Gość: master
IP: *.lukman.pl
11.07.09, 21:30
Jadąc do Bułgarii przez Ukrainę, Rumunię i całą Bułgarię (do Primorsko)
zrobiłem 1504 km. Drogi w Ukrainie fatalne, ale za to w Rumunii rewelacja.
Droga Suceava, Roman, Bacau, Focsani jest dwupasmówką na której jest niewielki
ruch i nie ma TIRów. Granicę ukraińsko-rumuńską przekroczyliśmy o 14:30, a na
granicy rumuńsko-bułgarskiej w Silistrze byliśmy o 22:00. Na liczniku nie było
ani razu ponad 130 km/h. Polecam tą drogę. Jeśli ktoś jest zaintresowany
szczegółami, to chętnie coś podpowiem.