Dodaj do ulubionych

Everything but the girl

IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 23:35
Które albumy są warte uwagi?
Obserwuj wątek
    • teddy4 Re: Everything but the girl 16.07.03, 00:21
      1. "Language of life" - 1990 rok, nagrany z amerykańskimi jazzmanami. Pierwotna
      wersja "Driving". Pełna kultura i profeska.
      2. "Walking wounded" - 1995 rok. Widać, że współpraca z Massive Attack wyszła
      Tracey Thorn na dobre. Co najmniej 6 genialnych piosenek. Polecam "Good cop bad
      cop" i "Single" (ze zsamplowanym fragmentem Tima Buckleya). Dla mnie najlepsza
      płyta popowa jak dotąd w ogóle.
    • Gość: Magda Re: Everything but the girl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 12:26
      zadne
    • vulture Re: Everything but the girl 16.07.03, 12:37
      Nie jestem wielkim zwolennikiem EBTG, natomiast zgadzam się z Teddym,
      że "Walking Wounded" to chyba jedna z ich najciekawszych płyt, bo wyciągnęli
      wnioski z ówczesnych rozwiązań brzmieniowych i zastosowali je na albumie.
      Natomiast ostatni, jak dotąd, "Temperamental", radzę omijać szerokim łukiem. Tu
      flirt z nowoczesnymi brzmieniami nie wyszedł. Album jest bardzo nudny i
      słabiutki. Wyszła też składanka jakiś czas temu, można i od niej zacząć...
      • Gość: jacek01g Re: Everything but the girl IP: 62.233.167.* 16.07.03, 14:51
        > Nie jestem wielkim zwolennikiem EBTG, natomiast zgadzam się z Teddym,
        > że "Walking Wounded" to chyba jedna z ich najciekawszych płyt, bo wyciągnęli
        > wnioski z ówczesnych rozwiązań brzmieniowych i zastosowali je na albumie.
        > Natomiast ostatni, jak dotąd, "Temperamental", radzę omijać szerokim łukiem.
        Tu
        >
        > flirt z nowoczesnymi brzmieniami nie wyszedł. Album jest bardzo nudny i
        > słabiutki. Wyszła też składanka jakiś czas temu, można i od niej zacząć...


        E tam... A ja polecam i "Walking Wounded" i "Temperamental". Ta ostatnia jest
        naprawde dobra, ale "WW" podnioslo wysoko poprzeczke i ludziska oczekiwali
        czegos podobnie wybitnego.
        • Gość: esde Re: Everything but the girl IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.07.03, 20:43
          zgadzam się z przedmówcą wink, moim zdaniem oba albumy są dobre;z tego co wiem
          wyszła też składanka na której inni wykonawcy grają utwory EBTG, m.in.DJ Cam,
          The Roots;nie wiem czy słyszeliście remixy innych wykonawców robione przez Bena
          Watt'a - całkiem niezłe
    • adit3 Re: Everything but the girl 17.07.03, 20:19
      Oczywiscie ze wszystkie! Jak najbardziej smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka