sloggi 22.04.03, 20:01 Uwielbiam o "szarej godzinie" włączyć cichutko Krwawą Operę i wsłuchiwać się w błogie memu uchu dźwięki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qwerty88 Re: Carl Orff - CARMINA BURANA 23.04.03, 07:35 ... które ostatnio koją mój słuch na zmianę z ... Planetami Holsta Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Carl Orff - CARMINA BURANA 23.04.03, 18:59 Wisława Szymborska (...) w nas obczyzna i dzikość ledwie skórą przykryta, inferno w nas interny, anatomia gwałtowna... (...) Takie mam ''skojarzenia'' ( z czym się małemu Jasiowi kojarzy ? )) gdy słucham pierwszej części ''Carminy...'' a. Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Carl Orff - CARMINA BURANA 25.04.03, 23:01 Ha przypomniala mi sie pewna angdotka...Moi znajomi przed swym slubem nabyli plyte z muzyka klasyczna, ale o przeznaczeniu weselnym. I tak oto wsrod rozmaitych Marszy Weselnych, Ave Maria i tym podobnych ogolnie przyjetych w szerokim soleczenstwei utworow ze zdziweiniem odkryli " Fortuna imperatrix mundi" Orffa... Z Wagnera w owej skladance nic nie bylo. Az szkoda, prosiloby sie o slynne "Hijotoho" Walkirii...))) Odpowiedz Link Zgłoś
bbkk Re: Carl Orff - CARMINA BURANA 30.04.03, 11:31 Ale w śpiewaniu szybko się nudzi Odpowiedz Link Zgłoś