Dodaj do ulubionych

TUiR WARTA... krętacze!!!

IP: 193.158.111.* 02.08.05, 12:20
Cześć.

Opiszę Wam przypadek... wydawałoby się prosty. Otóż niedawno walnęła we mnie
ciężarówka (moje auto stało na parkingu). Na szczęscie widziałem sprawcę,
który postanowił uciec. Wskoczyłem do auta (na szczęscie pokiereszował je,
ale nie unieruchomił). I w pogoń za nim. Wiał 40 km!!! Zatzrymały go dpoiero
dwa wozy policyjne!!!
Wydaje się, że facet ma przeje... Policja, ucieczka, mandat, etc. Ciężarówka
ubezpieczona była w TUiR WARTA.
Zdarzenie miało miejsce w styczniu 2005 roku. Do dziś WARTA miga się
wypisując mi debilne uzasadnienia odmowy wypłacenia odszkodowania.
1. podobno kierowca ciężarówki złożył na piśmie, że we mnie nie walnął :) A
to już im wystarcza, żeby nie wypłacać :)
2. stwierdzili, że mam stary samochód (8 lat) więc i tak już nie warto go
naprawiać :)
3. potem stwierdzili, że jak go sobie naprawię, to oni mnie wesprą finansowo
w wysokości 44% inwestycji.
Flaki się wywracają.
Czy Wy też mieliście takie przejścia z firmami ubezpieczeniowymi? Jak
dawaliście sobie radę?
Czy ktoś korzystał z usług Biura Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach (w Jeleniej
Górze)? Jakie macie na ich temat opinie???

Pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: obywatel Re: TUiR WARTA... krętacze!!! IP: *.dami.pl 02.08.05, 13:07
      Proponuję skorzystać z usług profesjonalnego prawnika.
    • Gość: Kierownik Re: TUiR WARTA... krętacze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 14:03
      A masz papier z drogówki o stwierdzeniu winy kierowcy ciężarówki?
      Jeśli tak, to niech na piśmie Ci uzasadnią konkretnymi przepisami KC, dlaczego nie chcą pokryć szkody w 100%. Z własnego doświadczenia wiem, że nie znajdą takich. W przypadku PZU korespondencja podparta odpowiednimi paragrafami KC i twarde rozmowy do tej pory mi skutkowały bez uciekania się do pomocy z zewnątrz, choć zawsze sporo nerwów kosztowały.

      Natomiast jak nie masz dokumentu z policji, a tylko oświadczenie sprawcy, to faktycznie zostaje Ci tylko sąd. Sprawca oświadczenie musi jeszcze potwierdzić u ubezpieczyciela, ale jak widać nie zawsze się tak dzieje. Dlatego ja po niemiłych doświadczeniach zawsze wzywam policje nawet do stłuczki.

      p.s. Naprawde nie znam nikogo, kto byłby zadowolony z kontaktów z Wartą - przypadek??
      • Gość: Seti_bs Re: TUiR WARTA... krętacze!!! IP: 193.158.111.* 02.08.05, 14:08
        W tym rzecz, że mam raport policyjny, komplet dokumentów. Teraz moją sprawą
        zajmuje się to biuro (biuro Poszkodowanym w Wypadkach). Ale coś oni
        nierychliwi. Trochę z obawami czekam na sprawę sądową.
        • Gość: Kierownik Re: TUiR WARTA... krętacze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 15:42
          To współczuje. Ja bym nie odpuścił.
          Przestudiuj KC odnośnie odpowiedzialności za szkody komunikacyjne i skrój odpowiednie pismo do nic nie wartej Warty sypiąc kilkoma paragrafami.
          Może przydać się też powołanie się na dotychczasowe wyroki sądowe.
          Postaw sprawę jasno, że zgodnie z obowiązującym prawem nie mają jakichkolwiek podstaw do odmówienia wypłaty odszkodowania (bo nie mają, skoro ewidentnie jest winny).
          Może przydadzą się te adresy:

          www.forum.ubezpieczyciel.pl/
          www.abc.com.pl/serwis/du/2003/1152.htm
          www.autokor.pl/
          www.rzu.gov.pl/index.htm
    • Gość: zenon5 Re: TUiR WARTA... krętacze!!! IP: *.ppp.tiscali.fr 02.08.05, 18:53
      wazne jest czy sprawca zostal uchwycony i czy...

      znana jest jego tozsamosc.nie widze zadnego problemu gdyz jesli znalazl sie on
      w rekach organow scigania to sprawa bedzie prowadzona z urzedu i prokukator
      sporzadzi akt oskarzenia oarty o 178kk w zwiazku z 177kk. nastapi tu
      nadzwyczajne obostrzenie kary polegajace na orzekanie od dolnej granicy
      ustawowego zagrozenia do gornej granicy tego zagrozenia zwiekszonego o polowe
      czyli grozi mu nawet do 6lat pozbawienia wolnosci.

      student uj 12.04.2004 12:00

      jest to cytat z forum prawniczego,tylko konsekwentne egzekwowanie prawa
      sprowadzi na ziemie cwaniaczkow,nie daj sie!!!!!!!!!!
      • Gość: zenon5 Re: TUiR WARTA... krętacze!!! IP: *.ppp.tiscali.fr 02.08.05, 18:57
        Wpisz na google haslo-ucieczka z miejsca wypadku-

        znajdziesz tam wiele porad,powodzenia w walce ,wcale nie przegranej,z hienami
        ubezpieczeniowymi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka