Gość: negus
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.07.04, 18:16
Tytuł jest nieco prowokacyjny.
Zacznę od nowego wątku ponieważ dyskusja nt miasta i imprez nam
się 'rozłazi' po kilku innych wątkach i uznałem, że należy je uporządkować.
Co można zrobić z dobrą imprezą (wrzesień.. teatry uliczne), widzimy.Z
całego 'Września...' został nam tylko jarmark staroci. Dobre i to. Mamy w
regionie największe miasto o niezłych warunkach. I co ? I pstro! Jedyny bodaj
obiekt, gdzie się ostatnio coś dzieje to lotnisko aeroklubu. Aeroklub dojrzał
szansę i robi kasę. Ale sam aeroklub to za mało, tam są imprezy typowo
masowe. Nie ma tam miejsca na niszowe, kulturalne.
A teraz do tematu wątku. Niedługo 'agatowe lato' w Lwówku. Zajrzyjcie tam.
Jak to miasto potrafi ściągnąć więcej gości aniżeli ma mieszkańców.
Swoją drogą, może ktoś ZORIENTOWANY napisze parę słów, jak oni do tego doszli.
Pozdro!