
    • Gość: aśka Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.11.05, 17:52
      Powiem jedno to najlepza plyta jaką słyszałam od dawna. Piece by piece i
      spiders web to moje typy. Słucham jej nieustannie od 2 tygodni i nie mogę się
      uwolnić. Ma rewelacyjny wokal taki anielski. Pozdrawiam wszystkich równie
      zachwyconychsmile
      • Gość: Michal- Re: Katie Melua - POLECAM (+MP3) IP: *.uni.opole.pl 20.11.05, 20:32
        Ja walkuje "Spider's web" caly czas teraz. Cudowne wykonanie, piekny tekst. Juz
        zamowilem DVD. Czekam az wyruszy z koncertami gdzies blizej, bo podobno na
        koncertach jest swietna.

        Tu macie probke jam session (to legalne mp3 ze strony The Guardian):

        image.guardian.co.uk/sys-audio//Guardian/audio/2005/09/22/katiejam.mp3
    • cimcirymcia Re: Katie Melua - POLECAM 22.11.05, 09:47
      ladne tylko troszke nudne
    • mochino Re: Katie Melua - POLECAM 22.11.05, 09:50
      Z zainteresowaniem sięgnąłem po płytę Piece by piece,bo jestem fanem
      śpiewających pań i dla mnie to ta Melua to taka trochę Dido dla ciut bardziej
      wymagających.
      Wolę zatem swoją starą gwardię,tj vocale takie jak:Kate Bush,Laurie
      Anderson,Sinead O`Connor,Anja Garbarek,Stina Nordenstam,Lhasa de Sela,Meira
      Asher,Hope Sandoval..Dużo by wymieniać.
    • Gość: Michal Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.uni.opole.pl 23.11.05, 20:53
      Mam juz DVD "On the road again". REWELACJA!!! Swietnie spiewa na zywo, genialne
      wykonanie "love cat" i "spider's web". Ach...zakochalem sie.

      Ps. poczytajcie sobie jej newslettery na www.katiemelua.com to naprawde madra
      dziewczyna. smile
      • Gość: katerina24 Re: Katie Melua - POLECAM IP: 87.207.132.* 23.11.05, 21:51
        Michał zdradź tajemnicę gdzie nabyłes płytkę?Please,pozdrowienia
        • Gość: Michal Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.uni.opole.pl 23.11.05, 23:04
          A to akurat kolezanka z Niemiec kupila i wyslala, bo w Polsce sa niedostepne. sad

          Juz ostrze sobie zeby na kolejne DVD smile

          A plytka "Call off the search" rownie magiczna. smile
          • katerina24 Re: Katie Melua - POLECAM 23.11.05, 23:07
            Michale a dałoby sie tą koleżankę "namówić"[wykorzystaj swój czar osobisty]aby
            kupiła po raz drugi?Mogłabym Ci przesłać pół kwoty przed i pół po zakupie przez
            Nią płytki chyba że w necie mozna dostać [z zagranicy], umrę jak tego nie
            posłucham ,pozdrawiam ,tak pytam daj znać .......ok?
            • Gość: Michal Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.uni.opole.pl 23.11.05, 23:33
              Nie, no mozna zamowic bez problemu przez sklepy internetowe/aukcje, np. tu:

              tiny.pl/x9t2
              Ale przez kolezanke bylo szybciej wink

              a z amazon.co.uk to sobie chyba niedlugo zamowie single z bonusowymi piosenkami smile
              • katerina24 Re: Katie Melua - POLECAM 23.11.05, 23:38
                aha ,dzieki za odp a zdradzisz cenę [pln]?
                • Gość: Michal Re: Katie Melua - POLECAM IP: *.uni.opole.pl 23.11.05, 23:40
                  Kolezanka (Berlin) kupila DVD za 17 euro, przeslala mi gratis tongue_out

                  aha, tam sa 2 DVD (jeden to 1,5 godzinny koncert, a na drugim sa tzw. extras:
                  tez fragmenty koncertow, wywiady, itp.)
    • Gość: Michal Natepny singiel z plyty "Piece by piece" IP: *.uni.opole.pl 23.11.05, 23:38
      Nastepnym singlem z plyty "Piece by piece" (przynajmniej w UK) bedzie "I cried
      for you". Sliczna piosenka, ale i tak wole "Spider's web" (napisane pod wplywem
      wybuchu wojny w Iraku). wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka