Otóż, przed wyznaczeniem nowego Guru, zamierzam zapodać krótką mowę.
Moja kadencja była dokładnie taka jak ja- mierna i bierna ;P. Jednakowoż za
mojej kadencji nastąpił II Ogólnopolski Zlot Forum Muzyka.To się chwali.
Oprócz tego na plus zapisuję sobie, że zdążyłam obrazić co najmniej połowę
forumowiczów. Połowę nieobrażoną- przepraszam, nadrobię.
Po stronie aktywów zapisuję również eksplorację nowego lokalu czyli Seabird's
Club- Cafe Tereza, oraz fakt, że jednak musieliście wysłuchać "I just can't
get enough" i to nie raz. Przykro mi, że nie udało mi się zarazić nikogo ani
Depeche Mode, ani Slayerem, ale jesteście wyjątkowo oporną bandą

))))).
Dziękuję moim współpracownikom, czyli Zarządowi- Wiceguru i Dziekanowi Zero.
Gdyby nie wy, nie udźwignęłabym tego ciężkiego losu.
Zrobię zżynkę z poprzedniego Guru i klasyka Czernomyrdina- "Chciałam dobrze,
a wyszło jak zwykle". Cieszcie się, że nie zastosowałam się do innego
klasyka, który obiecywał, że raz ukradzionej władzy nie oddamy.
A teraz będzie o nowym Guru.
Nigdy nie nadawałam się na to zaszczytne stanowisko, lecz jest wśród nas
ktoś, kto zasłużył sobie na dożywotnie pełnienie tejże funkcji. Osobnik ten
jest kreatywny, dowcipny, złośliwy i nie całkiem normalny
(jeb). Zasłużył się nie tylko propagowaniem Beaty; odkrył przed nami nieznany
świat muzycznego obciachu i kaszany zawarty na płytach, które można otrzymać
na każdym zlocie forum foffm & muzyka.
A więc... nowym Guru forum Muzyka zostaje...
VULTURE
ps. Vulti, tak jak w moim wypadku- nie można się zrzec funkcji.
I tym samym dołączam do ekskluzywnego klubu byłych Guru
dziękuję za uwagę