Dodaj do ulubionych

Nowe forum o Karpaczu

21.06.05, 18:47
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30151
Karpacz plusy i minusy
Obserwuj wątek
    • spioch-3 Re: Nowe forum o Karpaczu 21.06.05, 19:01
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29493&t=1119373246183
      • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 21.06.05, 19:15
        na temat Holandii sa cztery fora - mozna sie wzajemnie popierac i uzupelniac
        bez stwarzania konkurencji
        Mister
        ( forum " Holandia-Polska bez cenzury")
    • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 25.06.05, 12:04
      do gory !
      • Gość: ostry Re: Nowe forum o Karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 25.06.05, 12:45
        Hej ,ludzie z karpacza,pamietacie ten odcinek drogi gdzie samochody podobno
        same jada po gore,wiecie gdzie to jest.co dalej jest z ta legenda?Za komuny
        przyjezdzaly wycieczki z calej Polski,a urzad miasta dystansowal sie od tej
        sprawy.Znam legendy ktore sie modyfikuje pod turystow byle ich tylko
        przyciagnac,takie sympatyczne klamstewka,co o tym sadzicie?
        • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 25.06.05, 15:45
          swieta prawda - zgas silnik,samochod sam pojedzie pod gore...
          zapytaj sie na forum o Karpaczu - dostaniesz adres...
          • inferno_m Re: Nowe forum o Karpaczu 25.06.05, 15:51
            Złudzenie optyczne.
            • Gość: ostry Re: Nowe forum o Karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 25.06.05, 15:58
              opowiedzialem o tym kolegom z Francji,powiedzieli ze we Francji jest tez cos
              takiego,jezdza tam tlumy turystow,miescina zadowolona,wplywy z turystyki duze,a
              co to naprawde jest pozostaje tematem dla znawcow,a ci wola nie dyskutowac
              publicznie,no bo po co,nie chcemy psuc zabawy,tak mowia.
              • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 25.06.05, 16:13
                a w Karpaczu to dziala
                • Gość: ostry Re: Nowe forum o Karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 25.06.05, 16:32
                  i dobrze bo karpacz zasluguje na promocje,nawet na takie niezwykle.
              • hexl Droga "namagnetyzowana" 03.07.05, 18:43
                Woziłam na to miejsce wielu moich znajomych, którzy odwiedzali mnie w ostatnich
                latach. Zawsze reakcje były niesamowite. Najbardziej jednak pamiętam znajomych
                z Francji, którzy na widok jadącego pod górę, wyłączonego samochodu oniemieli,
                później zaczęli piszczeć i krzyczeć z wrażenia, przestawiać auto z miejsca na
                miejsce, filmować itp itd...
                Jest mi obojętne czy to złudzenie optyczne czy nie, bo zawsze każdy jest pewny,
                że auto jedzie pod górę samo i wrażenia z wycieczki są niezapomniane. Kiedy
                jechałam tam pierwszy raz w 89tym roku (bo dowiedziałam się o tym od turysty
                niemieckiego), nikt miejscowy nie potrafił mi dokladnie wytłumaczyć gdzie to
                jest. Później widywałam tam innych amatorów sprawdzania cudu a w ostatnich
                latach pojawił się tam znak zakazu zatrzymywania się i postoju.... władze
                Karpacza powinni uchwalić jeszcze znak "zakazu cofania się" i sami do tego
                znaku dostosować swoje umysły.
                Ostry, lub Zenonie5, gdzie we Francji jest takie miejsce?
                Słyszałam, że jest we Włoszech i gdzieś na Uralu a także w okolicach
                Międzyrzecza można zaobserwować podobne ale dużo slabsze zjawisko. Pytałam
                jednak przewodników z MRU ale nie wiedzieli gdzie mam tego miejsca szukac.
                O Francji nie slyszałam więc proszę o ile to możliwe o bliższe informacje.
                Pozdrawiam
                • zenon5 Re: Droga "namagnetyzowana" 03.07.05, 19:27
                  hexl napisała:

                  > Woziłam na to miejsce wielu moich znajomych, którzy odwiedzali mnie w
                  ostatnich
                  >
                  > latach. Zawsze reakcje były niesamowite. Najbardziej jednak pamiętam
                  znajomych
                  > z Francji, którzy na widok jadącego pod górę, wyłączonego samochodu
                  oniemieli,
                  > później zaczęli piszczeć i krzyczeć z wrażenia, przestawiać auto z miejsca na
                  > miejsce, filmować itp itd...
                  > Jest mi obojętne czy to złudzenie optyczne czy nie, bo zawsze każdy jest
                  pewny,
                  >
                  > że auto jedzie pod górę samo i wrażenia z wycieczki są niezapomniane. Kiedy
                  > jechałam tam pierwszy raz w 89tym roku (bo dowiedziałam się o tym od turysty
                  > niemieckiego), nikt miejscowy nie potrafił mi dokladnie wytłumaczyć gdzie to
                  > jest. Później widywałam tam innych amatorów sprawdzania cudu a w ostatnich
                  > latach pojawił się tam znak zakazu zatrzymywania się i postoju.... władze
                  > Karpacza powinni uchwalić jeszcze znak "zakazu cofania się" i sami do tego
                  > znaku dostosować swoje umysły.
                  > Ostry, lub Zenonie5, gdzie we Francji jest takie miejsce?
                  > Słyszałam, że jest we Włoszech i gdzieś na Uralu a także w okolicach
                  > Międzyrzecza można zaobserwować podobne ale dużo slabsze zjawisko. Pytałam
                  > jednak przewodników z MRU ale nie wiedzieli gdzie mam tego miejsca szukac.
                  > O Francji nie slyszałam więc proszę o ile to możliwe o bliższe informacje.
                  > Pozdrawiam
                  tak naprawde to nie wiem,ale jest na pewno,ale to samo odczulem wtedy w
                  Karpaczu jak jeszcze bylem w Polsce,ze tamtym wladzom karpacza jakby to
                  strasznie przeszkadzalo,milicja gonila stamtad,a znam to zjawisko od
                  85roku,przyjezdzaly wycieczki autokarami z calej Polski.Co im to przeszkadzalo
                  to do dzisiaj nie potrafie zrozumiec.jJesli chodzi o Francje to jest to daleko
                  odemnie na poludniu ,ale naprawde nie wiem.Pozdrawiam ,kiedys ostry, teraz
                  zenon5.W malej miescinie niemieckiej jest swieto studni,wszyscy sa tym
                  przejeci,dekoruja, sprzataja, opowiadaja bajki na ten temat ale oni chca zyc z
                  turystyki bo to im daje kase,i o to chyba powinno chodzic.Dywagacje naukowe
                  zostawmy dla naukowcow,ale oni tez przyjada z ciekawosci.jesli juz to ten
                  sposob malego klamstewka(a moze nie?)nalezy tolerowac.
            • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 25.06.05, 17:41
              sprobuj. Moj jechal pod gore...
              • Gość: ostry Re: Nowe forum o Karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 25.06.05, 20:02
                moj tez
    • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 26.06.05, 14:08
      a ludzie nie wierza...
      • Gość: ostry Re: Nowe forum o Karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 26.06.05, 14:17
        najlepiej jak przyjada i sie przekonaja,a jak nawet nie to zobacza piekny
        karpacz i to to chodzi
        • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 29.06.05, 20:57
          a na forum warto zajrzec:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30151
    • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 13.07.05, 13:25

      Karpacz plusy i minusy
    • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 13.07.05, 22:29
      prosze o forum o Karpaczu nie zapominac..

      Karpacz plusy i minusy

      • Gość: zenon5 Re: Nowe forum o Karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 13.07.05, 23:50
        bywales w Orlinku,Patri,Bialym Jarze w latach 60-70?
        • mister1 Re: Nowe forum o Karpaczu 14.07.05, 19:21
          niestety, pierwszy raz w Karpaczu bylem kilkanascie lat temu, ale od razu
          bardzo mi sie tam spodobalo...
      • Gość: zenon5 Re: Nowe forum o Karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 14.07.05, 00:09
        taka namagnetyzowana droga jest we francji,jak sie w ostatniej chwili
        dowiedzialem,gdzies w okolicach pirenejow pod hiszpanska granica.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka