nika_em 12.02.08, 15:17 piszczą, chrzęszczą, ale dla mnie to jedyny sposób słuchania Janis Joplin... macie jakieś sprawdzone miejsca w sieci gdzie kupujecie winyle? jakie są ceny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: T-800 Re: winyle... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 12.02.08, 18:23 Np. Allegro. allegro.pl/search.php?string=joplin&category=279 Odpowiedz Link Zgłoś
svenne Re: winyle... 12.02.08, 22:49 zwykle kupuje na tzw. carboot sales. z reguly pop i rock lat 80. zdarzaja sie tez perelki. ceny od 10p do 1 funta za sztuke. niejako przy okazji nabylem dwa gramofony numarka za 10 funtow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeloMelo Re: winyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 19:25 Calkiem niezle ceny sa na Merlinie jesli chodzi o winyle (merlin.pl/frontend/browse/promotion/4/Sony_Kultowy_Winyl.html) Zazwyczaj tam sie zaopatruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liliaweneda Re: winyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 14:41 to chyba jakaś nowa oferta merlina... nie widziałam u nich winyli, ale jak teraz obczajałam to nawet za 4 dychy można kupić - fajny patent... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telep Re: winyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 04:46 no nareszcie - to właśnie lubię na merlinie - jak na coś złąpię fazę to to wprowadzają zamawialiście już coś? jak jakość płytek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frał Re: winyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 00:07 Przed chwila pan Piotr Stelmach przy okazji rozmowy z zespołem Pink Freud (?) stwierdził, że ostatnimi czasy słuchaniem płyt winylowych zarażamy się nawzajem, stajling taki i już. Ale słuchania jazzu z płyt winylowych powinnniśmy się uczyć, bo to sztuka jest. O co chodzi z tym jazzem? Czy to naprawdę tak beznadziejna muzyka, że potrzebuje dopalacza w postaci kryptoreklamy przeróżnych opiniotwórczych typów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GrzmotPierdu Re: winyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 08:51 Dlaczego wszędzie trzeba się dopatrywać reklamy? To jest zwykłe wyrażenie opinii, słusznej zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frał Re: winyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 22:13 Czyli jak - jeśli ok połowę z mojej skromnej kolekcji vinyli stanowią te z jazzem to przed zapuszczeniem którejś z nich mam najpierw iść do spowiedzi, by nie dopuścić do ich zbrukania przez pochańbione np blues'em dłonie? A może wyświecować sobie uszy (co to jest??? taką tabliczkę reklamową niedawno widziałam i z niczym sensownym nie umiem skojarzyć)? Albo iść na kurs jakiś specjalistyczny, żeby plebejskimi gustami jazzu_jedynie_wtajemniczonym_dostępnego oddtwarzaniem bez należytej uniżoności nie skazić? Odpowiedz Link Zgłoś