Dodaj do ulubionych

TOOL "10 000 Days"

    • majkelloz Re: TOOL "10 000 Days" 07.05.06, 14:08
      płyta rozwala coraz bardziej po każdym kolejnym przesłuchaniu. swietny utwor
      tytulowy kapitalny jest The Pot, na początku myslalem ze zatrudnili do duetu
      kolesia z Mars Volta. ale mogliby bez zalu wywalic ostatni utwor ktory tu nie
      pasuje.
    • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 07.05.06, 18:58
      To ja może jeszcze raz spytamwink Jaki utwór na tej płycie najbardziej chwyta was
      za serce?
    • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 07.05.06, 19:08
      nie jestem gotowy odpowiedziec na to pytanie... daj z miesiac, moze sie namysle wink
    • blackfield Re: TOOL "10 000 Days" 07.05.06, 19:13
      Moja opinia o 10 000 Days będzie krótka: mnie ta płyta po prostu porusza. I
      satysfakcjonuje w równym stopniu co płyty poprzednie. Ænima, Lateralus, 10 000
      Days - na każdej jest coś niesamowitego.

      Wiele osób zarzuca tej płycie wtórność....wtórność płyt Tool i wtórność płyt
      Iron Maiden - widać różnicę ? wink
    • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 07.05.06, 19:16
      Trzymam cię za słowosmile Ja nadal utrzymuje że najbardziej z całej płyty powala
      mnie "Wings for Marie" i "10.000 days" -ze wskazaniem na ten drugi. A co do
      numeru kończącego płyte to uważam , że idealnie pasuje do całości. Jest dobrym
      zakonczaniem( wyciszeniem ) płyty.
    • maga01 Re: TOOL "10 000 Days" 07.05.06, 22:16
      Mnie powala Lost Keys + Rosetta Stoned. Koniecznie razem i z płynnym przejściem
      między utworami suspicious No ale obie części Wings... też są genialne, że nie wspomnę
      np. o takim Right in Two, które jest utworem może mało Toolowym pod względem
      brzmienia, ale bardzo Toolowym jeśli chodzi o emocje. Tak właściwie to na 10
      000 Days nie ma słabego utworu, aż sama czuję się tym zaskoczona wink
      • majkelloz Re: TOOL "10 000 Days" 07.05.06, 22:23
        na razie ciezko mi odpowiedziec na to pytanie bo jak slucham tej plytty to
        dostaje drgawek za kadym przesluchaniem poznaje w tej muzyce cos nowego.
    • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 08.05.06, 20:44
      Polecam wam ten watek z angielskiego forum o zagadce zawartej w zdjeciach dolaczonych do plyty.
      Proponuje czytac od poczatku, bardzo ciekawa dyskusja, az sie nie moge doczekac, co bedzie dalej...jestem na 5 stroniesmile

      pozdrawiam
      • wieniak Re: TOOL "10 000 Days" 08.05.06, 21:16
        och ach
        a gdzie ten wątek?
        • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 08.05.06, 21:37
          hehe, sorry, bylem pewien ze wkeilem big_grin

          10000-days.com/forums/viewtopic.php?t=2032
          • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 08.05.06, 21:48
            hehsmile a ja już miałam sie nieśmiało pytać gdzie to forum;D
            • maga01 Re: TOOL "10 000 Days" 09.05.06, 12:22
              Doszliście może do rozważań pt. "Co Maynard ma na głowie i dlaczego nie jest to
              fretka ani świnka morska"? tongue_out To jest jeszcze lepsze niż doszukiwanie się na
              każdym obrazku liczby 23 (viginti tres, rzecz jasna)...
    • Gość: Dosia Moze pokusimy sie o intepretacje...? IP: *.us.infonet.com 08.05.06, 22:49
      Zauwazyliscie moze podobienstwa tytulowego utworu z nowej plyty, 10,000 (Part
      2) do utworu Jimmy z Aenimy? Mnie sie takie podobienstwo dzis nasunelo. Chodzi
      mi o obecne w tekstach odwolania do swiatla i powrotu do domu, oraz do postaci
      kobiety (nie lubie prostych interpretacji, ale czy mozliwe, ze te dwa utwory sa
      jednak o matce Maynarda, "eleven when she was gone...", 10,000 days etc.
      wszystko sie niby zgadza). Dodatkowo w tekstach Jimmy i Jambi sa odwolania do
      polaczenia/zespolenia (unite/reunite), ktore tez wydaja mi sie interesujace:

      "You hold the light that’s been leading me back home" (Jimmy)
      "Hold your light, Eleven. Lead me through each gentle step by step" (Jimmy)
      "(...) so we can Reunite and both move on together." (Jimmy)
      "’till one and one are one" (Jimmy)
      "So glow, child, glow. I’m heading back home." (Jimmy)

      "This little light of mine it gives your past onto me, I'm gonna let it shine,
      to guide you safely on your way. Your way home... " (10,000 days)
      "It's time for you to bring me home." (10,00 days)

      "Shine on forever , Shine on benevolent Son , Shine down upon the broken
      Shine until the two become one" (Jambi)

      Macie jakies swoje spostrzezenia?

      PS. Slucham, slucham i slucham. I powoli, aczkolwiek ostroznie, sklaniam sie ku
      stwierdzeniu, iz 10,000 days to najlepsza plyta w dorobku Toola (i wierzcie mi,
      ze nigdy nie myslalam, ze "zdradze" w ten sposob ukochana aenime).





      • Gość: zed Re: Moze pokusimy sie o intepretacje...? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 09.05.06, 05:18
        To o jego matce chyba.
        Ja myślę że to słaba płyta jak na Toola. Najsłabsza moim zdaniem w ich dorobku,
        chociaż nie mówię że jest zła. Poprzednie 2 były genialne, ta jest średniawa,
        nie ma co się oszukiwać i wmawiać sobie że jest inaczej, bo jak się chce to
        wszystko sobie można wmówić i nawet w to uwierzyć.
        • Gość: zed Re: Moze pokusimy sie o intepretacje...? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 09.05.06, 05:22
          Chciałem dodać, że w warstwie tekstowej trzyma poziom poprzednich płyt, ale w
          warstwie muzycznej jest gorzej...
          • Gość: zed Re: Moze pokusimy sie o intepretacje...? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 09.05.06, 05:23
            dużo gorzej sad
        • zitta Re: Moze pokusimy sie o intepretacje...? 09.05.06, 09:06
          Gość portalu: zed napisał(a):
          > ...Poprzednie 2 były genialne, ta jest średniawa,
          > nie ma co się oszukiwać i wmawiać sobie że jest inaczej, bo jak się chce to
          > wszystko sobie można wmówić i nawet w to uwierzyć.

          A nie przyszło Ci do głowy, że ta płyta może się TAK PO PROSTU komuś podobać?
          Bez oszukiwania się? Myślę, że wiele powyższych postów to potwierdza. Tak jak
          my (dla których ta płyta wiele znaczy), jak i Wy (którzy uważacie, że jest
          słaba) mamy jednakowe prawo do napisania SWOJEGO zdania, z szacunkiem do tych,
          którzy się z nim nie zgadzają. Więc uogólnienia typu "nie ma co się oszukiwać"
          i pojawiające się w niektórych postach sugestie, że płyta podoba się tylko tym,
          którzy bałwochwalczo i bezkrytycznie wielbią TOOLa, są moim zdaniem nie na
          miejscu.
          Pozdrawiam Wszystkich
    • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 09.05.06, 20:04
      Gość: zed 09.05.06, 05:18 + odpowiedz


      To o jego matce chyba.
      Ja myślę że to słaba płyta jak na Toola. Najsłabsza moim zdaniem w ich dorobku,
      chociaż nie mówię że jest zła. Poprzednie 2 były genialne, ta jest średniawa,
      nie ma co się oszukiwać i wmawiać sobie że jest inaczej, bo jak się chce to
      wszystko sobie można wmówić i nawet w to uwierzyć

      A mógłbyś to jakoś uzasadnić? chociaż jednym zdaniemwink
    • theagata Re: TOOL "10 000 Days" 11.05.06, 00:53
      Gość portalu: gosc napisał(a):

      > up;p

      od tygodnia ODDYCHAM tą płytą, zaczynam nią i kończę każdy dzień.
      • maga01 Re: TOOL "10 000 Days" 11.05.06, 10:58
        Ja tylko zaczynam. Kończę Lateralusem tongue_out
        Tydzień temu ta płyta wydawała mi się nie do końca dopracowana i przemyślana.
        Dzisiaj tak sobie myślę, że jeśli nawet ta płyta jest niedopracowana, to życzę
        wszystkim zespołom, żeby ich doskonale dopracowane płyty chociaż zbliżyły się
        do tego poziomu... Genialne, i tyle. Why can't we just admit it? wink
        • wieniak Re: TOOL "10 000 Days" 11.05.06, 18:51
          Ech, uzależniłem się od niej, to fakt. Słucham co najmniej 5 razy dziennie i
          ciągle mi mało! łało!
          a swoję drogą nie wkurvia was ta tekturowa kopertka na płytę i to jak trudno
          jest z niej korzystać? mnie strasznie wkurzało, ale znalazłem sposób na to! Otóż
          odkleiłem/oderwałem ją i obrócilem o 180 stopni, przykleiłem. Teraz jest o niebo
          lepiej! A okulary zapobiegają wypadnięciu płyty! Pozdrawiam i życzę równie
          genialnych pomysłów w życiu!
          PS. wypowiedź kierowana do posiadaczy oryginalnej płyty
          • theagata Re: TOOL "10 000 Days" 11.05.06, 19:32
            wieniak napisał(a):

            > a swoję drogą nie wkurvia was ta tekturowa kopertka na płytę i to jak trudno
            > jest z niej korzystać?

            kwestia wprawy. w ogóle wszystko w projekcie opakowania tej płyty jest
            niestandardowe - także to, że nie pasuje do stojaka na cd; musi sobie po
            prostu leżeć gdzieś na wierzchu. ale żeby z tym walczyć? po co? żeby
            opakowanie które jest przecież jakimś zamysłem artystycznym i małym dziełem
            sztuki było bardziej funkcjonalne? dla mnie to przesada.
            • exman Re: TOOL "10 000 Days" 11.05.06, 19:46
              Dobrze brzęczą. Dzięki Wam, z tego Forum poznałem w tamtym roku Tool i teraz
              słucham ich nowej płyty mając uczucie jakbym cofał się w dawne lata, gdy
              wychodziły jeszcze nowe, dobre płyty, bardzo dobrych zespołów i słuchaliśmy ich
              z wypiekami na twarzy, dzisiaj nie mam może wypieków ale podoba mi się, uczciwie
              powiem, fajny, inteligentny rock, bez zapierniczania na potrójne stopy i
              bezwymiarowe pochody, dobry album, spójny i fabularny. Dzięki Wam słucham Tool.
              Dzięki !
            • wieniak Re: TOOL "10 000 Days" 11.05.06, 20:30
              czy to w którą stronę skierowana jest za przeproszeniem szpara na płytę jest
              zamysłem artystycznym? bez przesady.
              moja modyfikacja życie ułatwia, przesłania ogólnego nie psująs chyba w rażący sposób
              wcześniej nie chciało mi się jej nawet chować na noc, bo zgrozą napełniała mnie
              myśl o ponownym wyciąganiu, muszę być moe zdolności manualne rozwinąć, teraz też
              nie chowam w sumie, ciągle jest w odtwarzaczu wink
              • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 11.05.06, 21:08
                Jesli chodzi o Twoja modyfikacje, to ja zrobilem inaczej
                Zgralem plyte na mp3 320kbps i slucham z kompa, ja nie slysze roznicy na moim sprzecie.
                smile
    • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 12.05.06, 23:09
      To co myslicie o tym?
      Wiadomo ze Wings 1 i 2 to suita i ze powinny byc grane razem
      10000 Days trwa 11:13
      Wings for Marie trwa 6:11

      ... a Vigniti Tres trwa dokladnie tyle, zeby dodac to do Wings i zeby wyszlo 11:13 -
      • wieniak Re: TOOL "10 000 Days" 13.05.06, 00:23
        bardzo interesujące, ten moment zsynchronizowania naprawdę robi wrażenie.
        Jajcarze z nich.
      • theagata Re: TOOL "10 000 Days" 13.05.06, 00:27
        kolega.maynard napisał:

        > Ktos nazwal Toola - Pinkiem Floydem naszego pokolenia smile

        chyba słyszałam wink
      • Gość: Dosia Re: TOOL "10 000 Days" IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.05.06, 02:12
        Niesamowite smile
      • Gość: soul_to_squeeze Re: TOOL "10 000 Days" IP: *.icpnet.pl 13.05.06, 11:17
        imponujace.
        ..swoja droga genialnie przestrzenny kawalek wyszedl z tego miksu wink
      • maga01 Re: TOOL "10 000 Days" 13.05.06, 15:55
        No czy ja wiem... Faktycznie końcówka zsynchronizowana jest doskonale, ale może
        po prostu panowie z Toola chcieli, żeby te dwa utwory kończyły się prawie
        identycznie, w takim razie ani dodanie Viginti tres, ani nawet łączenie obu
        Wings... nie byłoby celowe. Zwłaszcza że w pewnym momencie, kolego.maynardzie,
        wokale sie jednak nakładają (w 10,000 days jest to "Set as I am in my ways and
        my innocence" czy jakoś tak - głowy nie daję, bo to ze słuchu ;D). Ale tak czy
        inaczej, mix jest całkiem ciekawy smile

        > Ktos nazwal Toola - Pinkiem Floydem naszego pokolenia smile

        A kto? Wie ktoś? Bo aż mnie to zaciekawiło wink
        • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 13.05.06, 17:39
          > > Ktos nazwal Toola - Pinkiem Floydem naszego pokolenia smile
          >
          > A kto? Wie ktoś? Bo aż mnie to zaciekawiło wink

          anonimowy uzytkownik jednego z amerykanskich forow smile

          tego forum: 10000-days.com/forums/viewforum.php?f=2

          Na stronie, ktorej adres macie powyzej, sa linki do zapisow koncertow, ja sciagam teraz Dallas z 8 maja...
          www.demonoid.com/files/details/342955/
          • maga01 Re: TOOL "10 000 Days" 13.05.06, 21:19
            Ech, a ja miałam nadzieję, że co najmniej David Gilmour albo inny Piotr
            Kaczkowski tongue_out Ale trzeba przyznać, że coś jest w tym stwierdzeniu.

            10,000 days jest na pierwszym miejscu na liście sprzedaży w Empiku. Nieźle,
            biorąc pod uwagę, że prawie nikt (mówię to z pełną świadomością) nie słyszał o
            istnieniu takiego zespołu jak Tool, a do tego w ostatnim czasie wyszły nowe
            płyty bardziej znanych zespołów jak chociażby RHCP czy Pearl Jam...
            • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 13.05.06, 23:20
              lista sprzedazy empiku to pikus smile

              muzyka.wp.pl/g,0,id,22397,w,wi,niusy.html
              Zawojowali chlopaki smile

              A jesli chodzi o Gilmoura, czy Kaczkowskiego, to oni chyba by nie powiedzieli, ze to Pink Floyd ICH pokolenia wink
              • maga01 Re: TOOL "10 000 Days" 13.05.06, 23:46
                A to? muzyka.onet.pl/0,1321328,newsy.html - właśnie znalazłam smile Nie
                słyszał ktoś czasem, ile egzemplarzy do tej pory sprzedano w Polsce?

                No dobra, faktycznie Gilmour ani Kaczkowski by tego o swoim pokoleniu
                powiedzieć nie mogli wink Ale tak mi właśnie przyszło na myśl, że panowie z PF
                nie obawiali się nagrywania utworów trwających >15min, a takie Wings... jeszcze
                by zyskało, gdyby nie było podzielone na 2 części uncertain (tylko niech nikt mi nie
                wypomina, że takie Shine on... też jest na pół podzielone! wink
                • theagata Re: TOOL "10 000 Days" 14.05.06, 14:42
                  Album 10 000 Days amerykańskiej grupy TOOL jest obecnie najlepiej sprzedającą
                  się płytą w ośmiu krajach, w tym w Polsce.

                  Oto pozycje, jakie "10 000 Days" zajmuje na światowych listach najchętniej
                  kupowanych płyt:

                  #1 na europejskiej liście "European Billboard Top 100"
                  #1 na amerykańskiej liście "US Billboard Top 200 Albums" (563 000 sprzedanych
                  płyt w tydzień)
                  #1 w Kanadzie
                  #1 w Australii
                  #1 w Nowej Zelandii
                  #1 w Austrii
                  #1 w Norwegii
                  #1 w Holandii
                  #1 w Polsce
                  #2 w Niemczech
                  #2 w Szwecji
                  #2 w Finaldii
                  #2 w Danii
                  #2 w Belgii
                  #3 w Szwajcarii
                  #4 w Anglii
                  #4 we Włoszech
                  #6 w Irlandii
                  #6 w Portugalii

                  smile)
    • umbra_et_imago Re: TOOL "10 000 Days" 14.05.06, 11:32
      Płyty słucham od kilku dni prawie non stop.
      Szczerze mówiąc liczyłam na nową "Aenimę", bo dla mnie to najwspanialsza płyta
      Toola... ale Aenima była dawno temu, zespół się zmienił, po drodze był lateralus
      - i 10000 days jest na pewno bliższy temu albumowi...
      Podzielam zachwyty nad okładką smile
      Z dreszczami na plecach słucham "the pot", "lipan", "intension" i "right in two"
      i "jambi" (ten ostatni brzmi, jakby powstał w trakcie nagrywania Undertow smile.
      Dla mnie to taki stary dobry Tool, z eksperymentami dźwiękowymi, z lekko
      "histerycznym" śpiewem Maynarda, z utworami, które można było słuchać po
      kilkaset razy, z motywem, który wbija się w mózg i łazi za człowiekiem (nawet
      przez całe lata (!)
      Podoba mi się też czaderski "vicarious" - ale bez jakichś szczególnych emocji,
      po prostu fajny kawałek do poskakania smile
      Natomiast nie podzielam zachwytów większości osób nad "wings..." i "10000 days"
      - te utwory jakoś do mnie nie przemawiają... może z czasem...
      Generalnie - płyta na duży plus, choć na początku miałąm z nią problem smile
    • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 14.05.06, 13:09
      Informacja dosc cienka i raczej naciagana (jak dla mnie), ale zapodac mozna

      A propos drugiej plyty, ktora mialaby sie podobno ukazac 14 dni po (amerykanskim?) wydaniu 10000 Days... mialaby sie nazywac 10000 Years

      Informacja jest dosc stara, ale co tam... poczytajcie sobie o teoriach spisku wink

      "Reports claim that Oprah Winfrey has leaked information that Tools upcoming album entitled, "10,000 days", is actually part of a double album. The second part of the series entitled, "10,000 years", is set to be released 14 days following the release of "10,000 days". "10,000 days relating to singer, Maynards mother, will be drawn out into an epic, ending with "10,000 years", explaining how humanity will suffer the same fate as judith marie did for 10,000 days (a paralyzed noble woman confined to a wheelchair, while waiting for the redemption of God, much like humanity has waited 10,000 years for the same peril) When questioned, Oprah responded, " Southpark defamed me and I will not stand for it". That is all. Carry along, children and overlook this like you do everything else."

      pozdro smile
    • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 14.05.06, 20:32
      Wydaje mi się , że faktycznie jest to ostro naciągana informacja...
      Jeśli "10.000 days " miałoby być częścia dwupłytowego albumu , już byłoby coś
      na ten temat wiadomo. Szczególnie , że te 14 dni od wydania płyty w Stanach już
      minełosmile
    • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 14.05.06, 23:40
      Nowe informacjesmile
      Tool na czele listy sprzedaży w Stanach
      SoundScan ogłosił wyniki sprzedaży płyt heavymetalowych i hardrockowych. Na
      czele znalazła się najnowsza płyta Tool, "10 000 Days".
      Wyniki dotyczą sprzedaży płyt w pierwszym tygodniu maja. Wszystkie liczby
      zostały zaokrąglone do najbliższego tysiąca. Jeżeli liczba sprzedanych płyt nie
      przekroczyła tysiąca egzemplarzy, zaokrąglenia dokonano do najbliższej setki. W
      nawiasach podane są miejsca, które płyty zajęły na liście Billboard 200.

      Tool - "10,000 Days" 564,000 (1)
      Pearl Jam - "Pearl Jam": 279,000 (2)
      Wolfmother - "Wolfmother": 37,000 (22)
      Rebel Meets Rebel - "Rebel Meets Rebel": 26,000 (38)
      "DimeVision Vol. 1: That's the Fun I Have" DVD: 12,000 (1 on Music DVD chart)
      Ministry - "Rio Grande Blood": 7,000 (134)
      Soil - "True Self": 4,000
      Enslaved - "Ruun": 700
      Backyard Babies - "People Like People Like People Like Us": 200
      Keep Of Kalessin - "Armada": 100

      Tool na DVD 06.06.06 VICARIOUS
      Zespół Tool ponownie zamierza wydać singel w formacie DVD. Mowa o
      utworze "Vicarious", który promuje longplay "10.000 Days".
      Na krążek, poza nagraniem tytułowym, trafić ma teledysk do utworu oraz inne
      dodatki. Już wcześniej kapela dokonała podobnego zabiegu przy okazji
      singli "Schism" i "Parabola" pochodzących z wydanej w 2001 roku
      płyty "Lateralus".

      Longplay "10.000 Days" ukazał się 1 maja debiutując na szczycie
      zestawienia "Billboardu". W pierwszym tygodniu sprzedaży dzieło znalazło w
      Stanach Zjednoczonych ponad pół miliona nabywców

      Jak to czytam to mam tendencje do nagłych wyskoków w góre;D
      Ostatnio stwierdziłam , że każda minuta bez słuchania "10.000 days " to
      stracona minutasmile Pozdrawiam i ide dalej rozkoszować sie cudowną muzyczkąwink
    • dekris Re: TOOL "10 000 Days" 15.05.06, 22:17
      Dla koneserów Tool. Brzmienie standardowe. Wtórne budowanie nastroju i klimatu
      i tak w kółko. Czasem jakieś dziwne odgłosy lub rozmowa. To już wszystko było.
      Chyba musieli wydać tą płytę, bo wytwórnia się denerwowała. Przesłuchałem z
      ciekawości, co też ten Tool nagra. IMHO nic szczególnego.
      Jednak rozumiem, że komuś to się może podobać/niepodobać *


      KS

      *niepotrzebne skreślić
      • Gość: Dosia Re: TOOL "10 000 Days" IP: *.us.infonet.com 15.05.06, 22:36
        Tool tak ma niestety, ze jednokrotne przesluchanie plyty moze prowadzic do
        blednych wnioskow...
        • dekris Re: TOOL "10 000 Days" 15.05.06, 22:38
          Muszę Cię rozczarować, ale niestety jeden raz tego nie słuchałem uncertain

          KS
          • wieniak Re: TOOL "10 000 Days" 16.05.06, 10:44
            niektórzy słuchają i dwadzieścia razy i dalej bluźnią smile
    • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 16.05.06, 20:29
      Dosia , Wieśniak- nie ujełabym tego lepiejwink Pozdrawiamsmile
    • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 16.05.06, 20:29
      Wieniak*smile
    • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 17.05.06, 19:36
      Na obudzenie watku smile
      Wersja na zywo "Right in Two", z 13 maja - Chicago

      www.distortiononline.com/mp3/2006-05-13.Right%20In%20Two.mp3

      i kilka mp3 z roznych koncertow, z tego samego zrodla

      www.distortiononline.com/mp3/
      pozdrawiam smile
    • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 17.05.06, 21:16
      Właśnie jestem po przesłuchaniu "Jambi" i "Right in two". Chociaż w tym
      pierwszym Maynard pod koniec troche nie wyrobił wokalnie nadal jestem zdania ,
      że Tool jest jednym z niewielu zespołów które grają materiał na koncertach
      praktycznie idealnie. Szkoda , że słychać straszny pogłos kiedy się tego
      słucha, ale i tak mam coraz większego smaka na Katowicesmile Pozdrawiam i dziękismile
    • Gość: Dosia Re: TOOL "10 000 Days" IP: *.us.infonet.com 18.05.06, 21:59
      A ja z taka reflesja. Rozmawialam dzis ze znajomym, ktory powiedzial, ze w
      Polsce szal na Toola. I powiem szczerze, ze troche smutno mi sie zrobilo - bo
      chyba wolalabym, aby ten zespol pozostal troszke w cieniu. Kiedy wydali Aenime
      pewnie niewiele osob o nich w Polsce slyszalo - czlowiek sie czul jakby
      dostapil jakiejs tajemnicy. A teraz... sad
      • Gość: zed Re: TOOL "10 000 Days" IP: *.os1.kn.pl 18.05.06, 23:04
        eee bez przesady z tym szałem. Mogę się założyć, że 95 % młodzieży polskiej nie
        ma pojęcia co to za zespół. A że zostaje doceniony w pewnych kręgach, to dobrze,
        zasługują na to.
    • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 19.05.06, 12:26
      Oficjalnie rozwiazano zagadke ze zdjec z ksiazeczki!
      Maynard nie ma na glowie wlosow!
      img318.imageshack.us/img318/8439/maynardferret0yw.jpg
      a jak sie dluzej spatruje w to zdjecie, to mozna jeszcze zauwazyc jeden, dotad ukryty szczegol !
      i3.tinypic.com/xlgh1x.jpg

      ok, a co do tej popularnosci... mnie to cieszy, to dobrze, ze ambitna muzyka jest popularna smile
      pozdrawiam
      • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 19.05.06, 12:29
        aha, i jeszcze link do artykulu z NYT
        tinyurl.com/gjpwa
        • Gość: Wieniak Re: TOOL "10 000 Days" IP: *.centertel.pl 19.05.06, 14:58
          Halo, co to za jaja? Kpiny? Co ma na głowie Maynard?
          • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 19.05.06, 18:56
            No dobra, lekkie jaja wink
            Ale ktos naprawde twierdzil, ze mu jakis zwierz na glowie siedzi wink
    • mirandel1 Re: TOOL "10 000 Days" 19.05.06, 20:16
      Obstawiam jeża;D A co do popularności Toola to się nie zgodze. Jest to nadal
      niszowy (jeśli chodzi o znajomość) zespół. I szczerze to nie obchodzi mnie to
      czy jest na Toola obecnie moda czy nie. Jeśli teraz ktos zaczął się
      interesować ich twórczością to tylko plus dla niegosmile Na marginesie dodam , że
      od wczoraj rana zrobiłam sobie odwyk od "10.000 days" , coby nie zmęczyc za
      szybko materiału. Cóż... Wytrwałam do dziś do godziny 6-tejbig_grin To się nazywa
      nałógwinkMam się zacząć leczyć?;D
    • Gość: pip Re: TOOL "10 000 Days" IP: *.acn.waw.pl 19.05.06, 21:08
      czy w necie można już gdzieś znaleść teksyt do"10,000 days"?
      • kolega.maynard Re: TOOL "10 000 Days" 19.05.06, 22:07
        10000-days.com/forums/viewtopic.php?t=1016
        pozdrawiam smile
    • Gość: pip Re: TOOL "10 000 Days" IP: *.acn.waw.pl 19.05.06, 22:09
      Co za reflekssmile dzięki i również pozdrawiamsmile
      • Gość: BaT Re: TOOL "10 000 Days" IP: *.eu.org / *.eu.org 31.05.06, 23:58
        Gdzies tutaj kiedys znalazlem linka do polskiego forum o TOOL-u... ale gdzies mi
        sie zawieruszylo... Czy ktos mnie wspomoze.. dzieki za pomoc z gory.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka