Dodaj do ulubionych

Moje pytanko.

09.12.02, 10:35
Nie byłbym sobą gdybym nie zadał pytania z gatunku muzyki jazzowej. Pytanie
jest całkiem proste. Oto one.
Jaki album jazzowy został sprzedany w największym nakładzie w historii tej
muzyki, no i oczywiście kto go nagrał (album miał podobną sprzedaż co płyty
rockowe lub popowe, co jest ewenementem). Co prawda statystyki podają, że
najwięcej płyt sprzedał niejaki Kenny G, ale ja uważam, że nietaktem jest
zaliczanie twórczości tego pana do muzyki jazzowej, więc jego nie bierzemy
pod uwagę.

pozdrawiam i życzę powodzenia!!!
Obserwuj wątek
    • loveletter Re: Moje pytanko. 09.12.02, 11:11
      a mógłbyś gregkor podać jaki był ten nakład??????? (mniej więcej)
      • madee1 Re: Moje pytanko. 09.12.02, 11:22
        loveletter napisał:

        > a mógłbyś gregkor podać jaki był ten nakład??????? (mniej więcej)

        Loveletter, ten nakład miał gdzieś cyfrę '0'... smile
        • loveletter Re: Moje pytanko. 09.12.02, 11:23
          madee1 napisała:




          > Loveletter, ten nakład miał gdzieś cyfrę '0'... smile




          no co ty????? wink)) Zresztą to już nie istotne.....




      • janek0 Re: Moje pytanko. 09.12.02, 11:31
        loveletter napisał:

        > a mógłbyś gregkor podać jaki był ten nakład??????? (mniej więcej)
        coś mi się zdaje, że możliwe są dwie odpowiedzi na pytanie gregkora
        • aric Re: Moje pytanko. 09.12.02, 11:41
          Albo i z pięć, bo nie ma jednogłosnych danych, chyba, że autor pytania powie z
          jakich statystyk korzystał.smile))))
        • gregkor Re: Moje pytanko. 09.12.02, 11:43
          Nakładu nie pamiętam, natomiast wydaje mi się, żę na pewno przekroczył jeden
          milion.
          • gregkor Re: Moje pytanko. 09.12.02, 11:45
            Korzystałem z Amerykańskiej encyklopedii jazzu nazywa się o ile pamiętam "Jazz
            Pingwin"

            pozdr
            • gregkor Re: Moje pytanko. 09.12.02, 11:52
              Gratulacje dl Janka0, on podał prawidłową odpowiedź. Na razie jako jedyny.
          • loveletter Re: Moje pytanko. 09.12.02, 12:02
            Muszę zaprotestowaćsmile))




            Album, który ja podałem sprzedał się w KILKU milionach
            kopii, i nadal sprzedaje się ok 5000 kopii tygodniowo, co
            daje w ciągu tylko ostatniego roku 270.000!!!!




            W co najmniej kilku już źródłach znalazłem informację, że
            spośród albumów jazzowych tego sprzedano w największym
            nakładzie...
            • madee1 Re: Moje pytanko. 09.12.02, 12:04
              loveletter napisał:

              > Muszę zaprotestowaćsmile))
              >
              Loveletter, boli mnie to, ale muszę się z Tobą zgodzić smile Znalazłam chyba to
              samo źródło, co Ty i okazało się, że nie o to chodzi...
              • loveletter Re: Moje pytanko. 09.12.02, 12:13
                madee1 napisała:






                > Loveletter, boli mnie to, ale muszę się z Tobą zgodzić
                smile




                ale się złośliwi zrobiliśmysad(( a czemu to tak?
                • madee1 Re: Moje pytanko. 09.12.02, 12:18
                  loveletter napisał:

                  > madee1 napisała:

                  > ale się złośliwi zrobiliśmysad(( a czemu to tak?


                  Tak się tylko droczę z Tobą... z sympatii smile
                  • loveletter Re: Moje pytanko. 09.12.02, 12:21
                    madee1 napisała:




                    > Tak się tylko droczę z Tobą... z sympatii smile




                    eeeeee, trzeba było od tak razu gadać wink))))




                    Lovelettersmile))))
            • loveletter Re: Moje pytanko. 09.12.02, 12:06
              ...a źródła książkowe mogły tego albumu nie wskazać,
              jako, że duża część sprzedaży miała miejsce w ciągu
              ostatnich 5 lat.
    • aric Re: Moje pytanko. 09.12.02, 12:41
      Protestuję, płyta która podałem jest na 48 miejscu wogóle, i jest pierwszą
      jazzową. Coś mi się tu nie zgadza.sad
      • loveletter Re: Moje pytanko. 09.12.02, 12:45
        aric napisał:




        > Protestuję, płyta która podałem jest na 48 miejscu
        wogóle, i jest pierwszą


        > jazzową. Coś mi się tu nie zgadza.sad




        to na pewno jakiś spisek wink))
        • gregkor Re: Moje pytanko. 09.12.02, 12:59
          Faktycznie różne żródła podają inne fakty. Proponuję unieważnić to pytanie i
          zadam nowe. Przepraszam za zamieszanie. Co wy na to?
          • gregkor Re: Moje pytanko. 09.12.02, 13:02
            Niestety już 2 osoby odpowiedziały prawidłowo, zgodnie z moimi żródłami. Nie
            wiem co mam zrobić. Może wyślę do wszystkich maile (tych którzy mi
            odpowiedzieli) i jutro zadam nowe pytanie?
            • aric Re: Moje pytanko. 09.12.02, 13:13
              Może poczekajmy na trzecią odpowiedź, a póxniej skonfrontujemy czy właściwa
              odpowiedź jest słuszna.smile))
            • martolka Re: Moje pytanko. 09.12.02, 13:18
              ja myślę, że jak już ktoś zgadł to niech ma te punkty i nie potrzeba nowego
              pytania (niech się janek cieszy smile
              • gregkor Re: Moje pytanko. 09.12.02, 13:22
                No i madee też zgadła.

                p.s.
                Aric odbierz maila.
                • gregkor Re: Moje pytanko. 09.12.02, 13:27
                  To co robimy? Może niech munky zdecyduje? W końcu jest autorem posta.
                  • aric Re: Moje pytanko. 09.12.02, 13:33
                    Dla mnie spoko, wygrali, naszukali się, trafili.smile Tylko jedna prośba, co by w
                    następnych pytaniach nie było niepewności co do źródeł.smile
                    • gregkor Re: Moje pytanko. 09.12.02, 13:39
                      Wiec czekam na trzecią dobrą odpowiedź. Podpowiem, że z nie była to płyta
                      Milesa Davisa "Kind of Blue" - według moich żródeł.

                      pozdr
                      • aric Re: Moje pytanko. 09.12.02, 13:48
                        To ja odpadam, nie byłoby fair, co bym teraz odpowiedział.smile))
                        • gregkor Re: Do Arica. 09.12.02, 13:54
                          Ale sam musisz przyznać, że na jednej stronie podają, że dwa albumy miały
                          największą sprzedaż w historii. Dziwne co?

                          pozdr
                          • aric Re: Do Arica. 09.12.02, 14:02
                            To prawda, własnie dlatego jestem troche zmartwiony. Może ktos znajdzie jakieś
                            źródło z danymi. Cyferki jakieś.smile Bom cholernie zaciekawiony tą sytuacją.smile
                      • loveletter Re: Moje pytanko. 09.12.02, 13:56
                        gregkor napisał:




                        > Wiec czekam na trzecią dobrą odpowiedź. Podpowiem, że z
                        nie była to płyta


                        > Milesa Davisa "Kind of Blue" - według moich żródeł.


                        > pozdr




                        heeeeej! to nie fair. Przecież pytanie wyraźnie brzmiało:


                        "Jaki album jazzowy został sprzedany w największym
                        nakładzie w historii tej muzyki, no i oczywiście kto go
                        nagrał (album miał podobną sprzedaż co płyty


                        rockowe lub popowe, co jest ewenementem)."




                        nie ma tam nic o tym, że mamy udzielać odpowiedzi bazując
                        na Twoich źródłach gregkor. Według tego co ja znalazłem
                        płyta Davisa zostana sprzedana już w ponad 4 milionach
                        egzemplarzy. Znalazłem oczywiście jeszcze z pięć innych
                        płyt, które chwaliły się największymi osiągnięciami w
                        sprzedaży w historii jazzu, ale żadna nie przekroczyła
                        3mln. To tak jak z reklamą - można reklamować coś jako
                        najtansze, ale najtansze jest po prostu to co ma
                        najniższą cenę. Pytanie moim zdaniem jest zupełnie jasne,
                        a odpowiedź jak najbardziej jednoznaczna - można przecież
                        porównać dane co do najwyższej sprzedaży tych wszystkich
                        albumów i stwierdzić, który miał ich najwięcej.......




                        Pozdrawiam. Loveletter
                        • gregkor Re: Moje pytanko. 09.12.02, 15:23
                          Dlatego też zaproponowałem żeby odwołać to pytanie i zadać nowe jutro?
                          • martolka Re: Moje pytanko. 09.12.02, 15:28
                            loveletter, daj spokój, i tak nie zgadniesz smile)
                        • gregkor Re: Do lovelettera. 09.12.02, 15:27
                          A skąd takie dokładne dane weźmiemy?
    • aric Więc będę się upierał 09.12.02, 15:31
      Wrzuce parę linków:

      www.bbc.co.uk/aboutmusic/profiles/davismiles.shtml
      www.epinions.com/musc-review-75DA-2B0B5DB-38E2EC2D-prod6
      www.thejazzarchives.com/
      A może U3??

      www.bluenote.com/artistpage.asp?ArtistID=3555&tab=1
      A tu Herbiesmile

      search.centerstage.net/music/whoswho/HerbieHancock.html
      I nie wiem kompletnie jak to sie ma do rzeczywistości. Czy ktos znalazł może
      jakieś cyferki??
      • ilhan Re: Więc będę się upierał 09.12.02, 16:50
        Pragnąłbym po raz kolejny zaprotestować przeciwko regulaminowi, który premiuje
        głównie bezrobotnych i wagarowiczów, ewentualnie tych, którzy obijają się w
        pracysmile

        Wróciłem dopiero do domu i jak zwykle już jest po zabawie... I utraciłem
        prowadzenie.
        Poza tym pytanie, jak widzę, było niejasne. Moim zdaniem gregkor powinien zadać
        nowe...
        wink)))
        • martolka Re: Więc będę się upierał 09.12.02, 16:57
          nie jestem ani wagarowiczem ani bezrobotną
          smile))
          • ilhan Re: Więc będę się upierał 09.12.02, 17:01
            martolka napisała:

            > nie jestem ani wagarowiczem ani bezrobotną
            > smile))

            Czy chcesz przez to powiedzieć, że należysz do trzeciej wymienionej przez mnie
            grupy? wink)))))))))))
            • martolka ;-))))) n/txt 09.12.02, 22:38
      • gregkor Re: Więc co robimy? 09.12.02, 16:51
        Uznajemy te odpowiedźi czy jutro nowe pytanko?
        • munky Re: Więc co robimy? 09.12.02, 17:00
          ja jestem za tym żeby uzać te odpowiedzi, choc jak zwykle ja sie nie załapałem
          i nie mogłem wykazac sie moją niewiedziąsmile))
          • gregkor Re: Więc co robimy? 09.12.02, 17:02
            O dobrze munky, że jesteś. Ja proponuję jednak powtórzyć to pytanie bo część
            osób jako pierwsz odpowiedziała, że tą płytą jest "Kind of blue". Prześlę maila
            do wszystkich, którzy brali udział i poinformuje ich o jutrzejszym terminie?
            Co Ty na to?
            • munky Re: Więc co robimy? 09.12.02, 17:06
              zrobimy tak, decyzje w tej sprawie pozostawiam Tobie, ja nie jestem za bardzo
              zoorientowany w tym co tu dzisiaj zaszłosmile)))
              jeżeli zadecydujesz że zadasz nowe pytanie jutro, to nie będzie to żaden
              problem bo terminy sie nie nałożą....

              decyduj waść pan.....smile
              • vulture Re: Więc co robimy? 09.12.02, 17:11
                ...A ja i tak jak zwykle nie odpowiem, bo nie jestem ani wagarowiczem, ani
                obibokiem, ani bezrobotnym, ani nie mam netu w pracy, więc niestety...

                Aha, Gregkor, po prostu zadaj jakieś podchwytliwe pytanie typu "Na ile osób
                jest biust Kasi Figury" i się nie przejmuj jakimiś tam jazzowymi płytami.
                • munky Re: Więc co robimy? 09.12.02, 17:18
                  pytania muszą być o związane z muzyką, a vulture gwarantuje Ci że nie chciał
                  byś słyszeć jak śpiewa pani Kasia

                  ale odp. brzmi na 6 osób...
                • gregkor Re: Więc co robimy? 09.12.02, 17:18
                  Więc postanawiam, że powtarzam pytanie. Przepraszam za zamieszanie, nigdy nie
                  byłem dobry w zadawaniu pytań.

                  p.s.
                  Vulture dzięki za podpowiedź.
                  • vulture Re: Więc co robimy? 09.12.02, 17:22
                    Pani Kasia grała w filmie dla dzieci i młodzieży "Pierścień i róża", który był
                    musicalem, więc jest związana z muzyką.
                • loveletter Dane liczbowe:)) 09.12.02, 17:21
                  mam nadzieję, że to wyjaśni ostatecznie wątpliwości:




                  www.jazzreview.com/bookdetails.cfm?ID=33



                  to jest strona z opisem książki o "kind of blue" - na
                  dole są dane dotyczące szacunkowej liczby sprzedanych
                  kopii




                  mogę dostarczyć więcej linków jak chcecie.
                  • vulture Re: Dane liczbowe:)) 09.12.02, 17:25
                    loveletter napisał:
                    >
                    > mogę dostarczyć więcej linków jak chcecie.

                    O Davisie czy o Kasi Figurze?
                    • loveletter Re: Dane liczbowe:)) 09.12.02, 17:28
                      vulture napisał:




                      > loveletter napisał:


                      > >


                      > > mogę dostarczyć więcej linków jak chcecie.


                      >


                      > O Davisie czy o Kasi Figurze?




                      o związkach jednego z drugim.
                      • vulture Loveletter ma ciekawe dane 09.12.02, 17:31
                        To dawaj!!! smile
                        • loveletter Re: Loveletter ma ciekawe dane 09.12.02, 17:33
                          ale tam chyba jest też coś o niejakim Sępie Miłości...
                    • gregkor Re: Dane liczbowe:)) 09.12.02, 17:33
                      O.K. lovelleter, masz może i racje ale teraz to już nic nie zmieni. Jutro nowe
                      pytanie i koniec. Żeby było sprawiedliwiej to zadam je około 15.00.

                      p.s.
                      Nie podałem w sumie odpowiedzi(tzn. mojej wersji). Płyta o którą chodziło w
                      moim pytaniu to "Head Hunters" Herbie Hancocka jedna z moich faworytek. Jeżeli
                      ktoś nie przesłuchał to musi to zrobić koniecznie, zreszta tak samo jak "Kind
                      Of Blue"

                      pozdr
                      • loveletter Re: Dane liczbowe:)) 09.12.02, 17:36
                        gregkor napisał:




                        > O.K. lovelleter, masz może i racje ale teraz to już nic
                        nie zmieni. Jutro nowe


                        > pytanie i koniec. Żeby było sprawiedliwiej to zadam je
                        około 15.00.




                        łamiesz konstytucję!!!r%$#^%$#^%$




                        munky!! ratuj moje punkty!!!!wink))




                        Loveletter
                        • loveletter Re: Dane liczbowe:)) 09.12.02, 17:38
                          loveletter napisał:




                          ale tak zupełnie serio - uważam, że nie powinno być
                          drugiego pytania, rozumiem kiedy na pytanie starshine
                          ktoś po 3 minutach zamieszcza odpowiedź na forum, ale tu
                          czegoś takiego nie było. Może po prostu uznaj tę
                          odpowiedź za prawidłową, bo nią jest wedle wszelkich
                          znaków na niebie i ziemii, i tyle ... chyba jeszcze madee
                          tak samo odpowiedziała, nie?????????/




                          Loveletter


                          • ilhan Re: Dane liczbowe:)) 09.12.02, 17:45
                            loveletter napisał:

                            > loveletter napisał:
                            >
                            > ale tak zupełnie serio - uważam, że nie powinno być
                            > drugiego pytania, rozumiem kiedy na pytanie starshine
                            > ktoś po 3 minutach zamieszcza odpowiedź na forum, ale tu
                            > czegoś takiego nie było. Może po prostu uznaj tę
                            > odpowiedź za prawidłową, bo nią jest wedle wszelkich
                            > znaków na niebie i ziemii, i tyle ... chyba jeszcze madee
                            > tak samo odpowiedziała, nie?????????/

                            A ja uważam, że powinno być nowe. Nie chodzi już o to, że ja nie zdążyłem z
                            odpowiedzią, ale pytanie po prostu, jak widać, nie było jasne. Wręcz
                            przeciwnie.
                            Nie można wymagać od odpowiadających, żeby umieli spośród kilku potencjalnie
                            prawidłowych odpowiedzi wybrać akurat tą, o której myślał autor pytania. Nie na
                            tym to chyba polega...
                            A jutro o 15:00 jest w sam razsmile))
                        • vulture ech 09.12.02, 17:40
                          A mówiłem o Kasię Figurę pytać a nie o jakieś tam brzęczenie i pitu pitu...
    • gregkor Re: Do lovelletera. 09.12.02, 17:44
      Kolejność odpowiedzi z "Kind Of Blue" to.

      1. madee1
      2. martolka
      3. loveletter

      ale to tylko w ramach informacyjnych
      • loveletter Re: Do lovelletera. 09.12.02, 17:46
        rewelacja!!!!!!!!!!




        sprawiedliwość zwyciężyłasmile) (jeszcze nie teraz, ale jest
        na dobrej drodze..))
        • gregkor Re:Na poważnie jutro 0 15.00. 09.12.02, 17:52
          Nowe pytanie ukaże się jutro o 15.00 i basta.
          • loveletter Re:Na poważnie jutro 0 15.00. 09.12.02, 17:55
            gregkor napisał:




            > Nowe pytanie ukaże się jutro o 15.00 i basta.




            ok, na najbliższe spotkanie forum, na którym się pojawię
            przyjdę z Philem Collinsem




            Loveletter




            PS. i basta!!
            • gregkor Re:Na poważnie jutro 0 15.00. 09.12.02, 17:56
              I wtedy sam Fil zada pytanie, ale będzie fajnie.


              pozdr
              • vulture gugugububububu 09.12.02, 18:09
                Bleeeeeeeeeeeeeee... Phiiiiiiiiiiiiiiiiiil...
                • loveletter Re: gugugububububu 09.12.02, 18:14
                  vulture napisał:




                  > Bleeeeeeeeeeeeeee... Phiiiiiiiiiiiiiiiiiil...




                  jak z nim gadałem to powiedział, że specjalnie da Ci
                  wtedy buzi w czółkowink
                  • vulture wrrr 09.12.02, 19:20
                    loveletter napisał:

                    > vulture napisał:
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > > Bleeeeeeeeeeeeeee... Phiiiiiiiiiiiiiiiiiil...
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > jak z nim gadałem to powiedział, że specjalnie da Ci
                    > wtedy buzi w czółkowink

                    Oj dam Ci ja takie niesmaczne żarty! Żeby Ci się Giżowska przyśniła!
          • munky Re:Na poważnie jutro 0 15.00. 09.12.02, 18:38
            no super, znowu mnie nie będzie....
            buuuuuuuuuu
            • madee1 Re:Na poważnie jutro 0 15.00. 09.12.02, 19:14
              Oj, nie lubię Was i tyle... Naszukałam się jak głupia! A jutro o 15 to nie jest
              dobry termin!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka