Dodaj do ulubionych

Nieśmiała prośba.

03.06.07, 15:12
Witam

Jestem zupełnym laikiem jeżeli chodzi sferę Opery.
Jednakże, po omacku, całkiem w ciemno, szukam utworów,
gdzieś zasłyszanych i przypadkiem do mnie docierających.
Ciągnie mnie ten temat jednak w ogóle nie wiem gdzie i czego słuchać-
mam na myśli nośniki CD bo do prawdziwej Opery jeszcze długo
nie będę miała okazji się wybrać.
Czy ktoś z Was mógłby mi polecić, podpowiedzieć- nazwy utworów, wykonawców,
albumów, które mogłabym sobie kupić?
Chciałabym zacząć od utworów spokojnych, łagodnych, sennych z kobiecym głosem.
Bardzo podoba mi się też utwór z filmu "Życie jest piękne", po raz kolejny
obejrzany przypomniał się i z tej strony.
Z jakiej Opery pochodzi?
Czy mogę liczyć na uszanowanie mojej niewiedzy w tym temacie i ciekawe
podpowiedzi?
Pozdrawiam wszystkich.
Obserwuj wątek
    • dobiasz Re: Nieśmiała prośba. 03.06.07, 15:53
      routi napisała:

      > Witam
      >
      > Jestem zupełnym laikiem jeżeli chodzi sferę Opery.
      > Jednakże, po omacku, całkiem w ciemno, szukam utworów,
      > gdzieś zasłyszanych i przypadkiem do mnie docierających.
      > Ciągnie mnie ten temat jednak w ogóle nie wiem gdzie i czego słuchać-
      > mam na myśli nośniki CD bo do prawdziwej Opery jeszcze długo
      > nie będę miała okazji się wybrać.

      A czemu nie? Opera jest w Polsce w prawie każdym mieście wojewódzkim. Lepsza lub
      gorsza, ale zawsze to magia sceny.

      > Bardzo podoba mi się też utwór z filmu "Życie jest piękne", po raz kolejny
      > obejrzany przypomniał się i z tej strony.
      > Z jakiej Opery pochodzi?

      Bardzo dawno temu oglądałem ten film a nie mam na DVD żeby sprawdzić, ale wydaje
      mi się, że to była tzw. "aria z dzwoneczkami" z opery "Lakme" Delibesa.
      • routi Re: Nieśmiała prośba. 03.06.07, 19:27
        Dziękuję za odpowiedź.
        Niestety nie mogę się wybrać fizycznie ponieważ mam taką a nie inną sytuację
        i nie mówię tego, bo nie chce mi się -z lenistwa czy jakiegokolwiek innego
        nieusprawiedliwionego powodu jednakże wolałabym się nie rozpisywać na temat
        mojej obecnej przestrzeni życiowej. Przez najbliższych kilka lat nie będzie to
        możliwe, ale zawsze mogę sobie zamówić muzykę przez internet i dlatego pytam.
        Chciałabym chociaż w domu móc się napawać tą muzyką, bo-dlaczego nie?
        • aaneta Re: Nieśmiała prośba. 03.06.07, 23:50
          To nie była aria z dzwoneczkami, tylko Barkarola z "Opowieści Hoffmanna" Offenbacha.
          www.filmmusic.pl/index.php?act=recki&id=410
          www.soundtrackcollector.com/catalog/soundtrackdetail.php?movieid=9553
          • dobiasz Re: Nieśmiała prośba. 04.06.07, 09:07
            aaneta napisała:

            > To nie była aria z dzwoneczkami, tylko Barkarola z "Opowieści Hoffmanna" Offenb
            > acha.

            Hmmm, a tak mi się z Delibesem kojarzyło... Pamięć już nie ta...
            • routi Re: Nieśmiała prośba. 07.06.07, 10:35
              Dziękuję bardzo za odpowiedź, a dręcząc wątek dalej- jakie płyty mogłabym
              jeszcze zamówić?
              Co polecacie?
              • aaneta Re: Nieśmiała prośba. 07.06.07, 15:35
                Proponuję zacząć od jakiejś składanki, np. tej:
                www.gigant.pl/index.asp?sid=nbqjjtjwoneorlxahivwokvtlnrbiy&r_url=/html/produkt.asp?p=nfirtqsenbmpisfnsdia||sid=
                Nie wszystkie wykonania są tam najwyższej jakości, ale nie schodzą poniżej
                przyzwoitego poziomu, a przekrój oper i głosów jest wystarczający, żeby wyrobić
                sobie pogląd, co się może podobać i w którym kierunku można próbować dalej.
                Barkarola z "Opowieści Hoffmanna" jest tam również, więc możesz nie kupować
                oddzielnie soundtracku z "La vita e bella", no chyba że cała ścieżka dźwiękowa
                Ci się podoba smile
                • routi Re: Nieśmiała prośba. 07.06.07, 20:02
                  Dzięki wielkie, tylko coś ta witryna nie bardzo aktualna?
                  A jeżeli chodzi o film to nie zachwyciła mnie cała ścieżka tylko właśnie moment
                  opery, jak pisałam wyżej coś mnie "pcha" w tę stronę chociaż nie mam w otoczeniu
                  żadnych pozytywnych wzorców w tym temacie, raczej spotykam się z niezrozumieniem
                  i zdziwieniem ( ale po co to) , dlatego uderzyłam w Wasze miejsce, właśnie z
                  nadzieją na wsparcie- czy podpowiedzi. Szukam. I wiem, że kiedyś znajdęsmile
                  Pozdrawiam ciepło.
                  • aaneta Re: Nieśmiała prośba. 07.06.07, 22:29
                    O, przepraszam, faktycznie coś nie tak z tym linkiem, ale jeśli wejdziesz tu:
                    www.gigant.pl/
                    i wpiszesz do wyszukiwarki "greatest opera show on earth", to powinna się
                    otworzyć właściwa strona. Informacje o płycie możesz znaleźć też tu:
                    www.amazon.com/Greatest-Opera-Show-Earth/dp/B0000042I1
                    choć do zakupów - jeśli mieszkasz w Polsce - polecam Giganta (ze względu na ceny
                    oczywiście).
                    Prawdopodobieństwo, że natrafisz w realu na kogoś, kto słucha opery, jest
                    niewielkie, natomiast prawdopodobieństwo, że zostaniesz wyśmiana albo nawet
                    nazwana snobką - znaczne, ale nie należy się tym przejmować, tylko kupić dobre
                    słuchawki wink
    • magrat5 Re: Nieśmiała prośba. 10.06.07, 20:43
      wiesz najprościej jak się sam przekonasz - wejdz sobie na wikipedie i tam wpisz
      opera, wyskocza ci tytuly najbardziej znanych utworow. potem wejdz na youtube i
      tam poszukaj fragmetow jak trafisz na taki, który Ci sie podoba to wrzuc na to
      forum pytanie w czyim wykonaniu bedzie to najlepsze i otrzymasz konkretna odpowiedz.
      Ja sie przyznam ze zakochalam sie w tej muzyce jak przypadkiem natrafilam
      nagranie Traviaty z Netrebko i Villazonem, jakies 8 m-cy temu
      • lilypons Re: Nieśmiała prośba. 10.06.07, 23:07
        magrat5 napisała:

        > Ja sie przyznam ze zakochalam sie w tej muzyce jak przypadkiem natrafilam
        > nagranie Traviaty z Netrebko i Villazonem, jakies 8 m-cy temu

        To akurat nagranie Traviaty / mierne w dodatku/ jest tak nachalnie reklamowane
        i leży dosłownie wszędzie, że trudno mówić o natrafieniu na nie "przypadkiem".
        Przypadek to będzie, jak w pierwszym sklepie z CD do którego wejdziesz,
        zobaczysz na półce Traviatę z Krausem i Callas.
      • lilypons Re: Nieśmiała prośba. 10.06.07, 23:07
        magrat5 napisała:

        > Ja sie przyznam ze zakochalam sie w tej muzyce jak przypadkiem natrafilam
        > nagranie Traviaty z Netrebko i Villazonem, jakies 8 m-cy temu

        To akurat nagranie Traviaty / mierne w dodatku/ jest tak nachalnie reklamowane
        i leży dosłownie wszędzie, że trudno mówić o natrafieniu na nie "przypadkiem".
        Przypadek to będzie, jak w pierwszym sklepie z CD do którego wejdziesz,
        zobaczysz na półce Traviatę z Krausem i Callas.
        • magrat5 Re: Nieśmiała prośba. 10.06.07, 23:21
          Albo gdy w wyszukiwarce na youtubie wpisujesz Traviata i wyskakuje Ci fragment
          tego jako 1.
          A wogole to ja nie rozumiem czmu ludzie jak sie wypowidaja na forum to od razu
          czuja niesamowita potrzebe skrytykowania czyjegos gustu i najlepiej wsadzenia
          jakies szpili jesli sie tylko da.
          Mi sie to nagranie podoba a to, że może tamto jest lepsze zdaniem znawcow mam
          gleboko gdzies.
          Pozdr.
        • quasthoff Re: Nieśmiała prośba. 10.06.07, 23:21
          Też jestem tego samego zdania. Nagranie Traviaty z Netrebko i Villazonem jest
          marne, no może średnie, delikatnie ujmując, ale nie krytykowałbym tych artystów
          w całej rozciągłości. Ostatnio wydane duety są całkiem, całkiem do rzeczy. Dla
          niektórych Villazon będzie nieco nadekspresyjny, ale nie można mu odmówić
          zaangażowania emocjonalnego i przede wszystkim pięknej frazy. I soczystej
          barytonowej barwy. O idealnej intonacji nie wspominając. Netrebko też nieżle
          wypada.
          • magrat5 Re: Nieśmiała prośba. 10.06.07, 23:25
            Zreszta jak już pisałam to było 1 nagranie operowe jakiego swiadomie wysluchalam
            i wlasnie mysle ze dzieki zaangazowaniu emocjonalnemu spiewakow, swietnej
            rezyserii i orgianlnej scenografii zapadlo mi w pamiec i zwrocilo uwage.
            Bo wybaczcie, ale osobe w moim wieku (24 l) nie zainteresuje scenorafia rodem
            jak z epoki Verdiego, spiewacy nieruchomo stojacy i spiewajacy powaznym
            pogrzebowym tonem bez wzgledu na muzyke i tresc.
            • lilypons Re: Nieśmiała prośba. 10.06.07, 23:39
              Teraz to już nic nie rozumiem. Skoro nagranie z Netrebko i Villazonem było
              pierwszym nagraniem Traviaty jakiego słuchałaś, to skąd twierdzenie,że Krausa w
              tej roli nie lubisz?
              • magrat5 Re: Nieśmiała prośba. 11.06.07, 00:02
                Nie napisałam że tamto było JEDYNE, tylko że pierwsze!
        • magrat5 Re: Nieśmiała prośba. 10.06.07, 23:22
          A Krausa w tej roli nie lubie.
          • gucio60 Re: na forum powialo nuda i ..................... 11.06.07, 09:04
            potrzebna jest Netrebko ?

            moze pisac spokojnie, mnie to juz nie interesuje, znaczy Wy !!!

            • magrat5 Re: na forum powialo nuda i ..................... 11.06.07, 12:44
              Ja nie chciałam zaczynać dyskusji o Netrebko, tylko napisałam, że od nagrania z
              jej udziałem zaczęłam się interesować operą.
              Laikowi lepiej póścić dowolną arię przez nią śpiewaną niż przez Callas, bo na
              podstawie przeprowadzonych experymentów na rodzinie i znajomych (których część
              nigdy w życiu nie była w Operze, jak zdecydowana większośc młodych ludzi, nota
              bene) i jak im póścić Callas to po 30 sek wyjdą do toalety, a Netrebko zniosą
              do końca.
              A autor pytania jest laikiem.

              A Netrebko lubię nawet jeśli profesjonalistom się ona nie podoba.
              Pozdr
              • quasthoff Re: na forum powialo nuda i ..................... 11.06.07, 16:33
                Laikiem? A czy "Póścić" nie jest laikiem. Nawet dwa razy jest. Ot
                łortograficzna wpadka. Ale to nic takiego. Bez obrazy. Opera to piękna pasja.
                • lilypons Błąd statystyczny:) 11.06.07, 17:11
                  A ja właśnie przeprowadziłam na własny koszt /zgrzewka piwa/ eksperyment
                  na "losowej próbie" w postaci dwóch panów z ochrony naszej firmy.W operze nigdy
                  w życiu nie byli.Zademonstrowałam im nagrania Callas i Netrebko. Obydwaj
                  stwierdzili zgodnie, że obie "jednako popiskują" i żadnej różnicy nie widzą.
                  Ale żaden nie chciał do toalety po 30 sekundachsmile
                  Obydwaj za to chętni są do dalszych tego typu eksperymentów z basami czy
                  tenoramismile))
                • magrat5 Re: na forum powialo nuda i ..................... 11.06.07, 18:45
                  Prawdę mówiąc to jestem dysgrafikiem i pisałam to w pracy, więc nawet nie miałam
                  czasu przeczytać tego co wysyłam na Forum.
                  Ale wstyd mi.
                  • ernest31 Re: eksperymenty 12.06.07, 07:30
                    gdzieś wyczytałem, że we Francji, kolebce wina i znawców wina, przeprowadzono
                    eksperyment z degustacja, zaproszono 30 studentów-enologii a więc tych, którzy
                    mają nam robić wina: do butelek ze znanymi etykietami wlano pospolite wina i
                    podano do degustacji - wynik był zaskakujący, niemalże wszyscy ocenili je
                    bardzo wysoko lub wysoko, mlaskając językami i mrucząc z zachwytu,
                    kojarzy mi się to ze słynnym opakowaniem pod nazwą "Callas" i znawcami opery,
                    którym wydaje się, że etykieta powinna i musi zastąpić zawartość
                    ale nie ma nic bardziej złudnego co wykazał dalszy eksperyment z winami: otóż
                    te same wina podano w originalnych butelkach i wynik był jeszcze bardziej
                    zaskakujący, oceniono je na bardzo źle a kilku degustatorów odmówiło nawet im
                    klasyfikacji, uważając je za ocet
                    wnioski niby proste ale ocena należy do czytelnika

                    "wino i śpiew są ze sobą nierozerwalnie związane"
                    • lilypons Re: eksperymenty 12.06.07, 09:40
                      I czego to dowodzi? Że ludzie są podatni na sugestie, a netrebkowe trolle
                      rozmnażają się w sposób niekontrolowany przez nich samych.
                      • ernest31 Re: eksperymenty 12.06.07, 20:49
                        wlasnie, przyklad z winami pasuje jak ulal do ciebie i piszac tamto, mialem
                        wlasnie ciebie na mysli, ekspercie z Bozej laski
                        • lilypons Re: eksperymenty 12.06.07, 22:00
                          Pisz dalej. Wielcem ciekawa. Twoje lekkie pióro przydaje słowom polotu a ciężki
                          dowcip odpowiedni ciężar gatunkowy. A propos "opakowania" - jednej pani
                          śpiewającej tu i tam ostatnio powiększył się wolumen. Niestety nie głosu.
                          • ernest31 Re: eksperymenty 13.06.07, 16:48
                            jednej pani
                            > śpiewającej tu i tam ostatnio powiększył się wolumen. Niestety nie głosu.
                            >

                            tobie już urosło to coś czy dopieo rośnie ?

                            a podobno to forum kultura !!!




                            • lilypons Re: eksperymenty 13.06.07, 17:33
                              ernest31 napisał:

                              > jednej pani
                              > > śpiewającej tu i tam ostatnio powiększył się wolumen. Niestety nie głosu.
                              >
                              > >
                              >
                              > tobie już urosło to coś czy dopieo rośnie ?
                              >
                              > a podobno to forum kultura !!!


                              Jakie forum? Kultura?
                              A poza tym miałam na myśli Dodę. Nie wiem, gdzieś się Netrebko w moim poście
                              dopatrzył. Chyba cierpisz na jakieś natręctwo.
                              • ernest31 Re: eksperymenty 13.06.07, 19:43
                                Nie wiem, gdzieś się Netrebko w moim poście
                                > dopatrzył. Chyba cierpisz na jakieś natręctwo.

                                mój drogi, to nie ja piszę w tym wątku o Netrebko tylko ty, weź się w garść
                                mnie postacie Callas, Netrebko jak i Dode oraz cała reszta są całkowicie
                                obojętne, słucham tego co mi się podoba,
                                podałem eksperyment z winem bo jest bardzo zabawny, można go spokojnie
                                przenieść na inne dziedziny jak np. OPERA gdzie oceny "wartości" także
                                podlegają sugestiom może nawet bardzie niż przy ocenie wina, jak widomo w winie
                                są trzy możliwości, którymi da się ocenić - smakiem, węchem i wzrokiem, w
                                operze a mam na myśli muzykę tylko i wyłącznie słuchem, ten trzeba mieć a i ten
                                często zawodzi, czego jesteś doskonałym przykładem, choć śmiem wątpić czy go
                                wogóle masz tzn. napewno słyszysz ale nie wiesz w którym kościele dzwonią,
                                serdecznie współczuję




                                • magrat5 Re: eksperymenty 13.06.07, 20:40
                                  Przyznaję, że to ja jako pierwsza wspomniałam o Netrebko w tym watku, ale nie
                                  wiedziałam, że jest ona aż tak kontrowersyjną postacią.
                                  Nie śledze tego forum.
                                • lilypons Ja się śmieję ha ha ha, pan szaleje ha ha ha 13.06.07, 21:42
                                  Zastanawiam się, jak można stwierdzić przez internet, że ktoś słuchu nie ma?
                                  No i nie mów do mnie "mój drogi". Poza tym nie bardzo wiem, czemu mam się wziąć
                                  w garść? Leniwa jestem czy co?
                                  • ernest31 Re: Ja się śmieję ha ha ha, pan szaleje ha ha ha 13.06.07, 22:13
                                    zabawna wymiana zdań

                                    >> Przyznaję, że to ja jako pierwsza wspomniałam o Netrebko w tym watku, ale nie
                                    wiedziałam, że jest ona aż tak kontrowersyjną postacią.

                                    ta postać wcale nie jest bardziej kontrowersyjna niż inne postacie, ot sprawa
                                    widzenia a może bardziej słyszenia, jeśli się posiada coś takiego jak słuch

                                    >> Zastanawiam się, jak można stwierdzić przez internet, że ktoś słuchu nie ma?

                                    och, to proste, wystarcza poczytać

                                    > No i nie mów do mnie "mój drogi".
                                    >> Zastanawiam się, jak można stwierdzić przez internet,,,,,, właśnie, skąd mam
                                    wiedzieć co jest grane, tak mi poprostu wygodniej ........, to chyba
                                    pozostałość po berlińskiej LoveParade, pamiętasz ?





                                    • magrat5 Re: Ja się śmieję ha ha ha, pan szaleje ha ha ha 13.06.07, 22:24
                                      Istnieje róznica między lubić a doceniać, bo chociaż Da Vinci wielkim malarzem
                                      był, to wolę np. E.Schiele'go, który był raczej mniej utalentowany.
                                      • routi Re: Ja się śmieję ha ha ha, pan szaleje ha ha ha 22.06.07, 06:59
                                        Bardzo dziękuję za wszystkie podpowiedzi, faktycznie najłatwiej będzie zacząć od
                                        wikipedii a potem youtube.
                                        Najprostsze rozwiązania są czasem najlepsze.
                                        Wezmę pod uwagę wszystkie sugestie i - jestem bardzo wdzięczna, pozdrawiam,
                                        miło, że nie zostawiliście mnie samej sobie z wątpliwościami.
                                        Będę tu jeszcze zaglądała.
                                        smile
                                      • elsa1759 Re: Ja się śmieję ha ha ha, pan szaleje ha ha ha 22.08.07, 21:27
                                        Co do Schielego, to się zgadzam smile
          • j1850ej.reszke Re: Nieśmiała prośba. 03.08.08, 01:35
            Alfredo Kraus.
            Najwyższa półka,pisząc współcześnie. Świetna technika,emisja,znakomity głos.
            Zgoda,można nie lubić,ale może trochę szkoda?
            • kalia_t Re: Nieśmiała prośba. 04.08.08, 13:44
              Inne moim zdaniem dobre nagrania Traviaty:

              Lorengar,Aragall,Fischer-Dieskau/Maazel
              Cotrubas, Domingo, Milnes/C.Kleiber
              Moffo, Tucker, Merrill/Previtali
              Caballe,Bergonzi, Milnes/Pretre

              jest sporo nagrań Traviaty Tebaldi(mają swoich zwolenników-
              wystarczy dodać, że Tebaldi w tej roli święciła triumfy), niezłe pod
              względem technicznym jest równiez nagranie -
              Sutherland,Bergonzi,Merrill/Pritchard i dla zwolenników głosów o
              ciemnej barwie nagranie z L.Aliberi i współczesne z A.Gheorghiu.
              • kalia_t Re: Nieśmiała prośba. 05.08.08, 10:31
                Oczywiście Lucią Aliberti-wkradła się literówkasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka