Trasa przez Serbię

IP: 83.238.57.* 06.02.10, 17:56
Witam
W sierpniu a konkretnie od 07.08. - 17.08.2010r wybieram się z rodziną ( 2 osoby dorosłe i 2 dzieci) do Słonecznego Brzegu. Wybrałem wstępnie trasę przez Serbię.Zamierzam też w okolicach miejscowości Nisz nocować. Dlatego mam prośbę dotycząca moteli w tym rejonie. Może ktoś z Was nocował w tym rejonie i może podać namiary na jakiś sprawdzony motel. Ponadto jakby ktoś jechał w tym terminie to na dwa pojazdy zawsze raźniej. Wyjazd z Lublina. Podaje maila: lawhead@wp.pl pozdrawiam
    • Gość: gtw Re: Trasa przez Serbię IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 06.02.10, 19:35
      jeśli "wstępnie" to może przemyśl trasę, przez Serbię masz 200-300 km
      więcej plus dwie granice unijne...

      znacznie więcej moteli i możliwości noclegu masz w Rumunii...
      • Gość: elemelek Re: Trasa przez Serbię IP: 95.155.120.* 06.02.10, 22:14
        Jazda przez Rumunię w dzień powszedni to masakra, mnóstwo ciężarówek, TIRów,
        można godzinami się wlec z prędkością 30 km/h. Przerabialiśmy to w zeszłym roku.
        • Gość: gtw Re: Trasa przez Serbię IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 06.02.10, 23:07
          w tygodniu faktycznie, w weekend spoko...
    • Gość: bell9 Re: Trasa przez Serbię IP: *.toya.net.pl 06.02.10, 23:23
      przez Serbię jest OK.Tniesz równo autostradą. Niestety nie nocowaliśmy w Serbii w okolicach Niszu.
      jesli by Ci się jednak zdażyło nocowac wcześniej to polecany jest pensjonat w Beśce:
      www.sidro.co.rs/rooms.htm
      lub ten:
      www.hotelbozic.com/pocetnae.htm
      ale tu radzę zdecydować wcześniej i zarezerwować! bywają oblężeni!
      • pawel.slonecznybrzeg Re: Trasa przez Serbię 07.02.10, 11:20
        2 razy jechalem przez SRB - trasa Sofia-Barwinek - średnio 14h, natomiast był to
        przejazd poza sezonem i na granicy stałem po kilkanaście minut, ale trasa super
        , napewno nie skuszę się na przejazd przez Rumunie - chyba że na "zwiedzanie"
    • Gość: jw Re: Trasa przez Serbię IP: *.multi-play.net.pl 07.02.10, 13:50
      Polecam Sidro, nocowalismy w nowym budynku - najlepiej przedzwonic
      do nich z trasy, nasza rezerwacja zlozona przez internet, do nich
      nie dotarla. Niestety, aby dojechac do nich, nalezy trzeba zjechac z
      autostrady, wjezdzajac nastepnego dnia na autostrade, zaplacisz za
      odcinek jeszcze raz. Sidro leży nad Dunajem, bardzo malownicze
      widoki, ale też dokuczaly komary.

      Zdajesz sobie sprawe, że możesz czekać na 2 granicach serbskich
      (nawet do 8 godz)? W razie wypadku na autostradzie rowniez bedziesz
      czekac w korku na autostradzie (my czekalismy 1,5 godz, bo zdarzyl
      sie wypadek)? Jada tlumy Turkow do siebie i z powrotem, w sezonie
      jest dosc tloczno. W sezonie rowniez mozesz czekac do bramek na
      autostradzie serbskiej. Nie wspominam juz o Bulgarii, a konkretnie
      odcinku od autostrady miedzy Stara Zagora a wybrzezem bulgarskim,
      mozesz powoli jechac/stać w sznurku samochodow z Sofii (w sezonie,
      szczegolnie w weekendy).
      Jechalem przez Rumunie i przez Serbie w lipcu 2009, szybciej i
      taniej wyszlo przez Rumunie, jak ktos ma dzieci, to polecam trase
      przez Rumunie, a Rumunie najlepiej przejechac w weekend, w niedziele
      rano jest minimalny ruch, przejechalismy Bukareszt obwodnica przed
      poludniem bez korkow. Nie widzialem zadnych TIRow na dordze.
      • Gość: bell9 Re: Trasa przez Serbię IP: *.toya.net.pl 07.02.10, 14:26
        jeśli zatrzymasz kwitek z opłaty z poprzedniej bramki, to przy wjeździe na autostradę,po noclegu, wystarczy go pokazać i nic więcej nie płacisz.
        • Gość: jw Re: Trasa przez Serbię IP: *.multi-play.net.pl 07.02.10, 16:27
          byc moze tak jest, mowilem gosciowi, ze wczoraj jechalem, ale nie
          moglem znalezc kwitu.
    • annaiwona6319 Re: Trasa przez Serbię 09.02.10, 14:36
      Witam
      jesli bylby pan zainteresowany noclegiem w Smederevie (40 km za Belgradem)to mamy tam z mezem mieszkanie, ktore wynajmujemy m in.wlasnie dla takich rodzin bedacych w podrozy do Bulgarii, Czarnogory lub Grecji.W kuchni znajduja sie niezbedne naczynia ,wiec mozna sobie samemu przygotowac rowniez posilki.Jesli ktos nie szuka wysokiego komfortu ale taniego noclegu to zapraszam.Wiecej informacji chetnie udziele na e-maila annaiwona6319@op.pl
    • niemamweny2 Re: Trasa przez Serbię 10.02.10, 09:54
      Ja nocowałem w hostelu w Niszu (szukałem z buta), niedaleko
      dworca.Jechałem od strony południowej. W kazdym pokoju była
      łazienka.Czysto, nowy, chyba nazywał się Europa. Zapłaciłem zdaje
      się ~~30PLN od łeba.
    • Gość: lawhead Re: Trasa przez Serbię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 10:03
      No cóż po niektórych postach zaczynam coraz bardziej zastanawiać się nad zmianą
      trasy i jechać przez Rumunię. Nie bardzo chce mi się kilka godzin stać
      bezczynnie na granicy w kolejce. Chociaż jak się wydaje można mieć farta i
      przejechać szybko bez problemu.
      • gringo68 Re: Trasa przez Serbię 10.02.10, 13:29
        Trasa przez Serbię teoretycznie jest latwiejsza i szybsza niż
        wariant rumuński. Pytanie tylko czy różnica 300 km i spore
        prawdopodobieństwo korka na granicy (w sezonie) są warte
        tej "łatwości". Po przeskoczeniu Serbii, a wlaściwie autostrady
        serbskiej zostaje jeszcze prawie 200 km przez góry, przejazd średnio
        ciekawą obwodnicą Sofii i pokanania całej Bułgarii w poprzek, przy
        czym autostrad jest tylko na niecalej połowie tej trasy.

        Ja póki co optuję za Rumunią. "Poki co" dlatego, ze warunki
        przejazdu przez nią moim zdaniem pogorszyły się w porownaniu z
        okresem 4-5 lat temu. Niby drogi sa ok, nie ma tirów w weekendy, ale
        ilość samochodów wzrosla lawinowo. Chyba, podobnie jak my, obkupili
        się w używki po wejsciu do UE, w każdym razie udorza kontast w
        Bułgarią, gdzie we wnętrzu kraju ruch wciaz jest stosunkowo nieduży.
        Do tego dochodzi konieczność jazdy w terenie zabudowanym, który
        ciągnie się na długich odcinkach wzdluż drogi.

        Jazda jest chyba ulubioną rozrywką Rumunów. W Sibiu w sobotę o 21
        wieczore ruch większy niż w Warszawie w ciągu dnia. A jeżdżą
        kowbojsko i ich ambicją jest wyprzedzenie każdego obcokrajowca na
        drodze. Nawet jeśli sie dysponuje loganem ;) Do tego drażnią
        nagminnie wlaczone światla przeciwmgielne. Mnie bardziej komfortowo
        jeździło się parę lat temu pomimo gorszych wtedy dróg, większej
        liczby nieoświetlonych forumanek i innych lokalnych wynalazków na
        drogach. Tak czu owak polecam jazdę nocą, tak po 22, ruch minimalny
        albo go w ogóle brak

        Plusem Rumunii w stosunku do Serbii, oprócz granicy jest znacznie
        większy wybór przydrożnych knajp i moteli.

        Z drugiej strony Rumunia i Bułgaria przed wejściem do UE mialy na
        granicach super wolnocłówki z fantastycznie tanią wódą i
        kosmetykami ;)
        • trypel Re: Trasa przez Serbię 11.02.10, 07:49
          gringo68 napisał:

          > w każdym razie udorza kontast w
          > Bułgarią, gdzie we wnętrzu kraju ruch wciaz jest stosunkowo nieduży.
          >
          Powód jest nieco inny. Wizjoner Żiwkow prowadząc drogi na bezludnym terenie X
          lat temu wytyczył je w ten sposób że omijaja wszystkie miejscowosci. Dlatego na
          drodze Sofia -Varna jest co prawda góra 25% autostrady ale za to przez całą
          drogę nie ma przejazdu przez żadną wiekszą miejscowość i nie ma ani jednych
          świateł. I to powoduje że jedzie sie na wiekszym luzie.
          • gringo68 Re: Trasa przez Serbię 11.02.10, 09:01
            trafne spostrzeżenie...tak czy owak przez Bułgarię jedzie się po
            prostu miło (no może poza droga wzdłuz wybrzeża gdzie w sezonie
            potrafia zgromadzić się kilkukilometrowe konwoje, zwłaszcza na
            górkach koło Obzoru)...

            jezda przez Rumunię jest po prostu męczaca przez te ich tereny
            zabudowane przechodzace jedne w drugi, chociaż przejazd przez
            Belgrad to też spory hardcore...
            • trypel Re: Trasa przez Serbię 11.02.10, 10:12
              Belgrad to hardcore zwłaszcza w godzinach szczytu :)
              Rumunia też ale z uwagi na tranzyt do Europy Zach.
              A w Bułgarii na drogach przewaznie ruch lokalny, zdarza sie że włączamy tempomat
              40 km za Sofią i wyłaczamy po 200 km :) taki ruch w kierunku na Varnę.

              Pozdrowienia ze stacji OMV w Varnie :)
              • pawel.slonecznybrzeg Re: Trasa przez Serbię 16.02.10, 11:38
                w SRB raz trafiłem na wypadek (w górach na zawijasach zaraz przed Bułgaria),
                Serbska policja wskazała objazd przez okoliczne wioski - było ciasno i gęsto
                (Szczególnie jak się wymijałem z ciężarówką) ale przynajmniej w miarę sprawnie
                poszło,

                Belgrad rzeczywiście tłoczny ale ruch szedł w miarę sprawnie (raz godz 10ta, a
                raz 14ta)
    • Gość: elemelek Re: Trasa przez Serbię IP: 95.155.120.* 10.02.10, 11:39
      W weekend przejazd przez Rumunię jest bezproblemowy, mają zakaz TIRy i ciężarówki. Zdecydowanie polecam. Dużo gorzej w dni powszednie.
      • Gość: zenek Re: Trasa przez Serbię IP: 195.26.74.* 11.02.10, 09:27
        Ja, granicę serbską przekraczałem w południe. Pod koniec czerwca i
        oczekiwałem 3,5 godz w temp. ponad 35 stopni. Całe szczęscie że
        klima nie zawiodła. Natomiast, nie wiem jakie korki są w nocy.
        • des4 Re: Trasa przez Serbię 11.02.10, 10:12
          generalnie łatwiej do Serbii wjechać - z Węgier lub Bułgarii, zwykle
          zajmuje to cywilizowany okres czasu, problemy z korkami dotyczą
          wjazu z serbii do Bułgarii (E) lub na Węgry, a zwłaszcza na Węgry,
          które oprócz tego, że są czlonkiem UE, są także w strefie Schengen,
          a więc kontrola jest bardziej drobiazgowa...

          Serbia lezy na szlaku "tureckim" z Zach. Eurory dop Turcji i latem
          walą tamtedy tłumy emigrantów odwiedzajcych rodzinne sioła w Turcji
          i wracjacych z powrotem...

          prawdobodobieństwo korków jest nawiększe w weekendy, wtedy mozna się
          liczyć z kilkugodzinnym stanie na granicy węgierskiej i 1-2-
          godzinnym na bułgarskiej...
    • lawhead Re: Trasa przez Serbię 26.02.10, 18:28
      Biorąc wszystkie za i przeciw jednak pojadę chyba przez Rumunię. Nie będę liczył
      na szczęście na granicach. Chociaż z doświadczenia wiem że jednak lepiej jechać
      autostradami. A może są jakieś małe przejścia graniczne które nie są oblegane,
      łatwiej i szybciej można przez nie przejechać....????
      • Gość: jw Re: Trasa przez Serbię IP: *.multi-play.net.pl 26.02.10, 21:28
        np. Tompa. Ale to akurat na dwoje babka wróżyła, bo tam też może być
        kolejka.
        Musisz sam zdecydować, gdzie i jak pojechać. Możesz jechać tam przez
        Rumunię, a wracać przez Serbię - na przyszłość da ci to wyobrażenie,
        gdzie warto.
        Chociaż z Lublina to trochę dookoła przez Serbię, rozumiem, że przez
        Ukrainę nie ryzykujesz? Od Czerniowiec droga równa jak stół,
        Hrebenne-Czerniowce to już wyzwanie w pewnych okolicznościach.
        • lawhead Re: Trasa przez Serbię 27.02.10, 08:57
          Właśnie chyba tak zrobię w jedną stronę pojadę przez Rumunię a powrót przez
          Serbię. Wtedy da mi to ogólny pogląd na sytuację. Co do przejazdu przez Ukrainę
          to mam mieszane uczucia.
          • wojak999 Re: Trasa przez Serbię 27.02.10, 10:44
            Wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem jest jazda do BG przez Serbię
            a powrót przez Rumunię. Wracając z BG przez Romunię nie wyjeżdzasz z
            UE, zapas wina i wódki nie podlega kontroli. Powrót przez Serbię
            wiąże się z kontrolą auta pod kontem wwożonych towarów do UE.
            • gringo68 Re: Trasa przez Serbię 27.02.10, 16:12
              Nie ma żadnego problemu, żaden celnik się nie przyczepi, Jeśli jedzie
              się przez Serbię z alkoholem z bułgarską akcyzą.

              Zresztą ile trzeba wieźć skoro limit na osobę to 1 litr twardego i 10
              litrów wina.
              • trypel Re: Trasa przez Serbię 28.02.10, 16:52
                gringo68 napisał:

                >
                > Zresztą ile trzeba wieźć skoro limit na osobę to 1 litr twardego i 10
                > litrów wina.
                >
                W listopadzie wracałem mając na pokładzie 80 butelek wina na 2 osoby :)
                cóż większosci nie można kupic poza Bułgarią a moi znajomi lubia wino dobre
          • Gość: jw Re: Trasa przez Serbię IP: *.multi-play.net.pl 27.02.10, 11:22
            Ukraina: są 2 granice, czasu przekroczenia nie da się przewidzieć.
            Zazwyczaj przekraczałem granicę w Korczowej ok godz 6 rano i nigdy
            nie było kolejki. Gorzej z powrotem. Okolice Lwowa - gorsze drogi, w
            Rumunii drogi lepsze. Od granicy rumunskiej droga przebiega przez
            praktycznie równy teren i rzadziej są miejscowosci, niz w wariancie
            przez Wegry. Moge podac namiary na nocleg w Suceavie.
            Słowacja-Wegry-Rumunia: przejazd przez Tatry, wyższe lub niższe
            zależnie od trasy; Wegry - drogi ok, szczegolnie autostrady (lepsze
            i tansze niz w Serbii); Rumunia - meczaca jazda w gorach i
            zamilowanie Rumunów do wyprzedzania na zakrętach, drogi
            różne,krajobrazowa trasa DN7C w górach Fagaras, dużo do zwiedzania
            po drodze i ładne widoki, autostrada Pitesti-Bukareszt, tragiczna
            obwodnica Bukaresztu, pusta w niedzielę rano w kierunku Bułgarii lub
            alternatywny objazd przez wsie.
            Serbia: Wegry i Słowacja jak powyżej, sama Serbia to autostrady (ok.
            12 EUR) i drogi szybkiego ruchu o różnej jakośći nawierzchni,
            zdarzają się remonty, korki na autostradzie jeśli zdarzy się
            wypadek, kolejki do bramek też zdarzają, droższe noclegi niż w
            Rumunii, tłumy Turków na drodze, 2 granice do przekroczenia; w
            Bułgarii autostrada (taka sobie nawierzchnia) ok. 230 km Sofia-Stara
            Zagora, w sobotę w kierunku morza sznurek samochodów z Sofii, często
            są korki. W drodze do Polski trafiliśmy na kolejkę 4 km (ok. 8 godz)
            Horgos-Roszke, po kilkunastu minutach zawróciliśmy i pojechaliśmy
            przez Suboticę na Tompę (ok. 30-40 minut czekania).
            Dojazd przez Rumunię zajął nam mniej czasu w sumie o kilka godzin i
            niższe spalanie, niż przez Serbię.
            W tym roku prawdopodobnie pojedziemy w okolice Warny, więc tam i z
            powrotem przez Rumunię.
            • gringo68 Re: Trasa przez Serbię 27.02.10, 16:14
              autostrada i ekspresówka w Serbii to ok. połowa serbskiego odcinka,
              resztę jedzie się zwykła drogą...
              • Gość: jw Re: Trasa przez Serbię IP: *.multi-play.net.pl 28.02.10, 09:31
                Szeged-Nis odcinek 450 km oznaczenie drogi A1/E75, Nis-Kalotina
                droga E80 odcinek 80 km zwykłej drogi, przeważnie w górach, przejazd
                m.in. tunelami.
                • des4 Re: Trasa przez Serbię 28.02.10, 15:25
                  do Novego Sadu zwykła droga, czyli jedna czynna nitka autostrady...

                  od Nis zwykła droga...
                  • lawhead Re: Trasa przez Serbię 28.02.10, 15:40
                    Wiec wszystko przemawia jak na razie za jazdą przez Rumunię. Czy ktoś ma jakieś
                    konkretne namiary na nocleg w rejonie miasta Sibiu lub w najbliższym sąsiedztwie.
                    • gringo68 Re: Trasa przez Serbię 28.02.10, 18:47
                      ok. 100 km dalej, jakieś 10 km za Ramnicu Valcea jest motel Hans, po
                      lewej stronie drogi...20 euro za pokój z łazienką, czysto...
                    • Gość: jw Re: Trasa przez Serbię IP: *.multi-play.net.pl 28.02.10, 20:42
                      moteldracula.ro w Selimbar za Sibiu
                      Jesli tam nie bedzie miejsc, to ok. 800 m wczesniej jest inny ale
                      drozszy.
                      Przedzwon z drogi do motelu, aby uniknac niespodzianki.
                      • gringo68 Re: Trasa przez Serbię 01.03.10, 08:11
                        zakładając, że osoba, która podniesie sluchawkę, bedzie umiała
                        dogadać się w cywilizowanym języku, co wcale nie jest powszechne,
                        albo ze dzwoniacy bedzie znał rumuński...

                        nietóre motele mają adres e-mailowe, warto zarezerwowac wcześniej...

                        trzeba tez wziać po uwagę, że w weekendy w wielu motelach odbywają
                        się wesela tubylców i z tej racji brak jest wolnych miejsc...
                        • Gość: jw Re: Trasa przez Serbię IP: *.multi-play.net.pl 01.03.10, 08:51
                          podalem namuiary na dracule, gdzie mialem rezerwacje mailowa i
                          telefoniczna, a mimo to nie bylo miejsca po przyjezdzie. W
                          zaleznosci kto jest na recepcji, mozna dogadac sie po angielsku,
                          niemiecku lub francusku. Po przyjezdzie trafilem na osobe, ktora
                          udawala ze mnie nie rozumie i pokazal tabliczke gdzie pisalo po
                          rumunsku "Brak wolnych pokoi", ale przyszedl jakis gosc i lamana
                          angielszczyzna powiedzial, ze nie maja mojej rezerwacji, ale
                          kilkaset metrow wczesniej jest inny motel, gdzie na pewno bedzie
                          miejsce. Faktycznie bylo miejsce ale juz za 50 EUR, bez problemu
                          porozumialem sie po angielsku.
                          • lawhead Re: Trasa przez Serbię 06.03.10, 20:56
                            Ja tam będę szukał noclegu na trasie, w ciemno.Chcę pierwszego dnia na max
                            pojechać, żeby drugiego dnia mniej kilometrów zrobić i w normalnej porze do SB
                            dojechać,
    • apartamentbulgaria Re: Trasa przez Serbię 29.05.10, 23:10
      Proponuję nocleg w Suboticy, piękne miasto z cudownym ratuszem i
      starym miastem. W Niszu byłem wymienić EURO na Dinary i nie zrobił
      na mnie wrażenia. Opisałem moją trasę i propozycję noclegów tutaj:

      apartamentybulgaria.like.pl/oferta-cennik-dojazd_samochodem-p23.html?sid=9342f48ca67ab8f71049790a27d2ea4b
Pełna wersja