Dodaj do ulubionych

Dzisiejszy koncert w FN

28.04.06, 23:19
grała Orkiestra FN pod batutą Davida Sterna

najpierw była kompozycja Jana Radzyńskiego
"Serenada na smyczki"
jak dla mnie za mało "muzyki w muzyce"
ostatnia część najlepsza dla uszu laika, tzn. dla moichsmile
kompozytor był na sali, dostał brawa i kwiaty i było przyjemnie

później kanon czyli koncert fortepianowy Schumanna
solistą był argentyński pianista Bruno Leonardo Gelber
ciekawa postać, na angielskich forach
bardzo popularne nazwisko w kategorii "most underrated pianist"
poza tym spory hart ducha bo dotkniety przez polio (jesli dobrze doczytałem
i nie przekrecilem)

przydałoby się z kims wymienic poglądy bo ja lubie np nagrania Richtera
i Lipattiego i ta wersja Gelbera była dla mnie jakby troche za wolna,
poza tym za mało melodii i fortepian brzmiał tak sobie albo ja siedziałem
w takim sobie miejscu


po przerwie
1 Symfonia Karla Hartmanna na alt i orkiestre
czyli rzadka rzecz w koncertowym repertuarze
było głosno i dość bogato dzwiekowo bo utwor wymaga szerokiego instrumentarium
dziwny utwór - nie za ciekawy jak dla mnie, nie mam ochoty w kazdym razie
wysluchac go po raz drugi
najlepsze chyba ostatnie ogniwo i robiąca wrazenie koda
aha, alt Jadwigi Rappe zdolny mury kruszyc, nie dawal sie zagluszyc
scianie dzwieku generowanej przez megaorkiestrewink))

w sumie ciekawy wieczór
publika nie dopisała
Obserwuj wątek
    • maro76 Re: Dzisiejszy koncert w FN 28.04.06, 23:32
      jeszce moze poszerze watek pytaniem
      czy znacie jakies wykonania plytowe Gelbera
      lub moze byliscie na jakims koncercie??
      • pafcio01 Re: Dzisiejszy koncert w FN 29.04.06, 20:33
        Bruno Leonardo Gelber - mam niesamowitą płytę z Sonatami Beethovena
        (numery 8,20,5,3) Denon CO-2203 1988r. Elektryzujące wykonania.
        Nieprawdopodobna precyzja (choćby niepojęcie szybkie i wyliczone tryle i
        ozdobniki), specyficzna klarowność, "higieniczność" grania, ale i miejsce na
        fantazję i pokazanie siebie.
        Bardzo ciekawe i godne polecenia wykonanie. Chyba zapoluję na inne jego płyty -
        choćby Koncerty Fort. Brahmsa z taniej edycji EMI Encore.
    • apfelbaum Re: Dzisiejszy koncert w FN 29.04.06, 23:55
      Sam fakt zagrania Hartmanna budzi moje zainteresowanie, a I symfonię bardzo
      lubię (choć wolę II) - czemu więc dziwna, choć tak czytelna w swoim krzyku
      przeciw nazizmowi? Warstwa orkiestry jast tak zrobiona by nie głuszyć solistki.
      Tylko pytam, apf
      • maro76 Re: Dzisiejszy koncert w FN 30.04.06, 00:26
        apfelbaum napisał:

        > Sam fakt zagrania Hartmanna budzi moje zainteresowanie, a I symfonię bardzo
        > lubię (choć wolę II) - czemu więc dziwna, choć tak czytelna w swoim krzyku
        > przeciw nazizmowi?

        nie w moim guście po prostusmile
        np.przejmujący alt a do tego jakieś plumkanie na harfie

        choć przyznam ze przed słuchaniem miałem blade pojecie na temat
        kontekstu historycznego dzieła, wiedziałem ze do wierszy Whitmana i tyle
        ale z ciekawosci poszukalem w sieci i teksty są mocne i ruszające


        generalnie jednak
        wole krzyk przeciw komunizmowi Szostakowiczawink




        Warstwa orkiestry jast tak zrobiona by nie głuszyć solistki.

        chodziło mi tu o jeden moment wlasciwie
        pierwszy albo drugi wiersz - tutti orkiestrowe "kontra" alt


        > Tylko pytam, apf
        • apfelbaum Re: Dzisiejszy koncert w FN 30.04.06, 08:41
          Myślę, że Hartmann i Szostakowicz to podobne ujęcie tego co należy wyrazić w
          muzyce, oczywiście że DSCH jest bardziej w tym czytelny, ale Karl A. Hartmann
          jest warty uwagi - VI Symfonia! W ogóle KAH jest przeładowany, ale ... Nie wiem
          czemu, ale żywię wielki sentyment do tej muzyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka