Dodaj do ulubionych

Perelki - miniaturki

19.12.02, 11:09
Utwory krotkie, trwajace od kilkunastu sekund do minuty, dwoch. Zazwyczaj
stonowane, zwiewne. Takie miniaturki ubarwiajace plyty.
- For Absent Friend, Cocoo Cocoon - Genesis
- Cans and Brahms - Yes
- Cherio - Jethro Tull
Obserwuj wątek
    • Gość: Lukasz Re: Perelki - miniaturki IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 19.12.02, 11:19
      Pretty Little Ditty z Mothers milk red hotow
      • madee1 Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 11:38
        'Elizabeth My Dear' Stone Roses, co prawda, to taka ich wersja piosenki Simona
        i Garfunkela, ale wciąż perełka...
    • Gość: TON Re: Perelki - miniaturki IP: 212.244.51.* 19.12.02, 11:43
      Miniaturka, bynajmniej nie stonowana ani zwiewnam, jednakowoz plyte ubarwiajaca:
      Lukin Pearl Jamu na No Code.
      Slodyczka bombonierka miniaturka perelka maselko buleczka i sereczek.
      • cze67 Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 11:52
        Gos´c´ portalu: TON napisa?(a):

        > Slodyczka bombonierka miniaturka perelka maselko buleczka i sereczek.

        Bardzo ladnie. Rozczulilem sie...
    • Gość: As Re: Perelki - miniaturki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 19.12.02, 11:44
      Iron Maiden - "The Ides Of March". Rewelacyjne intro do rewelacyjnej
      płyty "Killers". Jeszcze Camel i "Pressure Points" jako wstęp do "Stationary
      Traveller", jak również "Irish Air" rozpoczynające i kończące płytę "Harbour Of
      Tears".
      Aha, i jeszcze "Pseudo Silk Kimono" rozpoczynające "Misplaced Childhood"
      Marillion.
    • roar Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 12:03
      "Parachutes" Coldplay'u.
      • ilhan Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 13:35
        roar napisał:

        > "Parachutes" Coldplay'u.

        A toś mnie ubiegł...
        Jeszcze takie coś na końcu tej płyty, po 'Everything's Not Lost', też ma swój
        tytuł, ale w tej chwili nie pamiętam. I nie wiem czy 'Don't Panic' jeszcze się
        pod to łapie...
        Oczywiście wspomniane 'Elizabeth My Dear' Roses, 'Songbird' Oasis (to będzie
        następny singiel-ale fajnie...), dużo utworów the Smiths (chociażby 'Please
        Please Please Let Me Get What I Want')...
        • ihopeyouwilllikeme Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 15:01

          • Gość: Lukasz Re: Perelki - miniaturki IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 19.12.02, 15:09
            $0 to nie taka znowu miniaturka
    • bukowski27 message to harry manback 19.12.02, 15:30
      tool, aenima... wlasciwie trudno to nazwac miniaturka muzyczna, bo calosc to
      text z automatycznej sekretarki, ale slabosc mam od samego poczatku... i
      jeszcze fragment (intro?) jakis monolog - tak jakby ze spotkania ze studentami
      o tym jak fantastyczne narkotyki sa...

      october U2 - matkoboskoczestochosko... juz zapomnailem o tym dawno a tak bardzo
      lubiałem...wink)))))
      • teddy4 Re: message to harry manback 19.12.02, 18:42
        Na płycie "Red Sails In The Sunset" Midnight Oil jest taka kompozycja
        perkusisty pt. "Bakerman". Brzmi jak temat z Reksia i bardzo mi się podoba.
    • edmundroman Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 18:37
      moje typy nie będą ani stonowane ani zwiewne

      to dwa fristajle (tak sądze)

      1. chuck d kawałek they used to call it dope na płycie muse sick'n'our mess age
      2. tede na płycie s.p.o.r.t, przed ona jest szmatą zaczynający się od -
      kontrast nie stanowi problemu
    • hawkshaw Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 19:23
      jak zwykle dołożę coś tori Amos smile

      Hungarian wedding song
      Operation Peter Pan
      Beauty queen
      Mr Zebra
      Agent orange
      This old man
    • fureur Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 19:53
      the greatest event leonarda cohena, naprawde utwor godny uslyszenia
      • Gość: Andy Re: Perelki - miniaturki IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 21:00
        fureur napisał:

        > the greatest event leonarda cohena, naprawde utwor godny uslyszenia

        O właśnie, sam miałem to napisać. W takim razie dołożę coś z innej beczki:
        Soungarden, płyta "Superunknown". Kończyła się czymś takim bardzo ładnym i
        smutnym. Jeśli mnie pamięć nie myli to tytuł brzmiał "Boot Camp"
        • Gość: As Re: Perelki - miniaturki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 19.12.02, 21:07
          Gość portalu: Andy napisał(a):

          > fureur napisał:
          >
          > > the greatest event leonarda cohena, naprawde utwor godny uslyszenia
          >
          > O właśnie, sam miałem to napisać. W takim razie dołożę coś z innej beczki:
          > Soungarden, płyta "Superunknown". Kończyła się czymś takim bardzo ładnym i
          > smutnym. Jeśli mnie pamięć nie myli to tytuł brzmiał "Boot Camp"

          Nie mylisz się, sam wczoraj podczas słuchania tej płyty zwróciłem uwagę na ten
          kawałek. Dziwne, bo raczej muza tej grupy ciężko mi wchodzi.
          • Gość: Andy Re: Perelki - miniaturki IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 22:12
            Tylko, że właśnie to sprawdziłem. "Boot Camp" kończy płytę "Down on the
            upside". Ale tak dawno nie słuchałem żadnej z tych płyt, że mam prawo
            zapomnieć...
            • Gość: As Re: Perelki - miniaturki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 19.12.02, 23:00
              Gość portalu: Andy napisał(a):

              > Tylko, że właśnie to sprawdziłem. "Boot Camp" kończy płytę "Down on the
              > upside". Ale tak dawno nie słuchałem żadnej z tych płyt, że mam prawo
              > zapomnieć...

              Faktycznie smile byłem przekonany że napisałeś "Down on the upside".
    • vulture Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 21:06
      Yes "Cinema" z cyferek - mało zwiewne, ale dostało Grammy za utwór
      instrumentalny...
      • Gość: As Re: Perelki - miniaturki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 19.12.02, 21:11
        vulture napisał:

        > Yes "Cinema" z cyferek - mało zwiewne, ale dostało Grammy za utwór
        > instrumentalny...

        Co? Taki badziewny kawałek?

        P.S.

        Jeszcze w dorobku Sabbatów czasami można spotkać takie małe, akustyczne
        przerywniki, czasem krótsze, czasem dłuższe. Do moich ulubionych
        należą "Embryo" bez którego nie wyobrażam sobie "Children Of The Grave"
        i "Scarlet Pimpernel" z przeciętnej płyty "The Eternal Idol"
        • vulture Re: Perelki - miniaturki 19.12.02, 22:32
          Gość portalu: As napisał(a):

          > Co? Taki badziewny kawałek?

          Znam gorsze... smile Mi się podoba.
          • cze67 Re: Perelki - miniaturki 20.12.02, 12:40
            Going Under - Marillion, piosnka moze dluzsza niz 2 minuty, ale jaka
            sliczniutka!
    • Gość: Łysenko Napalmiątka IP: *.bratniak.krakow.pl 20.12.02, 17:23
      Czemu nikt nie wspomniał o klasycznych miniaturkach energetycznych z płytki
      uroczej SCUM Napalm Death???
    • Gość: As Re: Perelki - miniaturki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 20.12.02, 17:35
      Jako że ostatnio sporo słucham Dream Theater to i z repertuatu tej grupy coś tu
      dorzucę. "Wait For A Sleep" z płyty "Images And Words" i "Regression" z "Scenes
      From A Memory". Ale to też są w sumie fragmenty większych form.
      • vulture caislean oir 20.12.02, 23:43
        Sporo utworów Clannad trwa około 2 minut... cuda...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka