Dodaj do ulubionych

2006 odchodzi czas na podsumowania..

28.12.06, 16:43
Witam,
to byl rok!
Panowie z PSB nie oszczedzali Nas wcale, a wcale...
Poczatek to czekanie i szukanie "zajawek" piosenek z nowej plyty.
Maj miesiac IwS i F - dwie bardzo udane "rzeczy" wreszczie interesujacy klip (zero myszy i kalkowania siebie tak jak z singlami z R).
Zal tylko malej promocji u Nas w Polsce...
Potem troche rozczarowanie MS i Minimal. Moim zdaniem mimo wszystko chyba nie zostala wykorzystana szansa na hit.
Pozne lato i Numb jak dla mnie swietny klip + Catalogue + CONCRETE + wreszcie uczekany koncert w Polsce (po latach).
Krotko to byl udany rok...
Oby nowy 2007 byl jeszcze lepszy...

Pzdr
1_and_1_make_5
Obserwuj wątek
    • verybilingual Re: 2006 odchodzi czas na podsumowania.. 28.12.06, 22:23
      Jeśli chodzi o PSB rok był bardzo udany, trzeba dodać jeszcze wydanie A Life In
      A Pop. PSB się napracowali a ja...ja mam mało. Ja chcę już nowy album. Ale
      pewnie zawsze tak się będe czuł i na dzień po premierze krążka i na dzień
      przedpremierą...Fundamental był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem.
      PSB napisali i nagrali wreszcie przeboje na miare Can You Forgive Her czy Go
      West (The Sodom And Gomorrah Show, Minimal) Zafundowali nam cudowne ballady
      (Luna Park, I Made My Excusses And Left) i postraszyli (Psychological).
      Singlowo znów kiepsko, nie wspomnę o zmarnowanych szansach (Sodom, Luna Park),
      ale choćby o kapitalnych b-sidach - Party Song i The Resurectionist oraz o
      największej singlowej wpadce PSB w karierze - Numb.
      I to chyba koniec, bo już trochę czasu minęło i nic nie słychać o nowym singlu.
      Pewnie sprawdzą się info o wspólnym sygnowaniu singla She's Madonna nazwą R.W &
      PSB.
      2007 rok przyniesie nam (co już wiemy choćby po She's Madonna czy utworze I'm
      Gay) nowe nagrania PSB. Jestem też pewny że PSB wydadzą jakiś album. Niewiem w
      jakiej formie ale coś będzie. Napiszą po cichu kilka songów na kolejny album,
      czas leci...trzeba szykować się na 2, 3 ostatnie albumy.

      Dla mnie muzycznie rok był bardzo udany, poznałem wiele ciekawych kapel z Keane
      czy Republiką i Obywatelem GC na czele.
      Przesłuchałem wiele płyt, stworzyłem i zacząłem prowadzić liste przebojów
      swoją, odkryłem nowe potencjalne gwiazdy muzyki...
      Płytą roku - Fundamental
      Singlem roku - I Don't Feel Like Dancin'
      Piosenką roku - The Sodom And Gomorrah Show.

      Był to dobry rok, nie powiem że super bardzo dobry, bo nikt nie nagrał czegoś w
      stytlu High Hopes....
      Rok 2007 zapowiada się na najlepszy od...hmm kilku lat.
      Jean Michel Jarre, R.E.M, Blur, Oasis, Peter Gabriel i kilku ważnych artystów
      wydaje płyty. Do tego czeka nas cała masa świetnych singli i piosenek.
      Mam nadzieję że nowy rok przebije stary a każdy kolejny swego poprzednika,
      niech muzyka się odradza!
      • eliks Re: 2006 odchodzi czas na podsumowania.. 29.12.06, 10:17
        dla mnie 2006 to przede wszystkim rok koncertow, z ktorych bylem na:

        -PSB oczywiscie, Gov't Mule pijany jak bela, Kronos Quartet za darmo, i ten
        magiczny Pearl Jam w Pradze nie do zapomnienia

        Mialem jeszcze byc na: Depeszach w Warszawie (zostalem w domu na mecz, bylem
        poprzednio, nie poszedlem), i Archive (mialem isc, zmienili dzien i miejsce,
        bylem poprzednio, nie poszedlem).

        Ile ciekawych plyt uslyszalem w tym roku - nie sposob zliczyc. Ale po Numb
        chwilowo robie sobie przerwe od PSB bo z dobrym latwo przedobrzyc.
        • verybilingual Re: 2006 odchodzi czas na podsumowania.. 29.12.06, 11:46
          Kurcze, brawo za decyzje, ja bym w żuciu nie odpuścił koncertu DM dla jakiegoś
          meczu. Nawet gdybym był na nich wcześniej w Katowicach.
          • balshoy mecz a koncert 29.12.06, 13:37
            to chodziło o pierwszy mecz naszych z Ekwadorem ...jakież były nadzieje,
            emocje... toż to mistrzostwa świata ! też wybrałem mecz smile
            no, ale miałem ten komfort, że byłem parę miesięcy wcześniej na dm w Spodku;
            a jeszcze tak się trafiło, że posiadam ten warszawski koncert w audio i
            spokojnie mogę sobie to zawsze zapuścić...
            a emocje z powtórnie oglądanego meczu nie są już raczej tak samo intensywne
            • eliks Re: mecz a koncert 29.12.06, 17:11
              szczegolnie takie emocje jak po meczu z ekwadorem smile

              ja bylem na DM na wyscigach (tych samych co PSB!) w 2001, wiec w sumie nie
              zaluje, bo nawet super-fani ktorych znam mowili ze na legii bylo znacznie
              gorzej.
              • ralph24 Re: mecz a koncert 30.12.06, 15:02
                Witam wszystkich! dawno sie nie odzywalem ale jestem znowusmile) Dla mnie ten rok
                to przede wszystkim Fugitive i Twentieth Century w czasie podrozy pociagiem do
                Liverpoolu i I Made My Excuses And Left przy ktorym liverpoolski dworzec
                wieczorem robil jeszcze wieksze wrazenie (no wiec jasnym jest ze ten rok to tez
                moj wakacyjny wyjazd do Angliiwink). Oczywiscie koncert Chłopaków w 1szym rzedzie
                i słowa Neila o tym jak im sie podoba w Warszawiesmile) co do innych
                fascynacji...Absolutnie DEPECHE MODE w Katowicach przede wszystkim, i w Warszawie.
                Wielkie wrazenia i emocje ktore sprawily ze stalem sie rasowym juz Depeszem (ale
                Pet Headem i tak zostane do konca zyciatongue_out)))

                Oby 2007 byl rownie bogaty w muzyczne fascynacje, inspiracje i doznania
                dostarczane nam niezmiennie przez N&C. WSZYSTKIEGO DOBREGO NA NOWY ROK (do
                zobaczenia na koncercie PSB w Polsce? Mnie sie marzy Pancerniksmile))
    • kkokowski Re: 2006 odchodzi czas na podsumowania.. 03.01.07, 20:19

      W tym roku bylo duzo PSB. Wyszedl Fundamental, zostal w miare doceniony
      przez "krytykow" i podobal sie fanom. Mi tez sie podobal , zwlaszcza Minimal i
      Fugitive , a takze mix Micheala Mayera (Flamboyant). Potem byl zlot fanow,
      padal deszcz i wszyscy jak sie popili. Stali bywalcy krecili nosem, ze "bywalo
      lepiej na zlotach" , ale z perspektywy czasu niektorzy z nich sa bardziej
      zadowoleni. Korzystajac z okazji pozdrawiam Tomka i Marte. Nastepnie byl
      koncert w Ludwigsburgu, niestety najgorszy z tych 4 jakie do tej pory
      widzialem.
      Concrete rowniez nie powalal, A life in pop bylo ciekawe (Friendly Fire!!) ,
      choc to znowu ta sama historia (Dlaczego tyle czasu poswieca sie zawsze
      poczatkowi kariery i West End Girls a okres po 1990 jest zawierany w 20
      minutach?).
      Poza tym muzycznie 2006 wywolywal mieszane uczucia (prawdopodobnie ponowny
      rozpad New Order , swietny koncercert i dobra plyta Morrisseya).

      pozdrawiam
      k
    • asia_psb Re: 2006 odchodzi czas na podsumowania.. 04.02.07, 11:38
      A mi ten rok przyniósł coś szczególnego: konec szaleństwa na punkcie neila!!
      <rotfl>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka