Gość: krust IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 01:53 VARIETE znów w Warszawskim Jazzgocie, kto idzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elinga Re: VARIETE W WARSZAWIE 21.09.03, 17:32 Znam jedną ich piosenkę. Jej słowa nawet mnie zaintrygowały. Jak na polską piosenkę to było całkiem fajne. Tak w ogóle to w jakiej cenie bilety? Może będę przechodziła tamtędy przypadkiem i jeszcze się skuszę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadja Re: VARIETE W WARSZAWIE IP: *.acn.pl / *.acn.pl 26.09.03, 23:12 No i co?Był ktoś?Ja byłam na tym lutowym koncercie ale dzisiaj nie poszłam i żałuję.Jestem ciekawa jakie stare utwory grali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack9 Re: VARIETE W WARSZAWIE IP: *.stansat.pl 26.09.03, 23:26 Gość portalu: nadja napisał(a): > No i co?Był ktoś?Ja byłam na tym lutowym koncercie ale dzisiaj nie poszłam i > żałuję.Jestem ciekawa jakie stare utwory grali? No co Ty??? jeszcze się nie skończyło...albo dopiero rochodza się wszyscy do domów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadja Re: VARIETE W WARSZAWIE IP: *.acn.pl / *.acn.pl 27.09.03, 17:41 Gość portalu: jack9 napisał(a): > > No co Ty??? > jeszcze się nie skończyło...albo dopiero rochodza się wszyscy do domów... > Masz rację, a ja byłam zmęczona jak to pisałam ale pytanie pozostaje to samo:czy ktoś może napisać co grali?Bo np. w Wyborczej zasugerowali, że będzie można usłyszeć "Kamienie" - w co wątpię, bo byłam tez na dwóch koncertach parę lat wcześniej- w Dekadencie i Remoncie - i tego utworu po prostu nie wykonują.Natomiast w lutym byłam mile zaskoczona faktem, że Grzegorz zaśpiewał "Klaszczę w dłonie", który to utwór jest moim ulubionym a na żywo dotąd go nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donosiciel Re: VARIETE W WARSZAWIE IP: 80.51.244.* 27.09.03, 19:00 To dziwne, ale mnie się ten zespół wcale nie podobał. A słuchałem z taśmy koncertu z teatru STU (z tego co są w nim benefisy w 2. programie TV). Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: VARIETE W WARSZAWIE 29.09.03, 14:25 Bylam i bylo zarabiasto. Opoznienie bylo godzinne, potem zagral support pt. Oranzada, nawet calkiem ciekawy. A potem Variete zagralo i chociaz jakos mocno nie gustuje w zimnej fali i kiedy Variete bylo na fali to nie za bardzo go sluchalam. Ale musze powiedziec, ze ten ich nowy material ma wieksze pierdol..cie niz ta muzyka, z ktorej znalam Variete. Byl nawet utwor polsko- angielski z chorkiem, ktory dalo sie zanucic. Chlopaki w fajnej formie, troszke juz dojrzali, ale to tylko smaku dodawalo. mlody perkusista, Bisowali trzy albo i cztery razy, bo juz nie licze i generalnie byla magnetyczna atmosfera. Tancow troche bylo. ze starych kawalkow rozpoznalam Klaszcze w dlonie i Des irae. Generalnie, bardzo polecam. Maniera wokalne Grzegorza K. wciaz ta sama, ale brzmi to kurcze tak, jakby nie minelo te kilkanascie lat. Dykcja ladna. Dalo sie zrozumiec teksty. Czyli Variete rulez. I Jazzgot tez. Odpowiedz Link Zgłoś