leszczykwojciech 19.07.06, 10:32 www.pamietnikopozycjonisty.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: poiu Re: Katastrofa ekologiczna w Kamiennej Piechowice IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.07.06, 14:35 A gdyby tak napisać coś więcej w zapowiedzi? A nie od razu nabijać sobie licznik odwiedzin :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piechowice Re: Katastrofa ekologiczna w Kamiennej Piechowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 14:47 Akurat to nie jest strona tego gościa co napisał ten wątek:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiu Re: Katastrofa ekologiczna w Kamiennej Piechowice IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.07.06, 15:08 Możliwe, ale nie zaglądałem z powodów, o których napisałem wyżej. A może powinienem zajrzeć... Odpowiedz Link Zgłoś
piechowiczanin1 Re: Katastrofa ekologiczna w Kamiennej Piechowice 19.07.06, 20:24 Temat dotyczy zatrucia wody w rzece kamienna przez HSK Julia , w wyniku tego wyginnęły pstrągi ( artykuł z gazety) A p. Wojtek zazwyczaj tak pisze nic od siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiu Re: Katastrofa ekologiczna w Kamiennej Piechowice IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.07.06, 01:05 Nie można było tak od razu? Dzięki za wyjasnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puipui Re: Katastrofa ekologiczna w Kamiennej Piechowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 10:25 Poui może jesteś nowy, dla przypomnienia powiem że kidyś była tutaj dyskusja nad tym czy wklejać cały tekst, post, itp. czy dać link. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiu Re: Katastrofa ekologiczna w Kamiennej Piechowice IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.07.06, 22:24 Nowy to ja tu chyba raczej nie jestem. Ale tej dyskusji albo nie pamiętam, albo przeoczyłem, albo była przed moim tu pojawieniem się. Skoro tak ustalono, proszę mój głos potraktować jako rodzaj osobistej sugestii. Jeśli jednak forumowicze zgodzili sie co do takiej formy, trudno, muszę to zaakceptować. Dzięki za rzeczowe wyjasnienie. Natomiast mój głos jest chyba podświadomym odruchem na jednego takiego pijaczka, który ciągle tu zamieszcza linki do swojej stronki i - nie ukrywam - drażni mnie strasznie. A na jego stronkę i tak już nie zaglądam... he! he! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś