Dodaj do ulubionych

Czy obecna pokolenie ma jakis hymn?

26.11.06, 18:45
W czasach mojej mlodosci do miana hymnu pokolenia kandydowalo kilka piosenek:
Dorosle dzieci TURBO (Nauczyli nas formulek i dat...), Biala flaga REPUBLIKI,
Autobiografia PERFECTU, Mniej niz zero... jeszcze kilka by sie znalazlo. Czy
obecnie tez istnieje takie pojecie i choc co najmniej jedna piosenka (no moze
nie na miare My Generation The Who...), ktora bylaby akceptowana przez
wspolczesna mlodziez i traktowana jak wyrazenie ich mysli, odczuc, planow?
Moze sie myle, ale chyba nie ma czegos takiego, a szkoda...
Obserwuj wątek
    • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 19:54
      Trudne pytanie. Większość (nie twierdzę, że wszystkie) utworów granych obecnie w
      stacjach radiowych to chłam (jak dla mnie) w stylu Dody czy jakiejś innej
      Mandaryny. Bez przesłania, grane na jedną nutę.
      Kilka lat temu zasłuchiwałam się "Twoją generacją" Pidżamy Porno. "Leszek
      Żukowski" Comy ma dość ciekawy tekst, ale czy może pretendować do tytułu hymnu
      pokolenia? To zależy dla kogo. Dla mnie nie.
      Napisałeś o "Dorosłych dzieciach" Turbo. "Dorosłe dzieci mają żal za kiepski
      przepis na ten świat" - chyba ciągle nie stracił na aktualności.
      • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 20:03
        Nie chce byc cyniczny, ale gdybym mial wybrac wokaliste do odspiewania hymnu
        tego pokolenia, to pewnie spiewalby go Wisniewski albo wlasnie Mandaryna...
        • oneofthem Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 20:16
          Nie wiem, czy się zgodzicie, ale sądzę że brak takiego zjawiska jak hymn
          młodzieży nie wynika wcale z jarmarcznego poziomu szlagierów. Mam wrażenie, że
          dzisiejsi nastolatkowie po prostu nie szukają identyfikacji z całym pokoleniem,
          a co najwyżej z grupą opartą na podobnych zainteresowaniach, subkulturą itp. Są
          nastawieni bardziej indywidualistycznie niż dwadzieścia, czy nawet dziesięć lat
          temu. Dlatego jest wiele utwórów wyrażających nastroje młodzieży (ja na przykład
          bardzo cenię The Analogs - "Ukrzyżowani")ale żaden z nich nie ma szans na
          zyskanie akceptacji całego pokolenia...
          • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 20:30
            Zgodzę się z Tobą. Bo nam wszystko lub prawie wszystko podaje się na tacy.
            Możemy głośno i dobitnie wyrażać swoje zdanie, nie musimy zmagać się z cenzurą.
            Mamy otwarte granice, wyjazd jest tylko kwestią chęci i posiadanych środków
            finansowych. Nie mamy przeciwko czemu się buntować, a jeśli już mamy, to nam się
            zwyczajnie nie chce. Smutne acz prawdziwe (przykład: narzekamy na rząd, a ilu
            młodych poszło głosować? potrafimy tylko mówić). I właśnie dlatego wybór hymnu
            pokolenia jest taki trudny. Bo wielu z nas interesuje się tylko i wyłącznie
            sobą, nie szukamy, jak napisałeś, identyfikacji z całością. I jak tu wybrać coś,
            co ma określić całość a nie tylko fragment?
            • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 20:48
              zgadzam sie z oneofthem - aby wytypowac hymn pokolenia, trzeba je jakos
              zdefiniowac,k a to jest faktycznie zatomizowane. Bylo to zreszta do
              przewidzenia, upadek komunizmu, wspolnego wroga, rozbil solidarnosc
              pokoleniowa, poza tym rozkwit wolnosci obywatelskich (niepelny ale jednak)
              pozwolil na cos wiecej niz dychotomie - z tej lub tamtej strony. Zaryzykuje,
              ale i wybory moralne sa dzisiaj prostsze niz w naszych czasach, kiedy podpadalo
              sie, wybierajac czesto wyjscie lege artis, ale nieakceptowane (np.
              przynaleznosc do ZSP czy ZSMP), zatrudnienie sie w ZOMO itp. Poza rozterkami
              wynikajacymi z wieku dojrzewania, wlasciwie wszedzie da sie zastosowac prawo
              i/lub dekalog. Zatem mamt postulowane przez Mao 100 kwiatopw, a tak naprawde
              kazdy sobie rzepke skrobie... No i last but not least - rozwoj techniki
              pozwalajacej na wieksza intymnosc, zamkniecie sie w sobie i wlasnym swiecie
              (walkman, mp3 player, SMS, ktory tak upraszcza ze faktycznie ogranicza relacje
              miedzyludzkie) spowodowal, ze wspolczesna mlodziez raczej nigdy nie bedzie
              solidarna i nie wiem, co musialoby sie stac, aby ta solidarnosc pokoleniowa
              zaistniala.
              • oneofthem Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 21:05
                Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Zgadzamy się, że dezintegracja pokolenia
                wynika między innymi z upadku starego systemu i przełamania izolacji kraju.
                Skutkiem był zanik wspólnego wroga i napływ wielu różnorodnych idei, prądów, mód
                itp, które zatomizowały pokolenie. Jak więc wytłumaczyć fakt, że największa
                konsolidacja ideowa młodzieży w XX wieku nastąpiła w krajach pluralistycznych
                (ruch kontestacji w USA i Europie Zach. w 60' i 70' latach)? Co o tym myślicie?
                • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 21:43
                  Ja znajduję dość proste wytłumaczenie, na ile poprawne - nie wiem.
                  Domyślam się, że chodzi Ci o ruch hipisowski. Wyrażał początkowo sprzeciw
                  przeciwko wojnie wietnamskiej. Młodzi ludzie nie chcieli iść na pewną śmierć,
                  walczyć nie za swoje ideały - to nie była ich wojna. Potem doszedł sprzeciw
                  wobec takiego stylu życia, jaki preferowało starsze pokolenie - pieniądze jako
                  dobro konieczne, najważniejsze, wygrywające z innymi wartościami. Dla nich takie
                  życie to była tylko egzystencja, chcieli czegoś innego. Więc się buntowali, a że
                  pojedyncza jednostka nie ma żadnych szans w walce z "systemem"... Trzeba jednak
                  zauważyć, że mało kto wytrwał przy tych ideałach. Prędzej czy później
                  "nawracali" się na konsumpcjonizm.

                  ta część historii nie jest moją mocną stroną, więc jeśli się mylę, to niech mnie
                  ktoś poprawismile
                  • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 22:06
                    Wojna wietnamska byla skutkiem a nie przyczyna... Zauwazmy, ze dzieje sie to w
                    okresie dorastania pokolenia wojennego - fani Beatlesow, kontestatorzy wojny w
                    Wietnamie, hippisi byli wlasnie pokoleniem dzieci urodzinych podczas II wojny
                    swiatowej. Dzielo sie to w momencie, kiedy - jak rzadko gdzie - stare pokolenie
                    niewiele mialo im do zaoferowania; szalony rozwoj techniki, nabranie
                    przyspieszenia przez swiat, zmiana polityki globalnej (ruchy
                    narodowowyzwolencze w Afryce) byl zarowno przyczyna, jak i katalizatorem
                    zupelnie nowego stylu myslenia. Solidarnosc tamtych lat byla wedlug mnie
                    niczym, jak zjednoczeniem sie przeciwko starym porzadkom, ladowi siegajacemu
                    swa geneza poczatku wueku.
                  • oneofthem Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 22:12
                    Zgadzam się z Tobą w 100%. Ale sęk w tym, że z podobnymi problemami społecznymi
                    zmagamy się dzisiaj w naszym kraju - psucie państwa, podwójna moralność
                    establishmentu, korupcja, rozpad więzi rodzinnych - syndrom "dziecka z kluczem
                    na szyi", "rodzina korespondencyjna" - komunikacja przede wszystkim za pomocą
                    karteczek przylepianych na lodówce, Kontrowersje wokół wysyłania naszych
                    żołnierzy na misje etc. etc. Możnaby długo wyliczać. Byłoby takich czynników
                    nawet więcej niż w USA w latach 60'. Dlaczego więc wtedy i tam wszyscy czuli
                    jedność słuchając "My Generation" a dzisiaj poszczególne grupy młodzieży nie
                    mówią jednym językiem (również w dosłownym sensie)?
                    • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 22:35
                      Niby nie podoba nam się to, co nas otacza, a nie próbujemy tego zmienić. Nie
                      rozumiemy samych siebie, nie mamy jasno wykrystalizowanych ideałów - często sami
                      nie wiemy, czego chcemy. Między nami są liczne nieporozumienia, nie tolerujemy
                      inności. Zamykamy się na innych ludzi, nie potrafimy ze sobą się porozumieć.
                      Teraz by z kimś podyskutować, nie musimy wychodzić z domu. Wystarczy włączyć
                      komputer, skorzystać z telefonu. Boimy się wyrażać własne uczucia, by się nie
                      ośmieszyć... mogłabym tak w nieskończoność. A prościej? - nie czujemy się ze
                      sobą związani. Czyżby uboczny skutek rozwoju cywilizacji?
                    • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 22:35
                      Dlatego ze kiedys takie dzialania wywolywaly protest, dzis najwyzej obojetnosc.
                      Swiat niesie wiele innych alternatyw niz moralnosc i rozwazania o etyce (chocby
                      na najbardziej naiwnym poziomie): jest dostep do szybkiego sexu, narkotyki...
                      Wtedy nie bylo takich sprzyjajacych warunkow do popadania w hedonizm jak teraz.
                      Poza tym gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo - kropla drazy skale...
                      Pieklo, o ktorym szumia gazaety, telewizja i radio powoduja nie tyle sprzeciw,
                      ile natychmiastowa chec ucieczki. Po kazdym dzuenniku zdroiwy czlowiek robi
                      bleeeeeeee... A mlodziez, ktora nie do konca to rozumie, nie zna jeszcze
                      mechanizmow spolecznych i ekonomicznych po prostu szuka latwej i przyjemnej
                      ucieczki, Moze dlatyego ze media sie oopatrzyly - gdy amerykanska TV pokazywala
                      obrazy popalenia napalmem, czy masakre w my lai, wtedy byla to nowosc. Od
                      tamtego czasu zaszczepilismy sie na tragedie... Przynajmniej ja tak to widze.
                      • oneofthem Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 22:47
                        fantas_magorie, kicior99 chyba jesteśmy na dobrym tropie. Przykro to przyznać,
                        ale jeśli jesteśmy na codzień epatowani obrazami krwi, bestialstwa i
                        okrucieństw, to...chyba uodparniamy się na nie. Nie ma przeciwko czemu
                        protestować, nie warto się konsolidować, nie warto krzyczeć - przecież ucinanie
                        komuś głowy "on air" to tylko szara codzienność...
                        • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 23:28
                          chyba popelniamy - a ja zwlaszcza - podstawowy blad: skad zalozenie ze mlodziez
                          MUSI wyrazac swe poglady wlasnie w muzyce? Podejrzewam, ze dzis
                          niejeden "kultowy" blog wyraza wiecej niz nawet najlepsza piosenka...
                          • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 15:10
                            Może niekoniecznie MUSI, ale muzyką jednak najłatwiej dotrzeć do ludzi i coś im
                            przekazać. A te, jak mówisz, "kultowe" blogi? Parę słów, nic więcej.
                            Przeczytasz, chwilę nad tym pomyślisz i zapomnisz. A dobrze napisany tekst,
                            połączony z dźwiękiem, może towarzyszyć Ci całe życie. Tak jest z wspomnianą już
                            wcześniej "Autobiografią" czy "Białą flagą" - utwory niby nie tego pokolenia,
                            ale i tak większość ludzi je dość dobrze zna lub chociaż kojarzy.
                      • kung_fu_plaster Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 23:14
                        kicior99 napisał:
                        (...)
                        > Pieklo, o ktorym szumia gazaety, telewizja i radio powoduja nie tyle
                        sprzeciw,
                        > ile natychmiastowa chec ucieczki. Po kazdym dzuenniku zdroiwy czlowiek robi
                        > bleeeeeeee... A mlodziez, ktora nie do konca to rozumie, nie zna jeszcze
                        > mechanizmow spolecznych i ekonomicznych (...)

                        Mógłbyś ciekawie opisać te mechanizmy?
                        • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 23:26
                          to chyba nie miejsce na takie dywagacje... Chocby prawo podazy i popytu nie
                          wszystkim jest doskkonale znane - Mlodziez Wszechpolska np. domonstruje przeciw
                          pornografii nie wiedzac ze z ekonomia nie wygra =)
                  • Gość: Jasiu Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 22:40
                    Hippisi to była banda brudnych zasyfiałych pasożytów pieprzących się i
                    ćpających na okrągło. Ja bym nie dorabiał do tego jakiejś wielkiej ideologii.
                    • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 22:44
                      to jest to popadanie w hedonizm, o ktorym pisze powyzej. rzeczywiscie ogladajac
                      filmy z Woodstock trudno dopatrzec sie tam jakiejkolwiek ideologii.
                      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 04:35
                        Młodzi z Woodstock bezideowi i hedonistyczni? Jeśli można wskazać jakiś
                        symboliczny moment tej wielkiej przemiany obyczajowej i kulturowej, która
                        dokonała się w XX wieku - to właśnie Woodstock. Wszyscy dziś korzystamy ze
                        swobód, przywilejów i praw, które oni - tamto pokolenie - wtedy wywalczyli.
                        Prawa kobiet, mniejszości etnicznych i seksualnych, ograniczenie dyskryminacji
                        z powodów rasowych, niespotykana wcześniej na taką skalę solidarność ze
                        skolonizowanymi i uciskanymi nacjami; w ogóle - postawienie w centrum uwagi
                        społecznej, uwagi mediów kwestii swobód obywatelskich, a także ochrony
                        środowiska oraz zmuszenie polityków do jasnych deklaracji i działań związanych
                        z tymi kwestiami - wszystko to zdobycze z tamtych czasów, tamtych ludzi, tych
                        wszystkich "brudnych hipisów", beatników, lewaków, ekologów,
                        wywrotowców, "rockowych wyjców", "nawiedzonych feministek" itd. "Jasne, że
                        wygraliśmy", stwierdził parę lat temu, wizytując Warszawę, Iggy Pop. Fakt, może
                        nie na wszystkich "frontach", ale wygrali. To, co dziś, większości z nas,
                        wydaje się naturalne i oczywiste - przywileje i możliwości, z których
                        korzystamy - jeszcze na początku lat 60. z pewnością oczywiste nie było. Ale
                        niedługo potem rozpadł się, na szczęście, stary, odwieczny wręcz porządek -
                        nazwijmy go patriarchalno-konserwatywnym. Rozpadł się raz na zawsze, czego
                        najwyraźniej nie dostrzegają czy nie przyjmują do wiadomości ideolodzy
                        rozmaitych partii prawicowych - wciąż odwołując się do zupełnie już
                        anachronicznej wizji człowieka i świata, sięgając po doszczętnie zużyte
                        argumenty, strupieszałe symbole, nadymając się przy tym (tzw. wzdęcie
                        godnościowe) i przybierając groteskowe
                        pozy.
                        Jurek Owsiak, organizując Przystanek Woodstock, nie bez przyczyny przecież
                        nawiązuje do tamtej imprezy z 1969 r. - jako swego rodzaju symbolu - i do
                        ideałów tamtego pokolenia. I jeszcze jedno - każdy, kto był latem w Pradze, na
                        moście Karola, prawie na pewno widział międzynarodowy i wielorasowy tłumek
                        śpiewający "Imagine" (czasem na zmianę z "Let It Be" lub "All You Need Is
                        Love"). I właśnie ten utwór jest swego rodzaju hymnem generacji Lennona i tych,
                        którzy poczuwają się - w mniejszej czy większej mierze - do dziedzictwa, do
                        spadku po niej. Nie sądzę, by dzisiejsza polska młodzież miała jakiś swój hymn
                        pokoleniowy. Ale najlepsi z tych ludzi, gotowi do bezinteresownej pomocy
                        potrzebującym, mają swoją piękną wspólnotę - Wielką Orkiestrę i równie piękną
                        imprezę - Przystanek Woodstock. Może to są Ich hymny.
                        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 05:03
                          Jeszcze a propos tego, co wyżej: Czesław Miłosz, który, jak wiadomo, w tamtych
                          burzliwych czasach był wykładowcą w Berkeley - codziennie spotykał tę
                          zbuntowaną młodzież. Po latach wspominał ją z sympatią, bo, jak stierdził -
                          cytuję z pamięci - kierowała się szlachetnymi pobudkami. Napisał też niezwykły
                          wiersz, będący swego rodzaju hołdem, dla guru tej młodzieży "Do Allena
                          Ginsberga". Z kolei Antoni Słonimski, w "Komentarzu II" (do przekładu "Hamleta")
                          pisze:
                          "Oto po raz pierwszy w dziejach ewolucji
                          Świadomi grozy zagłady gatunku
                          Młodzi szukają drogi ocalenia"
                          • braineater Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 16:08
                            Troche nie trafione z tym Miłoszem, bo jeden z słynniejszych cytatów z wieszcza
                            z tego okresu, to słowa skierowane do studentów protestujacych w Berkeley
                            własnie, a które to słowa brzmiały:

                            Won, burzuażyjna chołoto.

                            O ile dobrze pamiętam niechęć Mistrza Czesława do hippisów i całej reszty
                            rewolucjonistów za pieniądze rodziców, do czego sprowadza się dorobek i zasługa
                            łódstokowców, była bardzo silna i została opisana w jednym z numerów Na Głosu,
                            z lat 90'.

                            Psmile
                            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 28.11.06, 00:21
                              Et Tu, Braineater, contra me? Po kim jak po kim, ale po Tobie się tego nie
                              spodziewałem. Podtrzymuj lepiej nasz wątek z mottem - na książkach, bo coś
                              jakby gaśnie (a zapowiadał się zabawnie), sam nie będę tego ciągnął. Ale do
                              rzeczy: "za pieniądze rodziców"? Ha! A co Pan powiesz o innym jeszcze hymnie z
                              tamtych czasów - "She's Leaving Home"? Prawie norma wówczas. Co do Miłosza -
                              nie myślisz chyba, że wymyśliłem ten cytat. Nie pamiętam, niestety, skąd on.
                              Prawdopodobnie z "Autoportretu przekornego", a może z rozmów z Watem? - jak się
                              dokopię, to dam Ci znać. Na razie parę fragmentów z "Abecadła": "Jednak nie
                              artystyczne nowatorstwo niesie legendę Rimbauda, w pierwszym rzędzie jest to
                              bunt przeciwko ustalonym formom zachowania się, przeciwko własnej
                              mieszczańskiej rodzinie, nie tylko, bo przeciwko społeczeństwu w ogóle. Jakby
                              swoim życiorysem poprzedził i utrwalił wzorzec mający powtarzać się przez wiele
                              dziesiątków lat po jego śmierci. Czyż rebelia młodzieży amerykańskiej w latach
                              sześćdziesiątych nie przypomina rozmnożenia się jednostkowych buntów w jakiś
                              tłum Baudelaire'ów i Rimbaudów?" Albo: "Sierraville stało się miejscem pewnej
                              mojej i Carol przygody. Trzeba trafu, że właśnie tam nawalił nam samochód i nie
                              bardzo wiedzieliśmy, jak z tego wybrnąć. Wtedy spotkany w sklepie, sądzac z
                              wyglądu, niewątpliwy hippie bardzo przyjaźnie zaprosił nas do ich komuny o parę
                              mil stamtąd (...). Znaleźliśmy się w krainie łagodności. Nikt tam nie śpieszył
                              się, nie mówił podniesionym głosem. Mieszkali w lesie, na zboczu góry, na
                              którym biły gorące źrodła, ujmowane w kamienne pojemniki i wanny. Mężczyźni i
                              dziewczyny kąpali się tam razem, doskonale goli (...). Nikt zresztą nikomu nic
                              nie narzucał, i kiedy poszliśmy kąpać się, podczas gdy naprawiano nam auto,
                              przyjęli jako naturalne, że nie rozebraliśmy się do rosołu. W ich obcowaniu ze
                              sobą i w odnoszeniu się do nas wyczuwało się zupełną tolerancję i rozluźnienie.
                              Jak to u nich układało się na dalszą metę, można było tylko zgadywać, ale godne
                              podziwu wydawało mi się małe społeczeństwo, w którym nikt, ani mężczyzna, ani
                              kobieta, nie stara się i m p o n o w a ć, przybierając postawy i robiąc miny:
                              doskonałe przeciwieństwo gombrowiczowskiego teatru. Auto naprawili. Nic nie
                              chcieli wziąć za to".
                  • uwolnic_cyce Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 28.11.06, 11:08
                    fantas_magorie napisała:
                    > życie to była tylko egzystencja, chcieli czegoś innego. Więc się buntowali, a
                    ż
                    > e
                    > pojedyncza jednostka nie ma żadnych szans w walce z "systemem"... Trzeba jedna
                    > k
                    > zauważyć, że mało kto wytrwał przy tych ideałach. Prędzej czy później
                    > "nawracali" się na konsumpcjonizm.

                    To prawda,że odeszli od swoich ideałów. A kto odchodzi od swoich ideałów ten
                    się starzeje.Ale za to jak pięknie się buntowali i jaka wspaniała została po ty
                    muzyka.
                • Gość: Trazymach Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.lodz.mm.pl 27.11.06, 18:00
                  Wydaje mi się to łatwo wytłumaczalne - chodzi o tendencje światowe, na które
                  wpływ miał rozwój techniki. lata 50 i 60 na świecie to czas uniformizacji
                  młodego pokolenia: w poszczególnych okresach mody wszyscy tak samo się ubierali,
                  słuchali takiej samej muzyki, jedli w tych samych barach itp... wraz z szybszym
                  rozwojem techniki nastała możliwość maksymalnego dopasowania towaru do potrzeb
                  konsumenta: mp3, ipody, internet, ogromna różnorodność w świecie mody i nie
                  tylko. sprawia to, że każdy może teraz stworzyć sobie wlasny świat ze swoimi
                  ulubionymi zabawkami i się w mnim zamknąć. efekty: osłabienie więzów rodzinnych,
                  rówieśniczych, etc.
                  Występuje obecnie jeszcze jedno ciekawe, bardzo jednak irytujące mnie
                  zjawisko: tendencja do sprzedawania wszystkiego w pigułce, kompresowanie sztuki.
                  na przyklad ostatnio ukazała się skaładanka z największymi (podobno) hitami
                  Milesa Davisa. facet gra od dziesięcioleci, nagrał kilkadziesiąt płyt, a w
                  reklamie słyszymy "13 nagrań DEFINIUJĄCYCH Milesa Davisa". no tak, bo po co
                  słuchać chociaż kilkunastu płyt, by móc samemu zdecydować które utwory są
                  najlepsze, skoro wszystko mamy podane na tacy i nie musimy się wysilać.
                  wystarczy posłuchać składanki, no bo to przecież TRZEBA znać, bo to KLASYKA,
                  żebyśmy się przypadkiem nie skompromitowali podczas rozmowy, żeby wstydu sobie
                  nie narobić, żeby nie wyjść na buraka, być trendy itd... świetnie to ujął chyba
                  Myslovitz "lista pięciu płyt wrzechczasów zastępuje cały świat", czy jakoś
                  podobnie. pozdrawiam!
              • niktszczegolny Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 19:57
                kicior99 napisał:
                wspolczesna mlodziez raczej nigdy nie bedzie
                > solidarna i nie wiem, co musialoby sie stac, aby ta solidarnosc pokoleniowa
                > zaistniala.

                Pokolenie JPII - to może Barka? <lol>
                • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 28.11.06, 03:23
                  Nawet przez mysl mi to nie przeszlo =) W@strzymalbym sie przed kreowaniem Barki
                  na hymn pokolenia...
              • Gość: kali301 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 04.12.06, 17:27
                Polecam: Odę do młodości i hymn młodzieży demokratycznej. Oba są aktualne i
                bliskie Polakom. Globalisci będą mieć trudności z wyborem czegokolwiek. Współczuję.
        • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 20:18
          Jesteś cyniczny wink
          Zastanawiałam się jeszcze nad "Co się stało w tym kraju nad Wisłą?" i "Tego
          biznesu" Tiltu. Może dobrze określają obecną sytuację w Polsce, ale czy mogą
          stać się hymnem? Chyba nie dla wszystkich.
      • Gość: marcy Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: 62.233.204.* 27.11.06, 15:07
        Heh, pierwsze o czym pomyślałem to Pidżama Porno i "Generacja", a tu w
        pierwszym wpisie z odpowiedzia podajesz "Twoja generacja"... Miłe uczucie wink
        Pozdro!
        • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 16:10
          smile)
      • wszyscyartysci Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 01.12.06, 00:37
        oczywiście - hurt - załoga g,pare lat wcześniej dzieci-elektryczne gitary
      • Gość: tupet Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.chello.pl 05.12.06, 00:27
        przepraszam,ale jakiej stacji radiowej sluchasz????
    • carnivore69 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 20:51
      "We Are the Nation" P.O.D. posiada cechy takowego (jesli chodzi o mlodziez
      amerykanska). U nas dawna mlodziez sie podzielila, czesc pewnie nuci "Malciki"
      Yugotonu:

      "Płomienne zorze budzą mnie ze snu
      Giełdowy ranek, informacji szum",

      inna zas pospiewuje "100,000,000" KaeNZetu:

      "Wstałem dziś, tak jak zwykle, o 5:30
      Jeszcze szaro za oknami, dymy snują się po mieście
      Zjadłem to co zwykle, jak zwykle się nie myłem".

      KaeNZetu.

      Pzdr.
    • braineater Zacier 26.11.06, 21:19
      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym

      Nikt mnie nie lubi
      Nikt mnie nie kocha
      Nikt mnie nie szanuje
      Nikt mnie nie chce!

      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym

      Jestem brzydki
      Jestem obleśny
      Jestem paskudny
      Jestem brudny!

      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym

      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym
      Jestem odpadem atomowym

      <aczkolwiek może to byc po prostu mój prywatny hymn (nie mylić z hymenem i He-
      Manem)>

      Psmile
      • ladylu Re: Zacier 26.11.06, 21:45
        fajny wątek...
        odpad atomowy gigant big_grinDDD
      • 3promile Re: Zacier 27.11.06, 08:54
        tinyurl.com/p8zy3
      • Gość: aaa Re: Zacier IP: *.as.kn.pl 30.11.06, 18:04
        smile
    • Gość: Jasiu Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 22:34
      kicior99 napisał:

      > W czasach mojej mlodosci do miana hymnu pokolenia kandydowalo kilka piosenek:
      > Dorosle dzieci TURBO (Nauczyli nas formulek i dat...), Biala flaga REPUBLIKI,
      > Autobiografia PERFECTU, Mniej niz zero... jeszcze kilka by sie znalazlo. Czy
      > obecnie tez istnieje takie pojecie i choc co najmniej jedna piosenka (no moze
      > nie na miare My Generation The Who...), ktora bylaby akceptowana przez
      > wspolczesna mlodziez i traktowana jak wyrazenie ich mysli, odczuc, planow?
      > Moze sie myle, ale chyba nie ma czegos takiego, a szkoda...
      Wyżej wymienione piosenki w czasie powstania były po prostu kolejnymi
      przebojami jakich wiele. Dopiero po latach idealizując przeszłość zaczęto
      uważać je za hymny.
      • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 26.11.06, 22:41
        Niekoniecznie. Wiesz jaka byla reakcja na kazdym koncercie na takie Chcemy byc
        soba czy Biala flage? Ludzie sie z tymi utworami identyfikowali, to byly ich
        slowa...
    • Gość: krzysiek Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 22:53
      A ta piosenka ?
      Młode wilki
      sł. i muz. Jan Benedek

      No cześć, jak jest, i czy masz coś dla mnie?
      Hello, jest cool, a towar pierwsza klasa,
      Wszystko ustalone, kaska najważniejsza jest,
      Moje życie ustawione, młode wilki muszą jeść.

      Młode wilki atakują, młode wilki głodne są,
      Młode wilki kombinują, młode wilki dużo chcą.

      Hej cześć, jak jest, co u Ciebie słychać?
      No cześć, sam wiesz, wszystko szybko zmienia się,
      Nie mogę tylko zasnąć, nie mogę tylko przestać czuć,
      Urodziłem się za wcześnie, nie poradzę na to nic.

      Młode wilki atakują, młode wilki głodne są,
      Młode wilki kombinują, młode wilki dużo chcą,
      Młodym wilkom nie jest łatwo,
      Młode wilki muszą gryźć,
      Urodziłem się za wcześnie, nie obchodzi mnie to nic.
    • ponury_drwiacy_szyderca Marsz marsz Dąbroski,z ziemi polskiej do wolski... 27.11.06, 15:07
      ŻENADA
    • adam81w Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 15:20
      hm nie wiem musze pomyslec. na pewno bylaby to jakas piosenka o humanizmie ,
      ateizmie . o tak!!
      • eizo1 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 15:34
        Tak Nine Inch Nails - Hurt - Większość jej nie zna ale to Chymn


        I hurt myself today
        To see if I still feel
        I focus on the pain
        The only thing that's real
        The needle tears a hole
        The old familiar sting
        Try to kill it all away
        But I remember everything

        What have I become?
        My sweetest friend
        Everyone I know
        Goes away in the end
        You could have it all
        My empire of dirt
        I will let you down
        I will make you hurt

        I wear this crown of shit
        Upon my liar's chair
        Full of broken thoughts
        I cannot repair
        Beneath the stains of time
        The feelings disappear
        You are someone else
        I am still right here

        What have I become?
        My sweetest friend
        Everyone I know
        Goes away in the end

        You could have it all
        My empire of dirt
        I will let you down
        I will make you hurt
        If I could start again
        A million miles away
        I would keep myself
        I would find a way
        • Gość: wiceminister po polsku: Hymn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:59
          • Gość: wiceminister a nie Chymn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 16:00
        • crysis Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 30.11.06, 14:48
          To, nie Nine Inch Nails, to Johny Cash tongue_out
    • Gość: neo Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: 81.130.172.* 27.11.06, 15:26
      chyba generaqlny problem jest w tym ze obecna pokolenie to twor nie istniejacy.
      Jesli masz na mysli buntownikow, mlodych ludzi wchodzacych w doroslosc
      to trzeba zaczac od tego ze nie identyfikuja sie jako grupa (chyba ze jpII),
      nie maja sutorytetow wspolnych,ani nie sluchaja podebnej muzyki.
      ale jesli spojrzysz na rozne wartsyw, to na pewno wsrod warstwy mandarynkowo
      ich trojowej, warstwy hiphopowej czy wsrod britpopowcow polscy z myslovitzem na
      czele, costamby sie znalazlo...
      do kogo kierujesz wiec pytanie.


      a bo iTwoja opowiesc jest taka jakas...z punktu Twojego widzenia. Trudno sie
      dziwic ze tak patrzysz, no ale bez przesady
      • Gość: magic Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.thomascook.com 27.11.06, 15:37
        1.Przewrocilo sie - niech lezy - caly luksus polega na tym - ze nie musze tego
        sprzatac - teraz sie poloze na tym smile

        2.Tak jak Bolek i Lolek, Tytus Romek i A'Tomek - Dzieci z Bullerbyn - Tomek na
        tropach Yeti!!!

        Sorry nie pamietam tytulow, a w drugim przypadku nawet wykonawcy sad
        • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 15:42
          To ja Ci podpowiem: )
          1. "Przewróciło się" Elektryczne Gitary
          2. "Załoga G" Hurt
          • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 17:01
            "Przewrocilo sie" to hymn mojego pokoju =) Konkuruje z Garego Moore'a "Over the
            hills and far away"
          • Gość: magic Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.thomascook.com 27.11.06, 18:19
            Dziekuje uprzejmie smile
            • Gość: zenek hymn wszystkich(?) polaków IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.11.06, 18:36
              To nie do wiary, że się ziścił
              taki piękny plan
              Mamy wokół znów nienawiści
              kosmiczny prawie stan

              W innych sprawach to ciut gorzej
              - "Bieda, panie... Cóż"
              Ale co do samej nienawiści
              - to siódme niebo już

              Niech tam sobie inni gdzieś
              mają ropę, prąd i gaz
              Nie podskoczą nam - o nie!
              Tyle tej energii w nas

              W siódmym niebie nienawiści
              zmiłowania ani gram
              W siódmym niebie nienawiści
              lepiej niż na haju nam
              Nic tam nie jest wybaczone
              Byle drobiazg, byle grzech...
              Wszystkie chwyty dozwolone,
              by przywalić komuś, eh !

              Za długo było tej niewoli,
              gdy człowiek nie śmiał śmieć
              Bo mu antychryst nie pozwolił
              ze wszystkich łacha drzeć

              A teraz siódme niebo nam się dzieje
              Bajeczny nastał czas
              Wiadomo, wszyscy ku.. i złodzieje
              Nie wyłączając nas

              Niech no kto wychyli łeb
              Trzeba opluć, zgnoić, zgnieść
              Taki nasz powszedni chleb
              Obsobaczyć go i cześć

              W siódmym niebie nienawiści
              zmiłowania ani gram
              W siódmym niebie nienawiści
              lepiej niż na haju nam
              Nic tam nie jest wybaczone
              Byle drobiazg, byle grzech...
              Wszystkie chwyty dozwolone,
              by przywalić komuś, eh !

              W siódmym niebie nienawiści
              zmiłowania ani gram
              W siódmym niebie nienawiści
              lepiej niż na haju nam
              Nic tam nie jest wybaczone
              Byle drobiazg, byle grzech...
              Wszystkie chwyty dozwolone,
              by przywalić komuś, eh !

              W siódmym niebie nienawiści
              W siódmym niebie nienawiści
              W siódmym niebie nienawiści
      • Gość: vind Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:39
        To byłby dobry tekst na hymn młodego pokolenia
        (tekst pochodzi z repertuaru słowackiego zespołu metalowego)

        THE WORLD IS FULL OF LIES - 4:51
        Music: Hirax - autumn 1995, Intro music: King, Lyrics: Mortis

        the world is full of nonsense
        the world is full of lies
        I'm sick of your Satan
        I'm sick of your Christ

        belief makes you so blind
        truth you don't try to find
        you think that truth is there
        only on your side

        there is no king of darkness and evil
        there is no Satan, there is no devil
        there is no god of love and goodness
        there is no one who can stop the madness

        belief - just for the week - minded
        you don't understand it
        truth - you can't find it - where
        you don't understand it

        if you believe in Satan - the ruler of hell
        why don't you follow him - go to hell
        kill yourself and - stop bothering me - die

        if you believe in Jesus - the lord of heaven
        I can send you heaven-ward - right to Eden
        I will crucify you - like your idol - die
    • Gość: screen Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:37
      Moim hymnem bylo - "Bo my jestesmy Rock'n'Rollowcami" Roz Europy wink

      W dzisiejszych czasach co moze byc hymnem? Wszystkie "piosenki" gina po dwoch
      miesiacach, bo mija moda... nie ma zadnego standardu, ktory mozna byloby sluchac
      za rok za dwa.

      Mowie o tym hiphopolo, rock jest niesmiertelny... a zespol Coma staje sie
      calkiem wyraznym wydarzeniem na polskiej scenie muzycznej. Leszka Zukowskiego
      moglbym naprawde czesto sluchac... ale na hymn sie nie nadaje.

      • Gość: ribrib Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.rybnet.pl 27.11.06, 16:18
        "Twoja Generacja " Pidżamy Porno
        "Polska" Kultu
        "jest super","1996" T-love
        "Terrorystan" Farben Lehre

        - to przemówi do mnie, do kogo innego "Sprzedawcy marzeń "Myslovitz a jeszcze do kogo innego "Kochana Polsko" O.S.T.R - pod ocenę bedzie to mozna poddać dopeiro po latach
        • Gość: marcy Jakie pokolenie? IP: 62.233.204.* 27.11.06, 16:44
          Tylko zanim zdecydujemy sie mówic o hymnie pokolenia, trzeba by okreslić o
          jakim pokoleniu mówimy. Ja, rocznik '79 nie utożsamiam się z pokoleniem np. '83
          chowanym już w erze tv Viva ani z ludźmi wchodzącymi w dorosłość w okresie
          zmiany ustrojowej (roczniki ok. 1970-73).

          Inna sprawa, że w pokoleniu (tu sprowadzonym przeze mnie prostacko do grupy
          równieśników wyłączniewink trafiają się sub-pokolenia: inne doświadczenia będą
          dzielić dzieci rolników, inne miastowa inteligencja.

          Wg. mnie punkowo-ska-reaggowe klimaty najlepiej nadają sie na hymny pokoleń wink

          Tata Nas Wysłali: Babilon

          Pękły stalowe kajdany
          Otwarły bramy świata
          Ja byłem przekonany
          Że wstaje demokracja

          Rządni władzy kapłani
          Pod płaszczem niewinności
          Homilii szerzą nienawiść
          Nic nie mówiąc o moralności

          Odeszli komuniści
          Czerwoni ateiści
          Nadeszli terroryści
          Czarni sataniści

          Budują nowe struktury
          Na fundamencie głupoty
          Żądają posłuszeństwa
          Strasząc piekłem masy
          Ludzkiej ciemnoty

          Odeszli komuniści
          Czerwoni ateiści
          Nadeszli terroryści
          Czarni sataniści

          Wstaje nowy Babilon...

          Taa...
          • Gość: pawel Re: Jakie pokolenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 10:19
            Nie zgadzam się. Ja jestem '83 i MTV raczej mnie nie dotyczy. Z moich
            obserserwacji, że yo-yo itp. jest już normą od rocznika '84 wink
    • eizo1 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 16:18

      1. Antichristian Phenomenon

      Been haunted be the paws ov fear
      And felt his breath upon my neck
      I was granted with the pain divine
      And my voice was heard no more in heaven

      Great in power
      Thus call'st me almighty
      Un not be first archangel
      I shall be the last among thee

      Come over to seduce your angels
      Been born to rape your mother's holy womb
      Rebel
      So call me now
      As I stand above ye all

      Leave me unworshipped
      In the dens below forever I shall dwell
      Malice in heart was bred and lives again
      My legions hid in south eden
      My flaming passions
      Oceans ov love
      And all thou call'st
      The evil
      I summon thee
      Bringer ov war
      Bearer ov light
      Earth's son

      Great in power
      Thus call'st me almighty
      In not be first archangel
      I shall be the last among thee
    • fanatiq Chwile Ulotne Paktofoniki - hymn pokolenia 27.11.06, 16:44
      Oto jak spiewal Magik w utworze ,,Chwile Ulotne"
      Paktofoniki. Mysle, ze dla wielu ludzi to jest prawdziwy hymn
      ich mlodosci i ich pokolenia.


      Życie nasze składa się z krótkich momentów
      Cudownych chwil czy przykrych incydentów
      Niczego nie przegapię
      Wszystkie je łapię
      Korzystam z talentu
      Przelewam go na papier
      Więc łapię chwile ulotne jak ulotka
      Ulotne chwile łapię jak fotka
      Dbam, by chwile ulotne jak notka
      Nie uleciały jak ulotna plotka
      W niepamięć
      Każdy gest i każde zdanie
      Obrazy przed oczami
      Zawieszone jak na ścianie
      Te w ramie
      To jedno co na pewno zostanie
      Reszta przeminie jak znoszone ubranie
      Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień
      Nie masz co wspominać?
      Lepiej swe życie zmień
      Póki czas
      Nie czeka na nas
      Więc zaśpiewaj jeszcze raz
      Mamy po dwadzieścia lat
      Przed sobą cały świat
      Przed sobą cały życia szmat
      Więc jestem rad
      Z każdego poranka i wieczoru
      Dawno już dokonałem wyboru
      I jestem dyspozytorem własnych torów
      Spełniam się w muzyce hard core'u
      I wiem, że wspomnienie nigdy nie zginie
      Tak jak wspomnienie o pierwszej dziewczynie
      Jak czasy podstawówki
      Zbite butelki, ubite lufki
      Starte zelówki w podróży
      Polowanie na chwile się nie dłuży, się nie nuży
      Łapię chwile ulotne jak ulotka
      Ulotne chwile łapię jak fotka

    • jacksparrow1 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 17:46
      A dla mnie po dzis dzien takim hymnem jest "Nie pytaj mnie.." Obywatela GC i
      podrasowana "Biala Flaga" Republiki.

      Trzeba tez przyznac ze czesciej wracamy do tych starych dobrych utworow.Nasze
      dzieciaki, wnuki rozpoznaja The Beatles, Roling Stones, Sting, Pink Floyd ale
      jakos mam przeczucie ze nie beda wiedziec kto to Doda, Mc HAmmer czy jakas inna
      sezonowa gwiazda.
      • kosmosu_ostateczne_tajemnice Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 18:25
        > A dla mnie po dzis dzien takim hymnem jest "Nie pytaj mnie.." Obywatela GC i
        > podrasowana "Biala Flaga" Republiki.

        Piosenka o której mówisz to "Nie pytaj o Polskę" - zgadzam się, jest świetna,
        znakomicie obrazuje to, co nazywam patriotyzmem. Zawsze myślałem, że jakbym
        mógł wybrać humn narodowy, to byłoby to właśnie tosmile
        • Gość: jacksparrow1 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.dsl.bell.ca 27.11.06, 19:06
          Masz racje, prawidlowy tytul to "Nie pytaj o Polske"
          "A bo mnie tak wyskoczylo"....
          • mudzyn7 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 20:56
            A ja lubie, buntowniczy, mlodzieczy, przekazujacy moc madrosci Oddzial Zamkniety

            "Jak wyglada ten wasz cudny swiat" itp.
        • pancwynar Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 21:13
          mogę się tylko podpisać
          dla mnie to jeden z nielicznych utworów kompletnych
    • pancwynar Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 21:10
      obecne pokolenie?
      chomiczówka - blada, miałka klisza autobiografii
      ... choć mam wrażenie czasami, że i to zbyt ambitne jak dla niektórychsad

      wspomniana już "Generacja" Pidżamy Porno to raczej manifest nas - starszych zgredów. To nie hymn, raczej rewelacyjny protest-song ludzi, którzy z niesmakiem patrzą na młodsze, bezideowe pokolenie roczników 90'-00'. Roczników dla których szczytem emocjonalnej prowokacji jest nakręcenie krótkiej impresji filmowej via komórka ze szkolnej toalety/sali lekcyjnej; przejście z szalikiem ukochanej druzyny przez wrogie miasto; wypad w miasto w weekendowy wieczór do trendi-lokali (zmienianych się z szybkością odwrotnie proporcjonalną do zasobności, topniejącej, kieszeni /tudzież karty electron/) itp. rozrywka...
      • Gość: amady Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: 83.238.236.* 27.11.06, 21:20
        Korn -another brick in the wall
        stara piosenka ... w nowej szacie. hymn jak nic !
        • Gość: asztaka Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.chello.pl 27.11.06, 22:08
          a moze ostatnia pisoenka happysad z ostatniej plyty?

          I nieważne, że świat, na którym przyszło ci żyć
          Lepszym wydawał się być
          Nieważne, nieważne
          Że wszyscy na górze gryzą się
          A ty nigdy nie korzystasz tam,gdzie dwóch bije się
          Nieważne, nieważne
          Że kiedy przysypie cię, wyciągniesz obie ręce
          Zanim znajdą cię, ktoś obetnie ci je
          Nieważne, nieważne
          Że każdy ma tutaj swoje zdanie
          Ty masz swoje słowo, rozczarowanie
          Nieważne, nieważne
          Z dużej chmury mały deszcz
          Z małej chmury duży deszcze
          Nazywaj sobie to jak chcesz
          Z dużej chmury mały deszcz
          Z małej chmury duży deszcze
          Nazywaj sobie to jak chcesz
          Nazywaj sobie to jak chcesz
          A ja wolę Marihuanę
          A ja wolę Marihuanę
          A ja wolę Marihuanę
          A ja wolę...
          A ja wolę Marihuanę
          A ja wolę Marihuanę
          A ja wolę Marihuanę
          A ja wolę...


      • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 27.11.06, 22:13
        A nie pomyślałeś, że to może być też protest-song dla części młodego
        społeczeństwa? Tej, która patrząc na zachowanie swoich rówieśników czuje
        wewnętrzny sprzeciw? Nie możesz generalizować, mówiąc że to pokolenie jest
        bezideowe. To, że media podkreślają tylko negatywny wizerunek obecnej młodzieży,
        nie oznacza, że tylko taki istnieje.
        • Gość: asztaka Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.chello.pl 28.11.06, 10:59
          podobaja mi sie tez propozycje "Polski" Kultu i "Generacji" pidzamy. czy obecne pokolenie mlodziezy jest bezideowe? zalez co sie przez to rozumie. moim zdaniem jest w porownaniu do poprzednich o wiele bardziej pragmatyczne, bardziej troszczy sie o siebie i najblizszych niz o cokolwiek innego. bo sa do tego warunki. troche tylko frustruje olewactwo przez mlodych np wyborow. zycie chwila przyslania troske o przyszlosc.
          nie sugeruje sie opiniami mediow, a w kazdym razie minimalnie (nie ogladam TV, nie slucham radia). moje mysli wynikaja z obserwacji znajomych. nie potepiam mlodych. sama jestem mloda. smile pomyslalam ze to moze byc protrst-song, bo praktycznie wszytskie piosenki happysad maja drugie dno. pozdrawiam.
          • fantas_magorie Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 28.11.06, 11:14
            Ojej, ale mój post nie odnosił się do Twojej wypowiedzismile, tylko do pancwynara.
            Przepraszam wink
    • Gość: Kodem IMO Nie... i bardzo dobrze!! IP: *.hor.brad.ac.uk 27.11.06, 22:41
      Obecne pokolenie, chowane w 'wolnym' swiecie nie jest juz tak jednorodne jak to
      bylo kiedys. Nie mamy jednego wroga, wiekszosc z nas ma rozny swiatopoglad...
      Piosenka, ktora jest moim 'hymnem'? Zalezy od okolicznosci... gdy chce sie
      podniesc na duchu: Rod Stewart - Young Turks. Gdy zbiera mi sie na wspomnienia
      i myslenie o przyszlosci? Kaczmarski - Nasza klasa. Uwielbiam tez sluchac np
      zamki na piasku i kilka innych pozycji, ktore sa mi wyjatkowo bliskie pod
      wzgledem tekstu. Generalnie gardze hyphopem, bo teksty o biedzie sa dla mnie
      malo budujace, teksty o wyrzucaniu pieniedzy przez jakiegos jelopa rowniez, a
      inne problemy poruszane w tych piosenkach... no coz, lubie wygolone,
      ale 'pekniety jez' zdecydowanie nie jest moim hymnem.
      • Gość: Kodem Aha, jestem rocznik 86. N/T IP: *.hor.brad.ac.uk 27.11.06, 22:43
        N/T
      • kicior99 Re: IMO Nie... i bardzo dobrze!! 29.11.06, 03:51
        Young Turks? Zawsze zastasnawialem sie czy ta piosenka (bardzo melodyjna, nie
        powiem), ma drugie dno. Jesli jzu mowimy o RS to raczej Maggie May i
        niesmiertelne Sailing.
    • Gość: lizzi Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.pro-internet.pl 27.11.06, 22:44
      jest taki hymn.....
      spiewaja go w human trafficsmile
      • Gość: Tomek Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.chello.pl 27.11.06, 23:37
        Polska Kultu
    • Gość: kamil Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 00:31
      wiekszosc z wymienionych przez Was utworow znam lepiej lub gorzej, ale jesli
      szukacie hymnu mlodego pokolenia przytocze tekst hip hopowego WWO:

      "Przestań człowieku, odrzuć te myśli chore, podnieś głowę, okoliczności są
      wyjątkowe. Damy rade, bo nie damy się skłócić, nie będziemy słuchać ludzi,
      którzy sami są głusi, chociaż słyszą i chociaż patrzą, to nie widzą.
      Radzisz se w trudnych przypadkach, o tym gadka właśnie, gaśnie twoje światło,
      łatwo sie poddajesz, oddajesz inicjatywy. Wiesz co zjesz. Życie parzy jak
      pokrzywy. Chyba bardzo chcesz żeby ktoś kierował tobą, ja dam rade, bo jestem
      sobą. Będąc zależnym nie wyminiesz sie z chorobą, szkoda marnować najlepsze
      lata. Kwestia harta ducha. Chociaż tylu społeczniaków pospie.. z ucha,
      chociaż popatrz, otwórz oczy. Nie daj się zaskoczyć chociaż. Dajesz radę to to
      kur..a okaż. Damy rade -to dla moich ziomków, damy rade -dla ich rodzin i
      potomków, damy rade -dla bliskich i wszystkich, którzy wiesz. Też od życia swoje
      bierz, damy rade.
      (...)
      Ej, czy ty też wyrównujesz do dołu? Za mądry dla ciebie, kto mądrzejszy od ogółu
      matołów? Za bogaty ten, kto bogatszy niż ty? Ludzie zachowują się jak ogrodnika
      psy. Ej, czy równasz w dół? Skoro tobie brak, to niech też braknie mu? Brak mi
      słów na takie podejście -zawiść, zazdrość, zamiast starać się mieć więcej, tylko
      myślisz żeby inni mieli mniej... Ej, śmiej się, śmiej, zobaczysz jednak, twój
      śmiech urwie się jak hejnał. Niech myśl jedna ogarnie tu wszystkie umysły...
      Złożę dwie Wiktorie, lewa na górze. To, że damy rade, to leży w naszej naturze,
      zapomniałeś już, że nie mieliśmy nic nie tak dawno? Z grupą lojalną, przeciw nam
      całe bagno. Dziś nie przestaniemy iść, dumnie żyć. Wierzę, że ty też możesz
      przejść przez wyjątkowe okoliczności..."
      • Gość: Kacper Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.crowley.pl 28.11.06, 01:59
        Moim zdaniem "Leszek Żukowski" COMY ma w sobie coś z hymnu pokolenia...Tyle że
        świat jest inny niż w latach 80.-tych. My nie bardzo mamy o co walczyć i przez
        to nie ma takiego zjednoczenia, wspólnej ideologii czy czegoś w tym rodzaju. Za
        dużo dokoła różnorodności, by mógł powstać jakiś jeden główny nurt naszego
        pokolenia...
    • led_a Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 28.11.06, 09:40
      Wczoraj wieczorem zadałam to pytanie swoim dzieciom: córka - lat prawie 16,
      syn - lat 12. Wynik?
      Odpowiedź prawie natychmiastowa to "Mury" Kaczmarskiego, skad one to znają??
      Nie wiem. Gdy stwierdziłam, że ten utwór na pewno nie może być hymnem ICH
      pokolenia, padło zdziwione pytanie: - a dlaczego nie?

      Po dłuższej chwili zastanowienia podały inne propozycje:
      - F. Chopin (córka)
      - Ravel - ale tylko Bolero!(córka)
      - Touch and Go (córka)
      - Starsi Panowie - wszystko i zawsze, ze szczególnym wskazaniem na księżniczkę
      Anastazję - oboje
      - Osiecka - też cała, choć okularnicy i kamyk zielony na 1 miejscu bez
      wkazania - oboje
      - Być jak Bolek i Lolek - syn
      - Perfect - nie pamiętam już dzisiaj,co konkretnie, ale to córki

      Jednak najważniejszą muzyką dla obojga, od najmłodszych lat jest coś, co nazywa
      się "Dzieciarnia w Oriencie", stara i zdarta kaseta z cyklu "Dziecko potrafi" -
      zapis widowiska estrady poznańskiej Krzysztofa Deszczyńskiego (znają każde
      słowo, każdą pauzę).

      ps: Polska - Rosja
      GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!

      • Gość: ggg Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.wsisiz.edu.pl 28.11.06, 13:09
        co ty masz za dzieci?
      • led_a Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 28.11.06, 16:30
        dzieci wróciły ze szkoły i kazały poprawić

        led_a napisała:
        > - Starsi Panowie - wszystko i zawsze, ze szczególnym wskazaniem na
        księżniczkę
        > Anastazję - oboje

        dziewica Anastazja!
        Przepraszam. Chyba mi się ich Anastazja z Lubomską pokręcilasad

        do ggg: dzieci chyba przęcietne raczej, choć żadne z nich nie ma jeszcze mp3.
        Może dlatego te ich wskazania takie pokręcone?

      • Gość: Kali301 Czy obecna pokolenie ma jakis hymn, Mury? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 04.12.06, 17:44
        Twoje dzieci nie oglądają lub nie rozumieją wiadomości telewizyjnych i
        internetowych. W pierwszej demokracji świata buduje się ponad 5000 km mur
        oddzielający Amerykę Łacińską, zaś w świętym mieście - Arabów. Czy to te mury
        mają runąć?
        Pozdrawiam i życzę trzeźwego spojrzenia na świat.
        • led_a Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn, Mury? 08.12.06, 20:52
          Przykro mi, nie mogę odpowiadać za dzieci, one mają w nosie forum "Wyborczej",
          więc zostaje mi tylko własne opinia

          Gość portalu: Kali301 napisał(a):

          > Twoje dzieci nie oglądają lub nie rozumieją wiadomości telewizyjnych i
          > internetowych.
          Moje dzieci ogladają telewizyjne wiadomości vs. czytają wiadomości internetowe
          tylko z przypadku. Czy sądzisz, że popełniają Wielki Błąd? Natomiast czytają
          gazety i słuchają radia, co - w/g mnie - jest i tak nadwyżką informacyjną,
          nadmiarem nikomu niepotrzebnych danych, które niepotrzebnie zakłócają ich
          naturalne potrzeby poznawcze.

          > W pierwszej demokracji świata buduje się ponad 5000 km mur
          > oddzielający Amerykę Łacińską, zaś w świętym mieście - Arabów. Czy to te mury
          > mają runąć?

          A może jest tak, że sama myśl o budowie jakichkolwiek murów powinna runąć w
          momencie swego durnego umysłowo zajarzenia się w umyśle ewentualnego
          pomysłodawcy? No bo co mam napisać? Że np. sejm odleciał ciutkę od wyborców? Że
          prezydenci zapomnieli, po co i dla kogo są? Że układy miedzypaństwowe upadają
          pod wpływem hipochondrycznych zachowań swych przywódców? Że np. Romowie w
          Czechach a Palestyńczycy z Izraelem i tak się dogadają, bo nie ma innej
          alternatywy? Że każdy, sztucznie wybudowany mur, prędzej czy poźniej runie?
          Nawet Chiński...itd, itp. Nie wiem, czy tak będzie, ale taką mam nadzieję. I
          może to właśnie "dzieci" mają rację, że nie traktują siebie
          punktowo, "teraźniejszo", ale jako pewne kontunuum historyczne, tzn. coś do
          nich trafia (muzyka) i to coś jest ich prywatnie odczuwalną emocją dodatnią,
          bez barier czasowych, choćby tak, jak dzieje się to z "Murami" Kaczmarskiego"

          > Pozdrawiam i życzę trzeźwego spojrzenia na świat.
          Och, trzeźwy ty świecie nasz!
          Z trójkami "wybrańców" w każdej szkolesmile
          - dzisiaj lekcje zostały skrócone o 5 minut każda, by szkoła zdążyła się
          przygotować na przyszłotygodniowe odwiedziny giertychowskiej komisji.
    • Gość: Rododendron Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 10:59
      "Fuck the shit" Sons of butcher. Canada. Hymn spontanicznej, radosnej negacji.
      Bardzo charakterystyczna sprawa. Gdyby to spiewala punkowska kapela w Jarocinie
      w '87, powiedzielibysmy, ze to sluszne i prawdziwe (choc wulgarne). Ale takie
      dobrze wykarmione bialasy z bogatej Kanaday? Dzisiaj? Co oni wiedza... A jednak
      - cos jest na rzeczy. (Aby wyrobic sobie wlasna opinie, mozna odwiedzic
      youtube.com i tam poszukac teledysku, wpisujac ten jakze prosty tytul
      bezpretensjonalnej piosenki. wzglednie odwiedzic strone zespolu sonsofbutcher.com)
      • Gość: ajk Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 12:02
        "Dlugosc dzwieku samotnosci", czy jakos tak Myslovitz
        • Gość: ggg Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.wsisiz.edu.pl 28.11.06, 13:10
          strzal w 10!
          • kicior99 Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 28.11.06, 15:02
            Myslac nad tematem przemoglem swa organiczna niechec do Myslowitz i chyba musze
            sie zgodzic... to najlepsza propozycja z dotychczasowych.
            • kawa_malinowa Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 30.11.06, 11:27
              brawo.
    • Gość: osnam Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.ub.Uni-Osnabrueck.DE 28.11.06, 13:29
      - arachia, polska kultu
      - na pewno t-love (choc kazdy wybralby z ich repertuaru pewnie inny tytul)
      - co ja robie tu! smile)) el. gitary
    • Gość: qama Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 15:20
      W obecnej sytuacji to chyba "Kocham cię jak Irlandię " Kobranocki.
    • Gość: yonek Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 19:58
      "Długość dźwięku samotności" Myslovitz.. zdecydowanie
      • makaluu Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 29.11.06, 21:43
        Nie lubie hh, ale ta piosenka ma piekny tekst---> paktofonika "chwile ulotne"
    • Gość: midgard Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.marton.net.pl 30.11.06, 07:48
      A może "Droga długa jest" Akurat
    • Gość: dziubdziub Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 11:08
      T.Love - Europolska

      Ojcze Rydzyku
      Gdzie jest Twój Bóg
      Piszę do Ciebie mój list
      Skąd tyle jadu w Tobie za dwóch
      O czym naprawdę dziś śnisz
      Chyba to nie jest siła miłości
      Jezusa nie jest to krok

      Słuchają Ciebie miasta i wioski
      Dziesiąty chyba już rok
      Dokąd prowadzisz swój ciemny lud
      Który nie wierzy już w nic
      Do Europy daleko tak
      Do Rosji bliżej jest Ci

      Ref.: Gdyby nie było tutaj dziś Was
      nie musiałbym o tym śpiewać
      niestety to jest także mój kraj
      mogę powiedzieć to teraz

      Andrzeju Lepper teraz o Tobie
      Będą kolejne trzy słowa
      Poświęcam Tobie kolejna zwrotkę
      Abyś nie musiał gardłować
      O co Ci chodzi człowieku prosty
      Chciałbyś być już prezydentem
      Rozdawać karty na swojej wiosce
      Oskarżać wszystkich o przekręt

      Ref.: Gdyby nie było...

      Rodzinna ligo wszystkich Polaków
      Mnie nie namówisz do tego
      Bym współpracował z Wami na stałe
      I bym był Waszym kolega
      Biegniecie wszyscy po cienkim lodzie
      I w niebezpiecznym kierunku
      Kiedyś rozlicza z tego Was dzieci
      Będziecie wołać ratunku

      Ref.: Gdyby nie było...

      Ten biedny ląd potrzebuje lekarza
      Naprawdę bardzo jest chory
      Mało oleju w głowach liderów
      Za dużo w nich alkoholi
      Tylko z mej troski składam te zdania
      Chce byś zrozumiał mnie dobrze
      Ja wychowałem przecież się tu
      Nie chce być chory na Polskę
    • kawa_malinowa Re: Czy obecna pokolenie ma jakis hymn? 30.11.06, 11:25
      ckod - butelki z benzyną i kamienie // generacja nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka