Jak się nazywa numer sprzed trzech lat -właściwie mam wrażenie że był to pierwszy klubowy kawałek,
który opuścił g=fale radiostacji i przez całe wakacje był na listach przebojów komercyjnych stacji -
teledysk jakby robiony na atarii z wiewiórką wybuchającą. W refrenie coś z "everybody".
Jeżeli ktoś z tego bełkotu cokolwiek wywnioskuje i jeszcze znajdzie tytuł to wielki respekt