neandertalski
13.12.04, 11:29
wczoraj zdaje się miał miejsce ostatni koncert w Stadhalle po drugiej stronie
rzeki. Mieli wystąpić na nim m.in. Orkiestra Mandolinistów i Pani Walewska i
Pani Zawadzka.
Miał to być ostatni seans koncertowy w tej hali, bo idą z torbami. Moim
zdaniem to niezły dramat w obliczu tej walki o miano kulturalnej stolicy
europy. Nie czarujmy się to miasto za rzeką jest martwe, kulturalnie też, jak
widać pompowanie kasy w trupa niewiele zmienia, przypomina jedynie kawał
mięcha podłączanego do prądu i przy skurczach pod napięciem sprawiającego
wrażenia ruchu.
Widmo martwoty chyba zresztą wisi nad Goerlitz od ponad stu lat, gdy zyskało
nawet miano Pensionopolis? Czy jakoś tak? Innymi słowy miasto emerytów, te
wszystkie piekne kamienice powstawały właśnie z myślą o bogatych
emerytowanych wdowach i oficerach, to było miasto ludzi starych, ekskluzywny
przedsionek do ekskluzywnego cmentarza.
I tak jest troche do dziś, kto ma trochę oleju w głowie i jeszcze na dodatek
jest młody raczej stąd zwiewa gdzie pieprz rośnie, tu śmierdzi trupem.